Jak w Tarnowie uczą sztuki

0
136
REKLAMA

Instytut Sztuki działa w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Tarnowie dopiero od roku, w jego skład wchodzą dwa zakłady: wzornictwa i grafiki. Na obu kierunkach w ubiegłym roku akademickim studiowało 41 osób, ale tylko na wzornictwie wypełniony był przewidywany limit 26 miejsc – tajniki grafiki zgłębiało 15 studentów. Dyrektor instytutu, dr Jacek Kucaba, uważa, że i tak był to niezły wynik jak na bardzo krótki nabór, ponadto nowy instytut był zupełnie nieznany zarówno w Tarnowie, jak i regionie. Może również z tych powodów pierwszy rok jego działalności nie należał do łatwych.
Najważniejsze, że udało się zebrać grupę zdolnych studentów, nie tylko absolwentów tarnowskiego Zespołu Szkół Plastycznych.Nauka w Instytucie Sztuki to przede wszystkim indywidualna praca pedagogów z poszczególnymi studentami.
– Rozwijamy osobowość i umiejętności oraz zdolności artystyczne. Muszą być świetnie przygotowani do podjęcia pracy, ale powinni być również dobrymi artystami, by wykonywać oryginalne dzieła, które przyniosą im satysfakcję, nie tylko pieniądze – mówi dyrektor instytutu. – Dlatego nasi pedagodzy są bardzo zaangażowani w pracę i poświęcają studentom sporo czasu.
Przy tworzeniu instytutu nie kopiowano kierunków z krakowskiej ASP, bowiem pewne programy można było lepiej dostosować do aktualnych potrzeb rynku. Nie utworzono kierunków ściśle artystycznych, jak malarstwo czy rzeźba, lecz projektowe – bo takie dają szansę na znalezienie pracy. Tarnowscy studenci uczą się m.in. wizualizacji, typografii wydawniczej czy komunikacji wizualnej w przestrzeni publicznej – np. projektowania znaków. Są też elementy projektowania ubioru: od obuwia, poprzez sukienki i garnitury, aż po detale. Być może w przyszłym roku uda się utworzyć dodatkową specjalność – projektowanie ubiorów lub mebli.
Wzornictwo jest kierunkiem zamawianym przez rząd, bowiem projektanci wciąż są poszukiwani na rynku pracy, a przy rosnącej konkurencji jest również zapotrzebowanie na grafików. Absolwenci obu kierunków mogą projektować strategie wizualne firm, katalogi, plakaty, strony internetowe. Można pracować, nie wychodząc z domu.
– Wolny zawód zaczyna być coraz bardziej popularny również w grafice. Podobnie jest we wzornictwie, choć praca jest tam bardziej zespołowa. Przy dzisiejszej zmienności w modzie i dużej konkurencyjności firm mamy duże zapotrzebowanie na tego typu fachowców – przyznaje Jacek Kucaba.
Po ukończeniu trzyletnich studiów absolwenci grafiki i wzornictwa otrzymują tytuł licencjata i mogą kontynuować naukę w ASP w Krakowie, z którą tarnowska PWSZ ma podpisaną umowę o współpracy.
Kadra naukowa pracująca w instytucie w większości pochodzi z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie: prof. Wojciech Regulski, który uczy w Tarnowie grafiki, prof. Marcin Surzycki prowadzi zajęcia z grafiki warsztatowej, a dr Lech Polcyn – z fotografii. Kierownikiem Zakładu Wzornictwa jest projektantka dr Agata Kwiatkowska‑Lubańska, wykładają również prof. Jan Nuckowski i dr hab. Sylwester Michalczewski. Jednak ćwiczenia ze studentami mają również tarnowscy artyści z naukowymi stopniami, m.in. dr Aleksandra Benn, dr Bartłomiej Bałut, dr Piotr Barszczowski i dr hab. Jacek Kucaba, który uczy rzeźby.
Pierwsze efekty pracy pedagogów ze studentami można było oglądać na dwóch wystawach: kameralnej w galerii Polskiego Związku Artystów Plastyków oraz znacznie większej w foyer Tarnowskiego Teatru. W tym roku akademickim przewidziano m.in. biennale z udziałem żaków z całego kraju.
Pierwszy rok działalności Instytutu Sztuki zaowocował większą liczbą chętnych na studia. Listę studentów na grafice praktycznie zamknięto już po pierwszym naborze, na wzornictwie zostało osiem miejsc. Drugi nabór na studia odbywał się w minionym tygodniu i wszystko wskazuje na to, że na pierwszym roku w Instytucie Sztuki PWSZ będzie studiowało tyle osób, ile zaplanowano.

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments