Jak się żyje w Tarnowie?

0
108
jak-sie-zyje
REKLAMA

W cichej rywalizacji obu największych po Krakowie miast w Małopolsce tym razem wygrywa Nowy Sącz. We wspomnianym ministerialnym raporcie Sącz znalazł się w pierwszej trzydziestce powiatów (jako powiat grodzki), które mają najwyższy wskaźnik rozwoju społecznego. Rywal Tarnowa zajmuje 23. pozycję.
Tarnów jest poza pierwszą trzydziestką, chociaż nie ma zawstydzających wskaźników, a w raporcie są i wysoko punktowane.
Wyjątkiem jest tu miara zamożności. Określa się ją – na tle Polski – jako przeciętną. Miesięczny dochód ogółem w przeliczeniu na jednego mieszkańca (choć nie jest to jedyne kryterium) zawiera się w przedziale 1399‑1681 zł. Dane te, jak i wszystkie pozostałe, które uwzględnia raport, pochodzą z 2010 roku. Dla porównania w najbogatszej Warszawie jest to kwota 2108‑2947, a w Krakowie 1682‑2107 zł.
Jako wysoki określono wskaźnik edukacji. W pierwszym przypadku autorzy raportu brali pod uwagę m.in. wydatki na oświatę, odsetek dzieci uczestniczących w edukacji przedszkolnej, średnie wyniki egzaminów gimnazjalnych (w części matematyczno‑przyrodniczej).
Wskaźnik zdrowia w przypadku Tarnowa określa się jako bardzo wysoki. Pośród kryteriów znalazły się: stopień nasycenia wykwalifikowaną kadrą medyczną, przeciętna długość życia, odsetek schorzeń nowotworowych i kardiologicznych. W ostatnim przypadku można chyba mówić o pewnym zaskoczeniu, jeśli weźmie się pod uwagę dość powszechną opinię, iż z powodu dużych zanieczyszczeń chemicznych powietrza w Tarnowie dochodzi do częstszych niż gdzie indziej zachorowań na choroby nowotworowe. Tymczasem okazuje się, że wskaźnik zgonów z powodu raka i chorób układu krążenia należy tutaj do… niższych w Polsce.
Przeciętna długość życia w Tarnowie wynosi między 77,2 i 78,5 l. i należy – podobnie jak w Małopolsce i na Podkarpaciu – do największych w kraju.
Autorzy raportu badający jakość życia w miastach i powiatach wzięli też pod uwagę sumę wydawanych przez nie środków unijnych w latach 2007‑2010. O ile na tle woj. małopolskiego Tarnów wypada bardzo dobrze, to na tle kraju już przeciętnie (574 – 842 zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca).
Uwzględniwszy wszystkie miary rozwoju, którymi posłużyli się twórcy raportu w oparciu o międzynarodową metodologię, Tarnów został wyprzedzony nie tylko przez Nowy Sącz, ale także przez Krosno i Tarnobrzeg, nie mówiąc o coraz ambitniejszym Rzeszowie.
Pierwsza dziesiątka miast i powiatów, w których – według opracowania Ministerstwa Rozwoju Regionalnego – standardy życia są najwyższe to Warszawa, pow. piaseczyński, pow. pruszkowski, pow. warszawski zachodni, Kraków, Poznań, Rzeszów, Sopot, Gdynia i pow. legionowski. Z tego zestawienia wynika, że zdecydowanie przodują stolica oraz ościenne powiaty, a w tyle zostają powiaty przede wszystkim z województw świętokrzyskiego, lubelskiego i łódzkiego.
W regionie tarnowskim najgorzej pod tym względem wypada pow. dąbrowski (wskaźnik rozwoju niski; najniższa kategoria w raporcie to wskaźnik bardzo niski)). Powiaty ziemski tarnowski i brzeski mają wskaźnik średni, a pow. bocheński – wysoki.
Z przygotowanego rankingu wynika ponadto, że przy odpowiednim doborze kryteriów wskaźnik zamożności nie przesądza o pozycji miasta czy powiatu, co dla takich ośrodków jak Tarnów może być pocieszające.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o