Małe zarobki, mało tarnowian, mało małżeństw…

0
111
Ukazał się „Informator statystyczny miasta Tarnowa 2016”
REKLAMA

Autorzy już na początku przyznają, że sytuacja demograficzna miasta nie wygląda najlepiej. Liczba mieszkańców Tarnowa stopniowo się zmniejsza. Najwięcej było nas w 1996 roku – 122 400 osób, a na koniec 2015 roku już tylko 110 600. – Zgodnie z metodologią w liczbie mieszkańców miasta są ujęci emigranci przebywający czasowo za granicą oraz osoby mieszkające poza Tarnowem, które nie dokonały formalnego zgłoszenia zmiany adresu. Zatem realnie w Tarnowie jest jeszcze mniej mieszkańców, niż wynika to z szacunków GUS – twierdzą autorzy opracowania.
W ostatnim roku struktura wymeldowań kształtowała się następująco: około połowa to przeprowadzki na wieś, połowa wyjazdy do miast i za granicę. W latach 2001‑2014 wyemigrowało na stałe za granicę 4 300 mieszkańców Tarnowa, a zameldowało się 1 300 przybyłych z zagranicy, w tym większość to wracający z emigracji Polacy.
W minionym roku liczba zgonów przewyższyła w Tarnowie liczbę urodzeń, stąd ujemny przyrost naturalny – minus 208 osób. W Małopolsce wśród miast na prawach powiatu ujemny przyrost naturalny występuje w ostatnich latach tylko w naszym mieście. Zarówno w Krakowie, jak i w Nowym Sączu utrzymuje się nadwyżka urodzeń nad zgonami.
Mamy w mieście coraz więcej seniorów. Liczba osób w wieku 65+ przewyższyła liczbę dzieci i młodzieży w wieku poniżej 20 lat.
Odnotowano ponowny spadek zawieranych małżeństw. Na ten krok zdecydowały się 473 pary – o ponad 12 proc. mniej niż rok wcześniej, a w stosunku do 2000 roku o blisko 72 proc. mniej. Liczba orzeczonych rozwodów nieznacznie wzrosła – do 224.
Wśród mieszkańców Tarnowa narasta dysproporcja płci. Na koniec 1995 roku na 100 mężczyzn przypadało 109 kobiet, teraz jest to już 112 pań. Jedną z przyczyn jest „nadumieralność” mężczyzn. Mimo że w ostatnich latach mężczyźni w wieku 55‑69 lat umierają rzadziej niż jeszcze na początku tego wieku, to ten sam wskaźnik dotyczący kobiet jest i tak trzykrotnie niższy. Przeciętna długość życia mężczyzny w miastach podregionu tarnowskiego wynosi 75,7 lat (w porównaniu do 2007 r. wzrost o 3,6 roku). Kobiety żyją znacznie dłużej, średnio nieco ponad 82 lata.
Na koniec roku w Tarnowie pracowało niecałe 40 tysięcy osób. Liczba pracujących również systematycznie spada. Ponad połowa tarnowian (54,8 proc.) jest zatrudniona w sektorze prywatnym. Dla porównania w Krakowie i Nowym Sączu pracownicy sektora prywatnego stanowią ponad 68 proc. ogółu pracujących w tych miastach.
Nadal średnia pensja w Tarnowie jest niższa od średniej wojewódzkiej. W poprzednim roku w sektorze publicznym przeciętne miesięczne wynagrodzenie tarnowian wynosiło 4 149 zł, a w sektorze prywatnym – 3 243 zł. Najwyższe wynagrodzenie w omawianym okresie obejmowało „działalność profesjonalną, naukową i techniczną” – 4 723 zł, najniższe „działalność związaną z zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi” – 2 176 zł. Średniomiesięczny przychód brutto uzyskany z tytułu świadczenia emerytalnego lub rentowego wynosił 1 565 zł.
W Tarnowie stwierdzono lepszy niż przeciętnie w województwie małopolskim dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej. W porównaniu z rokiem poprzednim w placówkach opieki ambulatoryjnej nastąpił wzrost udzielanych porad, natomiast spadła liczba wizyt u dentystów. Poprawie uległa dostępność aptek (na jedną aptekę przypada 1 785 mieszkańców).
Warunki mieszkaniowe tarnowian są coraz lepsze. Na jedno mieszkanie przypada przeciętnie 2,56 osoby. Statystyczny mieszkaniec ma do dyspozycji 24,8 metrów kwadratowych powierzchni. W 2015 roku na terenie Tarnowa przekazano do użytku 282 mieszkania, to jest o 77 więcej niż w roku wcześniejszym.

REKLAMA
REKLAMA

Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments