Kto chce sprzedawać przez telefon?

0
121
call-center
REKLAMA

Grupa DataContact, oferująca w Polsce usługi typu call center, otworzy w przyszłym roku w Tarnowskim Klasterze Przemysłowym piąty już swój oddział w kraju. Prawdopodobnie w kwietniu firma zajmie budynek przy ul. Kochanowskiego, a już w marcu rozpocznie rekrutację pracowników. Potrzebne będą osoby do prowadzenia sprzedaży telefonicznej oraz przeprowadzania ankiet konsumenckich. Call center powinno zacząć działać w maju.Utworzenie w mieście centrum obsługi telefonicznej i planowanych ponad 200 miejsc pracy przedstawiano jako ogromny sukces; wielu bezrobotnych z tą inwestycją wiązało duże nadzieje – może nie liczyli od razu na wysokie zarobki, ale przynajmniej na umowy o pracę. Tymczasem pojawiające się pierwsze informacje o zasadach zatrudnienia w call center już tak nie cieszą. Firma przyjmować będzie przede wszystkim na umowy zlecenia i umowy o dzieło. Informację tę potwierdza prezes zarządu Grupa DataContact.
– Jesteśmy firmą, która świadczy usługi dla zewnętrznych podmiotów, zleceń czasami jest mniej, czasami więcej, do tych zlecanych nam zadań dostosowujemy oferowane umowy. Bardzo mało mamy umów o dzieło, dużo częściej są to umowy – zlecenia, połączone ze zleceniami od naszych partnerów. Czasami te zlecenia są odnawiane co miesiąc, ale nie zawsze na takim samym poziomie przez cały rok. Część umów jest umowami o pracę, ale to zależy od tego, z jakimi partnerami współpracujemy – wyjaśnia Cezary Hermanowski, prezes zarządu Grupa DataContact.
– Część naszych usług to telesprzedaż, pracownicy oprócz stałej stawki godzinowej mają dodatkowe możliwości podniesienia zarobków w zależności od wyników sprzedaży. W tej chwili mamy 40 klientów i staramy się zapewnić ludzi dla projektów. Podpisujemy miesięczne umowy i to osoba zatrudniana określa, jak długo będzie pracować – czy będą to trzy godziny, a może osiem dziennie – dodaje szef DataContact.
Hermanowski nie obawia się braku chętnych do pracy w tworzonym call center. Jak mówi, już jesienią, gdy tylko pojawiały się pierwsze informacje o planach inwestycyjnych firmy, na skrzynki mailowe jej pracowników trafiały zapytania o możliwość zatrudnienia.

REKLAMA
REKLAMA

Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments