Tych kilkaset podpisów pod projektami uchwał o odwołanie zarządu spółdzielni zebrała Rada Osiedla Jasna nr 12. Inicjatorzy protestu przekonują do licznego udziału w czerwcowych walnych zgromadzeniach członków spółdzielni.
– Bądźmy razem na walnych zebraniach członków, które odbędą się w czerwcu. Tylko w ten sposób, razem, możemy coś zmienić, tak jak uczyniono to w innych miastach.
Apelują o frekwencję, namawiają lokatorów bloków TSM, aby jednoczyli się w obronie własnych interesów i głosowali za odwołaniem zarządu. Tymczasem długoletni prezes spółdzielni, Tadeusz Sękowski, zachowuje spokój.
– Od kilku lat mamy próby odwołania zarządu i mogę tylko powiedzieć, że i tym razem będziemy spokojnie oczekiwać wyników głosowania nad absolutorium… – oznajmia.
Zarzuty pod adresem władz Tarnowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej są od lat podobne i dotyczą głównie rosnących opłat czynszowych i gospodarowania funduszem remontowym. Jednakże większość mieszkańców milczy „dla świętego spokoju”, nie chce ujawniać się ze swoimi pretensjami i dochodzić racji. Nasza rozmówczyni, lokatorka bloku przy ul. Skowronków, także prosi o zachowanie nazwiska do wiadomości redakcji.
‑ Jestem już zmęczona, podobnie jak wielu innych, sytuacją w spółdzielni. Walne zebrania przebiegają zwykle pod dyktando i trudno uzyskać konkretne odpowiedzi na pytania Jest fundusz remontowy, ale modernizacji obiektów jakoś nie widać, a na dodatek kierownictwo TSM pyta nas, czy zgadzamy się na zaciągnięcie kredytu hipotecznego na remonty budynków. Na to nie powinno być naszej zgody, trudno też pogodzić się z podwyższaniem czynszu co dwa miesiące. Za mieszkanie o powierzchni 47,5 m2 płacę teraz 470 złotych, a proszę sobie wyobrazić emeryta, który ma na miesięczne utrzymanie zaledwie ok. ośmiuset złotych. Co mu zostanie po zapłaceniu tak wysokiego czynszu?! – pyta oburzona mieszkanka ul. Skowronków.
Tadeusz Sękowski zna większość zarzutów i przekonuje, że prawda jest… bardziej złożona.
– Słyszę, że podnosimy bezpodstawnie stawki czynszowe, że są wysokie i stale rosną, ale nie każdy wie, skąd się biorą. Otóż w trzech czwartych opłata za mieszkanie nie zależy od spółdzielni, my jesteśmy tylko przekaźnikiem wzrostu cen za usługi i media – od nas niezależnych. Musimy je zawrzeć w naszych opłatach czynszowych. Jeśli chodzi o remonty, to z jednymi komitetami mieszkańców nieruchomości dochodzimy do porozumienia i współpracy, a np. z Jasną nie możemy się dogadać. Jeśli nie ma woli współdziałania, trudno o oczekiwane przez ludzi efekty – wyjaśnia prezes TSM, któremu nie po raz pierwszy grozi odwołanie ze stanowiska.
Lokatorzy TSM wyrzucają zarząd
REKLAMA
REKLAMA






![Groźny wypadek na A4. Autostrada była zablokowana przez blisko 8 godzin [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/05/wypadek-A4-218x150.jpeg)
![Chwile ulotne jak dmuchawce… Pod Tarnowem zachwycają białe połacie [ZDJĘCIA] Sezon na dmuchawce](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/05/Sezon-na-dmuchawce-4-218x150.jpg)











![Osobliwe zakątki Tarnowa – tajemnicza dziewczyna przy ulicy Parkowej [ZDJĘCIA] Dziewczyna z warkoczem](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2023/09/Dziewczyna-z-warkoczem-1-218x150.jpg)




