Kierująca fordem uderzyła w taksówkę

0
232
fot. KMP Tarnów
REKLAMA

W niedzielne popołudnie policjanci tarnowskiej „drogówki” zostali wezwani do bardzo groźnie wyglądającego dachowania samochodu w pobliżu stadionu żużlowego w Mościcach. Do zdarzenia doszło około godziny 15 na skrzyżowaniu ulic Zbylitowska, Czerwonych Klonów i Traugutta. Kierowca taksówki trafił do szpitala.
Taksówka marki citroen jechała ul. Zbylitowską w kierunku ul. Traugutta. W tym samym czasie ul. Czerwonych Klonów (od strony ul. Kwiatkowskiego) jechał osobowy ford i uderzył w bok białego citroena. Taksówka dachowała. Ranny kierowca tej ostatniej został przewieziony do tarnowskiego szpitala. Pasażerowi nic się nie stało. Obrażeń nie doznała również kobieta kierująca fordem.
Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia, usłyszeli od kierowców, że obaj wjechali na skrzyżowanie na zielonym świetle.
– Szybka weryfikacja informacji od bezpośrednich świadków pozwoliła stwierdzić, że jedyną winną zdarzenia jest kierująca fordem. Kobieta nie zachowała należytej ostrożności i kontynuowała jazdę pomimo sygnału czerwonego. Wjechała na skrzyżowanie i uderzyła w lewy bok przejeżdżającego citroena. Samochód przewrócił się na dach – relacjonuje asp. sztab. Paweł Klimek, oficer prasowy Zespołu do spraw Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Kierowca taksówki opuścił szpital po wykonaniu wszystkich niezbędnych badań. Policjanci zebrali materiał dowodowy, który zostanie przekazany do tarnowskiego sądu celem ustalenia wysokości kary. Kobieta straciła prawo jazdy.
Na skrzyżowaniu przez kilkadziesiąt minut panowały utrudnienia, ruchem kierowali strażacy.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o