Kiedy wierzyciel staje się dłużnikiem?

0
111
fot. depositphotos

Z każdym rokiem przybywa pozwów o zapłatę faktur za towar, usługi, wykonaną pracę. Coraz trudniej o wiarygodność i rzetelność wśród prowadzących gospodarczą działalność – ich wypłacalności nie można być pewnym i stąd przybywa sądowych pozwów. Wierzyciele są dzisiaj bardzo ostrożni i niecierpliwi. Wystarczą dwu-, trzytygodniowe opóźnienia w zapłacie za towar, czy wykonaną usługę i już kierują przeciwko dłużnikowi sprawę do sądu.

Do V Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego w Tarnowie wpływają pozwy głównie od osób i firm z branży transportowej i budowlanej. Wierzyciele domagają się zapłaty zaległych zobowiązań sięgających nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. (Nie wszystkie pozwy trafiają do sądu rejonowego, który może rozstrzygać do wartości 75 tys. zł). Często powstaje łańcuch płatniczych zaległości… Niewypłacalność jednej strony powoduje, że wierzyciel staje się dłużnikiem innej i wpędza w tarapaty kolejnych. Sędziowie i referendarze starają się wydawać nakazy zapłaty bez zbędnego opóźnienia, ale wierzyciele i tak czekają długie miesiące na swoje pieniądze.
Dłużnicy, wykorzystując prawne możliwości, skutecznie wydłużają czas do uprawomocnienia orzeczenia sądu, odwołując się raz po raz do wyższych instancji. Zdarza się niekiedy, że oczekujący na zasądzone im pieniądze tracą finansowe zdolności i bankrutują.
W 2018 wpłynęło do Wydziału Gospodarczego SR ogółem 6 141 spraw, a w ubiegłym roku – 5 386, najwięcej w pierwszym kwartale. Wierzyciele… nie próżnowali także w letnie miesiące. W lipcu i sierpniu 2019 liczby pozwów przeciwko nierzetelnym partnerom w interesach przekraczały pięćset. Zdecydowana większość spraw, jakimi zajmują się sędziowie wiąże się z pozwami o zapłatę i ma charakter procesowy, bardziej skomplikowany. Dotyczą między innymi niezapłaconych w terminie faktur za towary i usługi, czynszu za lokale użytkowe, czy rachunków za gaz na szkodę Polskiej Spółki Gazownictwa. Coraz częściej szukają w sądzie sprawiedliwości przewoźnicy, którzy dostarczają towar m.in. zagranicznym odbiorcom na Starym Kontynencie i nie otrzymują za tę usługę wynagrodzenia. Tarnowski sąd wydaje europejskie nakazy zapłaty kierowane do nierzetelnych kontrahentów głównie z: Niemiec, Słowacji, Belgii, Holandii.
W ostatnich latach masowo przybywa spraw z udziałem towarzystw ubezpieczeniowych, gdzie przedmiotem sporu są koszty naprawy pojazdu i najmu zastępczych samochodów. Często powoływani są rzeczoznawcy i wiele miesięcy trwa oczekiwanie na ich ekspertyzę i końcowe orzeczenie sądowe. Postępująca motoryzacja pociąga za sobą coraz więcej tego typu spraw, którymi zajmują się sędziowie sądu gospodarczego. Taki znak czasu.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o