Jest nagroda, ale są wątpliwości

1
412
Budowlany oskar - Jest nagroda, ale są wątpliwości
Wykonawca Areny Jaskółka Tarnów zapłacił ponad 10 tys. zł za zgłoszenie miejskiej inwestycji do konkursu na najlepszy obiekt budowlany
REKLAMA

Wykonawca Areny Jaskółka Tarnów zapłacił ponad 10 tys. zł za zgłoszenie miejskiej inwestycji do konkursu na najlepszy obiekt budowlany. Nagrodę I stopnia odebrał w Warszawie prezydent Tarnowa Roman Ciepiela. Jednych nagroda cieszy, inni mówią, że to żadna satysfakcja wygrać w płatnym konkursie, wytykają też prezydentowi pomijanie radnych wśród tych osób, dzięki którym stara hala zmieniła się w nowoczesną arenę.

Arena Jaskółka Tarnów oddana do użytku jesienią ubiegłego roku, powstała za miejskie pieniądze. Z budżetu Tarnowa wydano na ten cel 59 mln zł. Inwestycję zrealizowała firma Budimex. O Arenie ponownie jest głośno, tym razem za sprawą nagrody przyznanej w konkursie „Budowa Roku 2019”, organizowanym przez Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa przy współudziale Ministerstwa Rozwoju oraz Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego. Była to już 30. edycja konkursu. W komunikacie rozesłanym z magistratu do mediów czytamy m.in., że celem konkursu jest wyłonienie obiektów budowlanych, które zdecydowanie się wyróżniają wśród wszystkich inwestycji, a do konkursu zgłaszane są obiekty budowlane lub procesy inwestycyjne (również modernizacyjne) ze wszystkich rodzajów budownictwa. Nagroda główna dla Areny Jaskółka Tarnów została nazwana „Budowlanym Oscarem” przez Anitę Kukawską z ministerstwa infrastruktury. To ona wręczyła podczas gali symboliczną statuetkę prezydentowi Romanowi Ciepieli. Do prestiżowego konkursu, jak podano w komunikacie, zakwalifikowano w dziewięciu kategoriach 39 obiektów zbudowanych w ubiegłym roku. My dodajemy, że poszczególne obiekty oceniane są m.in. za jakość robót, rozwiązania techniczno-technologiczne procesu realizacji budowy, koszty realizacji obiektu budowlanego, wpływ oddziaływania inwestycji na środowisko i gospodarkę regionu. Ocena wystawiana jest na podstawie analizy dokumentów oraz wizji lokalnej. W sumie przyznano 39 nagród I, II i II stopnia. Arena zdobyła nagrodę I stopnia w kategorii obiektów ocenianych indywidualnie.

REKLAMA

W informacjach płynących z Urzędu Miasta Tarnowa pominięto jeden szczegół – wielkość wpłaty wpisowej za udział w konkursie. Zwrócili na to uwagę mieszkańcy w mediach społecznościowych. Zgodnie z regulaminem konkursu, wpłata zależy od poniesionych nakładów inwestycyjnych. W przypadku inwestycji o wartości między 21 a 100 mln zł, wpłata wynosi 9 tys. zł + 23 proc. VAT, co daje 11 070 zł. Czy miasto stać na taki wydatek? I czy był on niezbędny? Okazało się, że miasto jako inwestor i zgłaszający obiekt do konkursu, nie zapłaciło wpisowego.

– Inicjatywa zgłoszenia budowy do konkursu była wspólna, czyli miasta i wykonawcy inwestycji. Wykonawca zadeklarował, że wniesie wymagane opłaty konkursowe, natomiast miasto zajęło się konkursowym wnioskiem, materiałami opisowo-graficznymi oraz opracowaniem materiałów do katalogu konkursu. Cieszy nas tego rodzaju współpraca, ponieważ główna nagroda w jednej z kategorii to dobra promocja dla Tarnowa, jak i wykonawcy, który chętnie się chwali w swoim portfolio Areną Jaskółka Tarnów – wyjaśnia Ireneusz Kutrzuba, rzecznik prasowy prezydenta Tarnowa.
Prezydent Roman Ciepiela pochwalił się w mediach społecznościowych nagrodą dla Areny Jaskółka Tarnów. Napisał, że odebrał nagrodę w imieniu pomysłodawców, projektantów, wykonawców, inspektorów nadzoru, ale przede wszystkim w imieniu mieszkańców i użytkowników tej pięknej Areny, i że pozytywne, odważne myślenie i działanie dają efekty. Nie spodobało się to m.in. radnemu Piotrowi Górnikiewiczowi.

– Prezydent zapomniał podziękować i dedykować nagrodę wszystkim tym radnym Rady Miejskiej w Tarnowie poprzedniej kadencji, którzy skutecznie kilka lat temu skłonili prezydenta do zmiany koszmarnego projektu przebudowywanej hali, jaki nam wtedy zaprezentowano, na inny, obecnie zrealizowany. To dzięki nim prezydent mógł odebrać tę nagrodę. Nagroda cieszy, ale wątpliwości budzi fakt uczestniczenia w konkursach z pokaźnym wpisowym – mówi radny Górnikiewicz.
Nagroda to dyplom, statuetka i… prestiż. Nie ma już nagród finansowych.
– Ja się cieszę, rozumiem, że tarnowianie też się cieszą, że największy budynek kubaturowy w mieście został uznany budową roku. To ładny i funkcjonalny obiekt, każdy, kto wejdzie do środka mówi „wow”. Nagroda jest tego potwierdzeniem. Obiekt docenili specjaliści, Arena Jaskółka Tarnów znalazła się w elitarnym gronie wyróżnionych budynków. Podobne nagrody otrzymały wcześniej Centrum Sztuki Mościce czy Specjalistyczny Szpital im. E. Szczeklika w Tarnowie – powiedział nam Roman Ciepiela.
Dopytywaliśmy o sens uczestniczenia miasta w konkursach wymagających ponoszenia niemałego wpisowego (niezależnie kto je zapłacił). Prezydent pozostawił to naszej indywidualnej ocenie.

REKLAMA

1
Dodaj komentarz

1 Liczba komentarzy
0 Odpowiedzi
0 Obserwują
 
Komentarze z największą ilością reakcji
Najbardziej negatywny komentarz
1 Autorzy komentarzy
  Ustaw powiadomienia  
NAJNOWSZE NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Powiadom o
przeciw

MARNOTRAWSTWO ! a miasto zadłużone po uszy !