Kolejna urzędniczka trafiła do aresztu

0
118
chlopcy-z-abw
REKLAMA

– Elżbieta G. podejrzana jest o wręczanie korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcję publiczną, urzędnikowi – informuje Bogusława Marcinkowska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Krakowie. – Zarzuty te dotyczą lat 2006 – 2009 i nie mają związku z budową łącznika.
Aresztowanej, która w latach 1993‑95 była dyrektorką nieistniejącego od 2012 r. Tarnowskiego Zarządu Dróg Miejskich, a ostatnio prywatnej pracowni projektowej dróg i mostów, prokurator przedstawił także inne zarzuty. Chodzi o poświadczenie nieprawdy w dokumentach celem uzyskania korzyści majątkowej oraz pomocnictwo innym osobom przy wręczaniu łapówki urzędnikowi; łączna wysokość przekazanej w ten sposób kwoty ma wynosić 30 tys. zł.
W związku z zarzutami, których jest łącznie pięć, Elżbieta G. złożyła w prokuraturze wyjaśnienia.
– Z uwagi na dobro wykonywanych obecnie czynności nie możemy podać informacji na temat wyjaśnień podejrzanej. Grozi jej kara pozbawienia wolności do lat ośmiu – mówi Bogusława Marcinkowska.

REKLAMA

* * *

W ostatnich dniach prokurator uchylił areszt tymczasowy wobec Danuty B., która została zatrzymana przez ABW na początku września ub. roku. Przypomnijmy: Danuta B. to była pracownica zlikwidowanego Tarnowskiego Zarządu Dróg Miejskich, a ostatnio Centrum Rozwoju Miasta UMT. Pełniła ona funkcję przewodniczącej komisji przetargowej w 2010 r., która zajmowała się wyłanianiem wykonawcy łącznika autostradowego. Według prokuratury, w tym czasie miała przyjąć łapówkę od jednej z firm budowlanych. Inny zarzut dotyczy poświadczenia nieprawdy w dokumentach.
– W stosunku do Danuty B. sąd zastosował poręcznie majątkowe w wysokości 150 tys. zł, dozór policji, zakaz opuszczania kraju połączony z zakazem wydania paszportu oraz zawiesił podejrzaną w wykonywaniu czynności służbowych – mówi rzeczniczka krakowskiej prokuratury.
W związku z zarzutami o charakterze korupcyjnym w areszcie tymczasowym pozostaje ciągle Ryszard Ś., prezydent Tarnowa. Ma tam pozostać do 27 marca, ale dziś nie wiadomo, czy prokurator nie wystąpi o kolejne przedłużenie aresztowania.
Od grudnia ub. roku w areszcie przebywa też Jacek K., dyrektor Centrum Usług Ogólnomiejskich UMT, któremu zarzuca się przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Żona aresztowanego twierdzi, że mimo, iż od zatrzymania męża minęło kilka tygodni, nie był dotychczas przesłuchany. Jacek K. został objęty aresztem na 3 miesiące.
– Po zatrzymaniu Jacek K. został przesłuchany – informuje Bogusława Marcinkowska. – Sprawa dotycząca podejrzanego jest w toku, wykonywane są czynności procesowe. Śledztwo zostało przedłużone do 29 maja br., a śledztwo dotyczące zmowy przetargowej do końca września.
Więcej informacji na ten temat prokuratura nie udziela.
– Owszem, mąż był przesłuchany tylko raz w związku z jego zatrzymaniem, ale od tego czasu nic konkretnego w jego sprawie się nie dzieje – uważa żona Jacka K.
Aresztowany jest również Zdzisław M., były dyrektor TZDM. Zarzuca się mu przekroczenie uprawnień i podejrzewa o związek z przekazaną przez jedną z firm budowlanych łapówką prezydentowi Tarnowa. Na razie nie wiadomo, jaką rolę mógł odegrać w tej sprawie Zdzisław M.

REKLAMA

Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments