Tarnowianie, łapcie wodę z nieba!

0
95
Tarnowianie, łapcie wodę z nieba
REKLAMA

Tarnowski magistrat przyjmuje już wnioski o dotacje do przydomowych zbiorników służących tzw. małej retencji i gromadzeniu deszczowej wody. Marek Kaczanowski, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Tarnowa jest przekonany, że tym razem mieszkańcy wykorzystają w pełni przeznaczone na ten cel 200 tysięcy złotych. Po raz pierwszy program dofinansowania z miejskiej kasy uruchomiono w drugiej połowie ubiegłego roku. Przyznano wówczas dotacje zaledwie na 25 zbiorników, w praktyce głównie na zakup beczek na wodę pod rynny.

– Zainteresowanie małą retencją nie było tak słabe jak informowano, tylko mieliśmy zbyt mało czasu, by osiągnąć lepsze wyniki. Pieniądze otrzymaliśmy do dyspozycji dopiero w połowie roku i całą procedurę uruchomiliśmy we wrześniu. Tak więc na pełne wykorzystanie funduszy brakło, po prostu, czasu – tłumaczy dyr. Kaczanowski. – Myślę, że tegoroczni wnioskodawcy będą mogli już wiosną przystąpić do budowy zbiorników podziemnych lub kupna beczek na deszczówkę. Zainteresowanie jest w każdym razie duże i jestem przekonany, że tarnowianie zaczną na większą skalę wyłapywać i wykorzystywać deszczową wodę. Zwracają się też do nas osoby spoza Tarnowa, których jednak wesprzeć finansowo nie możemy. Powinni szukać wsparcia w urzędzie gminy, na terenie której mieszkają.
W tym roku Tarnów ponownie przeznacza na dofinansowanie do zbiorników małej retencji 200 tysięcy złotych, skorzystać z niego może kilkudziesięciu właścicieli nieruchomości. Możliwe jest także, za zgodą radnych, zwiększenie funduszy na ten cel w przypadku większego zainteresowania.

REKLAMA

W zależności od wielkości i rodzaju zbiornika, tarnowianie mogą liczyć na dopłaty w wysokości od kilkuset do 4 tysięcy złotych. W przypadku budowy podziemnego zbiornika na wody opadowe i roztopowe dotacja wynieść może 2 tys. zł (jeśli pojemność zbiornika jest mniejsza niż pięć metrów sześciennych) oraz 4 tys. zł dla pozostałych zasobników. W przypadku zaś naziemnego zbiornika zamkniętego maksymalna dopłata to 500 zł (dla zbiorników o pojemności mniejszej niż tysiąc litrów) lub 1 tys. zł dla pozostałych. Co istotne, na dofinansowanie mogą liczyć ci, którzy zakupią beczkę o pojemności co najmniej trzystu litrów. W każdym przypadku, dotacja wyniesie nie więcej niż 60 procent kosztów zbiornika. Bez względu na liczbę i rodzaj rezerwuarów wody, maksymalna dotacja dla jednej nieruchomości nie może przekroczyć 4 tys. zł.

– Będziemy oczywiście kontrolować prawidłowe wykorzystanie dotacji, które mogą służyć jedynie małej retencji i gromadzeniu wody… – dodaje M. Kaczanowski.
W tarnowskim wydziale ochrony środowiska zachęcają w każdym razie do składania wniosków o dotacje. Przekonują przy tym, że inwestując w zbiorniki do łapania wody z nieba dbamy jednocześnie o środowisko. Przy coraz łagodniejszych zimach i większych suszach oszczędzanie wody staje się koniecznością. A darmową deszczówkę można wykorzystać w domowym gospodarstwie do różnych celów, np. podlewania warzywnych i kwiatowych ogródków. Warto dodać, że samorządowy program małej retencji stanowi uzupełnienie rządowego programu „Moja woda”, skierowanego do właścicieli domów jednorodzinnych. Mogą oni liczyć na dotację z budżetu państwa do wysokości 5 tysięcy złotych.

REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments