Jan Paweł II: Nie macie pojęcia, jak ja zawsze lubiłem jeździć do Tarnowa

35 lat temu papież przybył do miasta pod Górą św. Marcina

0
Jan Paweł II - Tarnów ulica Wałowa 1987
Fot. archiwum TEMI
REKLAMA

To było jedno z największych wydarzeń w historii miasta. – Papież Jan Paweł II przybył do Tarnowa wieczorem 9 czerwca 1987 r., lecąc śmigłowcem z Lublina, lądując około godz. 21.00 na lądowisku urządzonym na terenie stadionu sportowego „Unii” niedaleko Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach, gdzie został powitany przez biskupa tarnowskiego Jerzego Ablewicza oraz władze miejskie i wojewódzkie – przypomina Tomasz Gołdyn z Oddziałowego Archiwum IPN w Krakowie.
Karol Wojtyła, później jako papież Jan Paweł II, często odwiedzał ziemię tarnowską.
– Tarnów jest miastem dobrze znanym Janowi Pawłowi II. Jako metropolita krakowski przebywał tutaj często, uczestnicząc w uroczystościach religijnych. Tu celebrował msze na placu Katedralnym tuż przed wyjazdem we wrześniu 1978 roku do Rzymu na konklawe, które wyniosło go do najwyższej godności w Kościele Rzymsko-Katolickim. Wiernych, którzy licznie przybyli na spotkanie z papieżem, Tarnów powitał odnowionymi elewacjami domów, nowo wytyczonymi ulicami i uroczyście przystrojonymi świątyniami. (…) Ziemia tarnowska pamięta lata galicyjskiej biedy, kiedy tysiące ludzi ze wsi i miasteczek wyruszało w świat za chlebem. Do Tarnowa na spotkanie z papieżem przyjechały grupy Polonii – dzieci tych, którzy przed laty zmuszeni byli stąd wyemigrować – czytamy w tygodniku TEMI z 14 czerwca 1987 roku w artykule „Ta Ziemia od lat była mi bliska”.

W Pałacu Biskupim przy ul. Mościckiego 9 znajduje się drugie (i jedyne poza Krakowem) okno, z którego Jan Paweł II przemawiał do wiernych. Wydarzenie miało miejsce 9 czerwca przed godziną 23.00. – Bardzo się cieszę, że jestem w Tarnowie i stoję tu, w tym oknie. Nigdy tu w tym oknie nie stałem. Musiałem ciężko pracować na to, żeby tutaj, w tym oknie sobie stanąć – mówił Jan Paweł II. Na głośne wołanie „Zostań z nami” papież odpowiedział: „Nigdzie się nie wybieram. Zostaję, a na dowód, że to prawda, zaraz pójdę spać”.

REKLAMA (3)

Ponad 2 miliony pielgrzymów w mieście

W środę, 10 czerwca, tuż po godzinie ósmej papieskie „papamobile” pojawia się na ulicach miasta. Przemierza przeszło pięciokilometrową trasę na specjalnie przygotowany w czynie społecznym mieszkańców rozległy plac, na którym odbędą się główne uroczystości. Przed godziną dziewiątą papieski orszak dociera do Rzędzina, gdzie w przyszłości zamieszka 30 tysięcy ludzi. Powstaje tu kościół. Jeden z 5 wznoszonych w Tarnowie. Na jego fundamentach ustawiono ponad 20-metrowej wysokości ołtarz. Wcześniejszy ulewny deszcz nad Tarnowem utrudnił drogę pielgrzymom podążającym na uroczystości religijne. Samochód Jana Pawła II miał przejechać 3 kilometry trasą wśród 53 sektorów, w których zgromadzili się wierni. Grząska ziemia nie pozwoliła na taki przejazd, który ograniczony został jedynie do okrążenia ołtarza – odnotowano w TEMI z 14 czerwca 1987 roku.

REKLAMA (2)

Uroczysta msza św. beatyfikacyjna Karoliny Kózkówny, odbywająca się na fundamentach powstającego kościoła, odprawiona została w obecności około 2 milionów pielgrzymów (niektóre źródła podają liczbę nawet 2,5 miliona). Zdaniem wielu obserwatorów wydarzenie zgromadziło największą liczbę uczestników, jaka wzięła udział w spotkaniu ze św. Janem Pawłem II we wszystkich Jego pielgrzymkach do Polski.
W tym samym dniu przed godziną 15 na placu Katedralnym papież Jan Paweł II celebrował uroczyste nieszpory z udziałem kapłanów i zakonnic. Homilia wygłoszona do duchowieństwa podczas nabożeństwa była ostatnim przemówieniem Jana Pawła II w Tarnowie.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze