Lwowska uwalnia się od pecha?

0
307
Remont fragmentu Lwowskiej miał być gotowy już jesienią
Remont fragmentu Lwowskiej miał być gotowy już jesienią 2018 | Fot. Paweł Topolski
REKLAMA

Otwarto oferty w przetargu na dokończenie remontu ul. Lwowskiej w Tarnowie. Zgłosiły się trzy firmy, najtańsza oferta opiewa na 20 milionów złotych, najdroższa na ponad 29 mln zł. Trwa sprawdzanie wiarygodności ofert i ostatecznego wyłonienia wykonawcy należy spodziewać się na przełomie września i października. Czy to koniec perturbacji towarzyszących tej ważnej dla miasta inwestycji? – Mamy nadzieję, że limit pecha został w tym przypadku wyczerpany i inwestycję zakończymy w przyszłym roku… – mówi Artur Michałek, dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.

Remont istotnego fragmentu Lwowskiej od początku napotykał na spore przeciwności. Miał być gotowy już jesienią 2018, ale wojewoda opóźniał wydanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej i prace nie ruszyły w terminie. Będąca wykonawcą spółka Strabag przystąpiła do robót dopiero w połowie ubiegłego roku, a już w październiku wstrzymała je. Wysunęła szereg zastrzeżeń wobec inwestora i zażądała od miasta kilku milionów za wpuszczenie na teren budowy firmy Eurovii, która wygrała akurat przetarg na budowę zbiorników retencyjnych. Z kolei Zarządowi Dróg i Komunikacji nie udało się porozumieć z wykonawcą w kwestii zapłaty kary za niedotrzymanie harmonogramu prac i przebudowę ulicy ostatecznie przerwano.

REKLAMA

Finał za jedenaście miesięcy?
W marcu tego roku miasto zerwało umowę ze Strabagiem i ogłosiło kolejny przetarg na dokończenie remontu Lwowskiej.
– Odstąpiliśmy od kontraktu ze Strabagiem i zrobiliśmy inwentaryzację tego, co firma zdążyła do tej pory wykonać. Niewykluczone, że miasto jako inwestor wystąpi do sądu z roszczeniami wobec tego wykonawcy – dodaje dyr. ZDiK. – Teraz jednak najważniejsze jest wznowienie robót i dokończenie przebudowy tej strategicznej dla Tarnowa ulicy. Obecnie na placu budowy widać tylko pracowników Eurovii, którzy budują dwa zbiorniki retencyjne. Zakładam, że po wyłonieniu wykonawcy remont Lwowskiej ruszy ponownie jesienią i w ciągu jedenastu miesięcy (jak zapisano w przetargu) zostanie zakończony. Co istotne, pieniądze na tę inwestycję mamy zabezpieczone…
Rozbudowa ul. Lwowskiej to inwestycja, której całkowita wartość sięga 37 mln zł, w co wliczone są m. in. koszty wykupu terenów, wyburzeń obiektów. Ulica będzie poszerzona do dwóch pasów na odcinku od szpitala wojewódzkiego do ronda i powstaną nowe parkingi. Przebudowane zostaną też skrzyżowania przy Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego i MPK. Na zasadniczą część robót potrzeba jeszcze ok. 20 mln zł, a miasto przeznaczyło pierwotnie na ten cel 16 mln zł. ZDiK zwrócił się niedawno do władz miasta o dołożenie brakującej kwoty, aby rozstrzygnąć przetarg i podpisać umowę o wykonawstwo. Radni zgodzili się na ten dodatkowy czteromilionowy wydatek, choć budżet znajduje się w bardzo trudnym położeniu, także ze względu na panującą od pół roku epidemię COVID-19.
– Zdajemy sobie sprawę z trudnej sytuacji budżetowej, ale nie ma wyjścia. Konieczne było dokonanie zmian w budżecie i dołożenie tych kilku milionów złotych w przyszłorocznej perspektywie. Lwowska to nie osiedlowa uliczka, a ważna strategicznie droga wylotowa z miasta i dojazdowa do szpitala – podkreśla Sebastian Stepek, przewodniczący komisji ekonomicznej Rady Miejskiej. – Od dłuższego czasu ta ulica jest rozkopana i zakorkowana i ten stan rzeczy powinien jak najszybciej zmienić się. Mam nadzieję, że prace potoczą się teraz bez przykrych niespodzianek, a koszty inwestycji pozostaną na obecnym poziomie.

Krakowska na ukończeniu…
Czy Lwowska zostanie oddana do użytku jesienią 2021, trudno dziś przesądzać, choć w ZDiK nie wyobrażają sobie innego scenariusza. Więcej szczęścia ma ul. Krakowska, remontem jej odcinka (od ulicy Przemysłowej do Warsztatowej) zajęła się firma Eurovia, która wcześniej modernizowała ul. Elektryczną. Na Krakowskiej miała za zadanie wykonać podbudowę i wymienić nawierzchnię jezdni na całej szerokości oraz wyremontować chodniki po obu stronach ulicy. Koszt tych robót to blisko trzy miliony złotych, połowę tej kwoty pokrywa Fundusz Dróg Samorządowych.
– Prace na Krakowskiej dobiegają końca – potwierdza A. Michałek. – Układane są warstwy bitumiczne i w tym miesiącu ulica powinna być w pełni przejezdna. Także we wrześniu zakończy się modernizacja ul. Sportowej, a w najbliższych tygodniach powinien nastąpić finał prac na przebudowywanym tarnowskim Rynku. A za rok o tej porze chcielibyśmy oznajmić o zakończeniu remontu ulicy Lwowskiej.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o