Krajowa „droga widmo”

0
615
Numer krajowej „dziewięćdziesiątki czwórki” nagle znika i nie wiadomo, gdzie jechać…
Numer krajowej „dziewięćdziesiątki czwórki” nagle znika i nie wiadomo, gdzie jechać…
REKLAMA

Kierowcy podróżujący od strony Śląska alternatywną dla autostrady drogą krajową nr 94, dojeżdżając do Krakowa stają przed niemałym problemem, gdzie mają dalej jechać, by dotrzeć do Tarnowa. Po przekroczeniu granicy stolicy województwa małopolskiego, numer drogi, za którym podążali wcześniej nawet przez pół Polski, niespodziewanie znika, podobnie jak kolejne drogowskazy miasta, do którego chcą dalej zmierzać…

Droga krajowa nr 94, nazywana przez kierowców „starą czwórką”, jest jedną z najdłuższych dróg krajowych w Polsce, która łączy zachodnią i wschodnią granicę kraju z największymi miastami na południu Polski. Po wybudowaniu autostrady A4, pomimo tego, że nabrała ona znaczenia drugorzędnego i pełni funkcję trasy zapasowej, nadal jest chętnie wybierana przez zmotoryzowanych jako alternatywa dla płatnych odcinków autostrady.

REKLAMA

Droga ukryta gdzieś w Krakowie
Nasi Czytelnicy zauważyli, że jadąc na wschód od strony Olkusza drogą krajową nr 94, na tablicach drogowskazowych widnieje „Kraków”. W momencie dojazdu do granicy stolicy Małopolski, numer krajowej „dziewięćdziesiątki czwórki” nagle znika i podróżujący bez nawigacji są zdezorientowani, nie wiedząc, gdzie mają się dalej udać.
O to, gdzie podziały się numer drogi i drogowskazy „na Tarnów” (kolejne miasto kierunkowe na tej trasie), zapytaliśmy w krakowskim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – Zgodnie z przebiegiem droga krajowa nr 94 dochodzi do Krakowa od strony Olkusza, a następnie rozpoczyna się od ul. Wielickiej w Krakowie i biegnie w kierunku Wieliczki. Zgodnie z określonym w rozporządzeniu przebiegiem należy stwierdzić, że brak jest podstaw do wskazywania numeru DK94 przez miasto Kraków, ponieważ akt prawny nie określa, jakie ulice miałyby stanowić ciąg drogi krajowej nr 94 przez miasto – odpowiada Iwona Mikrut z GDDKiA oddział w Krakowie. – W sprawie prowadzenia kierowców do Tarnowa przez ulice miasta (ustawienia tablic kierunkowych) należy wystąpić do Miejskiego Inżyniera Ruchu w Krakowie, który pełni funkcję organu zarządzającego ruchem na drogach w Krakowie.
Idąc tym tropem, zwróciliśmy się do Miejskiego Inżyniera Ruchu w Krakowie, gdzie uzyskaliśmy zapewnienie, że stosowane oznakowanie w mieście jest zgodne z obowiązującymi przepisami oraz informację, że droga krajowa 94 powinna przebiegać fragmentem krakowskiego odcinka autostrady A4, a nie miejskimi ulicami…
– Należy podkreślić, że wraz z oddawaniem do użytku nowych odcinków IV obwodnicy Krakowa, istniejące przebiegi dróg krajowych ulegają korektom. Trasy obecnie prowadzące przez centrum miasta stają się najczęściej drogami powiatowymi, czyli zgodnie z definicją o znaczeniu ekonomiczno-komunikacyjnym dla powiatów, a nie kraju, czy województwa. Dlatego ulice Krakowa w coraz większym stopniu nie służą do przenoszenia ruchu tranzytowego, a drogą przeznaczoną do tego celu, łączącą dwa odcinki drogi krajowej 94 jest fragment autostrady A4, przebiegający przez Kraków – mówi Łukasz Gryga, dyrektor Wydziału Miejskiego Inżyniera Ruchu w Krakowie.

Dla chcącego nic trudnego
Krakowscy urzędnicy nie widzą problemów i powołują się na obowiązujące prawo, z którego w praktyce wynika, że droga krajowa nr 94, która przebiega przez całą Polskę, w Krakowie nagle gdzieś znika…
Jak jednak odnieść ten przypadek do stolicy województwa podkarpackiego? W Rzeszowie urzędnicy nie tylko zadbali o czytelne oznakowanie miasta, podając na znakach numery dróg, ale także nie zapomnieli, aby nazwa „Tarnów” widniała na drogowskazach obok Krakowa i to nie tylko w ciągu drogi krajowej 94, ale również na innych ważnych skrzyżowaniach w mieście?
Warto przypomnieć, że jeszcze do niedawna Tarnów w ogóle nie istniał na drogowskazach, ustępując miejsca Krakowowi i Rzeszowowi. O to, by pojawił się na „starej czwórce”, jak i autostradzie A4 zabiegało wiele osób i instytucji. Dopiero dzięki interwencji posła Michała Wojtkiewicza oraz prezesa Izby Przemysłowo-Handlowej w Tarnowie Zbigniewa Procia, nastąpiła zmiana oznakowania autostradowej „czwórki” poprzez dodanie „Tarnowa” jako drugiego miasta kierunkowego w każdą stronę. Od 2017 roku poprawie uległo także oznakowanie zjazdów na autostradowej obwodnicy Tarnowa.
Wzorując się na powyższym przykładzie może warto zainteresować tarnowskie środowisko polityczne tym, by podjęło działania zmierzające do poprawy oznakowania dojazdu do naszego miasta? Niewątpliwie nazwa miasta pod Górą św. Marcina widniejąca na krakowskich drogowskazach przyczyniłaby się do lepszej jego promocji.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o