Koronawirus, czyli kronika strachu

0
130
W sklepach panika minęła, dziś się ich unika | fot. Tadeusz Koniarz

Dzień pierwszy: wyprawa po rybki

Mój znajomy wybrał się na zakupy do jednego z tarnowskich supermarketów. Twierdzi, że pierwszy raz widział na swoje oczy amok. Setki ludzi z wyładowanymi po brzegi wózkami. Niektórzy mieli po dwa wózki. Gorączka w oczach. Mąka, kasza, makaron, pieczywo, konserwy rybne, konserwy mięsne, chemia gospodarcza, papier toaletowy. Ktoś zapłacił za jednorazowe zakupy 860 zł, lecz byli też lepsi. Wszyscy bardzo podminowani, spieszyli się z zakupami, tak jakby za chwilę miało czegoś na półkach zabraknąć. Kolega przypomniał sobie czasy swego dzieciństwa, gdy podobnie się działo w okresie kryzysu kubańskiego w 1962 roku. Ludzie mówili wtedy, że wybuchnie trzecia wojna światowa i szturmowali sklepy.
Kolega przyszedł po paczuszkę filetów rybnych. Nic innego nie kupił. Ustawił się w kolejce z przepełnionymi wózkami. Kasjerka ze zdumienia przecierała oczy. – To tylko te rybki, naprawdę?!

– Tylko. Może wystarczy na całą epidemię – zażartował kolega, jak się okazało, zupełnie niepotrzebnie. Ludzie za plecami wydali pomruk niezadowolenia. Mieli wrażenie, że kolega z tymi rybkami ich prowokuje, drwi sobie z nich i z sytuacji, która nastała. – Może tego pana nie stać na więcej? – ktoś z kolejki rzucił złośliwie. Trudno się dziwić. Przecież trafił się jakiś odszczepieniec. Dziwak. Prowokator. Diabli wiedzą kto. Oni tu wszyscy z zakupami na tysiąc złotych, tworząc wspólnotę społeczną świadomą tego, co się dzieje, a on z kilkoma chudymi rybkami w folii. Jakieś trzydzieści deko. I jeszcze buńczucznie odpowiada, że to wszystko, że niczego więcej nie potrzebuje!
Kolega zabrał swoje rybki i prędko się zmył ze sklepu. Bał się cokolwiek już powiedzieć, bo czuł, jak gęstnieje atmosfera. Na drugi raz nie zaryzykuje, dla niepoznaki kupi przynajmniej ze dwa kilo mąki. O ile jeszcze będzie.

To tylko część tekstu. Cały artykuł przeczytasz w wydaniu papierowym TEMI
lub w e-wydaniu, które możesz kupić bezpośrednio pod tym artykułem.

3,50 PLN – Kup Teraz Podana cena jest ceną brutto i zawiera podatek VAT 8%.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o