REKLAMA

Park Sanguszków to jedno z najpopularniejszych miejsc wypoczynku na mapie Tarnowa. Współcześnie jego najbardziej reprezentacyjną częścią jest obszar po południowej stronie pałacu, który dzięki budżetowi obywatelskiemu był sukcesywnie poddawany rewitalizacji. Niewiele jednak osób zdaje sobie sprawę z tego, jak parkowe przestrzenie prezentowały się przed wybuchem drugiej wojny światowej.

Rozkwit parku w Gumniskach przypada na przełom XIX i XX w. Wtedy też otoczenie siedziby Sanguszków było wielokrotnie przebudowywane. – Większą część parku stanowił park krajobrazowy z nieregularną siecią ścieżek, zbiornikami wodnymi oraz swobodnie rozmieszczonymi drzewami w postaci grup, klombów, altan i soliterów – pisze Jacek Szołtysek w opracowaniu opublikowanym w 17 części Wielkiego Przewodnika po Tarnowie.

Park na miarę książąt

Na północny zachód od pałacu mieściła się oranżeria, która zaopatrzona była w system ogrzewania kanałowego. W budynku przechowywano rośliny egzotyczne, m in. kamelie, palmy, cykasy, oleandry i agawy. Niektóre z nich w okresie letnim ozdabiały nawet przypałacowy gazon.

Oranżeria
Po zachodniej stronie pałacu stała piękna oranżeria

Szeroko rozbudowany system stawów i kanałów wodnych był nie lada atrakcją dla pałacowych gości, jak i lokalnej ludności. W parku znajdowały się altany, szklarnia, ścieżki spacerowe, a nawet karczma, w której obecnie mieści się przedszkole prowadzone przez siostry służebniczki.

REKLAMA (2)

– Sympatyczną atrakcję parku stanowiły łabędzie pływające po stawie, wiewiórki oraz liczne ptactwo gnieżdżące się na drzewach. Efektywnie prezentowały się również zagraniczne gatunki drzew rosnące na gazonie, znajdujące się u stóp pałacu. (…) Park miał charakter rekreacyjno-wypoczynkowy, świadczyły o tym kręgielnia i kort tenisowy zlokalizowane w północno-wschodniej części założenia. Ścieżki i drogi dojazdowe wysypane były drobnym żwirem – dodaje Szołtysek.

Pozostały doły i ruiny

Lata rozkwitu parku zakończyły się wraz z wybuchem drugiej wojny światowej i zmuszeniem księżnej Konstancji Sanguszkowej do opuszczenia pałacu. Brak należytej opieki nad przypałacowym otoczeniem doprowadziły do wyburzenia większości budynków, w tym szklarni oraz reprezentatywnej oranżerii, po której do dzisiaj zachowało się kilka filarów. Na drugi plan zeszła dbałość o zielone klomby i pola kwietne. Decyzją ówczesnych władz w pobliżu pałacu wzniesiono potężny internat, nową szkołę oraz blok mieszkalny. Z krajobrazu parku definitywnie zniknęły także urokliwe stawy.

Zagłębienia Park Sanguszków
W północnej części parku podziwiać można było malownicze kanały wodne. Do dzisiaj pozostały po nich charakterystyczne zagłębienia

– W latach 70. ograniczono powierzchnię założenia parkowego o pas szerokości ok. 5 m, w związku z budową szosy Tarnów – Rzędzin oraz zasypano częściowo stawy i kanały wodne. Przerwanie ciągu wodnego spowodowało brak dopływu wody i wyschnięcie pozostałych akwenów na terenie parku – zauważa autor opracowania.

REKLAMA (3)

Wieś Gumniska należąca do księcia Romana Sanguszki w czasie II wojny światowej została uznana za dobra państwa niemieckiego. Po zakończeniu zbrojnego konfliktu przeszła na własność Skarbu Państwa. Do granic administracyjnych Tarnowa włączono ją dopiero w 1951 roku.

# TEMI, Tarnów wiadomości, Hstoria Tarnowa, Pałac w Gumniskach Tarnów, stawy w Parku Sanguszków, oranżeria Park Sanguszków

Zdjęcia: Dawid Drwal

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze