Maturzysto, do nauki!

0
98
matura
REKLAMA

Pomoc w „korkach”
Sprawdziany, kartkówki i powtórki z całego materiału na dobre zagościły po feriach w tarnowskich liceach. Jednak w przygotowaniach do matury wyraźną pomocą są też prywatne lekcje, za które płacą rodzice. Niemal utarło się przekonanie, że chcąc dostać się na bardziej oblegane kierunki studiów, jak medycyna czy architektura, bez korepetycji ani rusz. W liceum nauka trwa w zasadzie dwa i pół roku, często pozostaje niewiele czasu na powtarzanie i utrwalanie materiału. Maturzyści sami przyznają, że tylko nieliczni nie biorą „korków”. – W mojej klasie chyba połowa uczniów chodzi na prywatne lekcje, głównie z biologii i chemii. Niektórzy biorą też korepetycje z matematyki. Dlaczego? Prawie każdy chce dobrze zdać maturę i dostać się na studia: medycynę lub farmację – przyznaje Karolina, uczennica klasy biologiczno‑chemicznej w jednym z tarnowskich liceów.
Paweł z tej samej szkoły zamierza studiować prawo, niemal od początku nauki w liceum chodzi na lekcje z historii i angielskiego. – Nie boję się matematyki, którą zdaję na poziomie podstawowym – mam świetną nauczycielkę i wierzę, że będę dobrze przygotowany – mówi.
Dlaczego uczniowie, szykując się do matury, coraz częściej przestają liczyć wyłącznie na szkołę? Niektórzy zwracają uwagę na słabość polskiego systemu edukacji. – Prosty przykład: przeludnione klasy. Języków obcych uczniowie uczą się w mniejszych grupach, ale polskiego, który jest podstawą na maturze – w grupie nawet 34 osób – podkreśla polonistka w jednym z ogólniaków.
Zdaniem innej nauczycielki, sekret popularności korepetycji tkwi w czymś innym. – Są po prostu trendy. W czasach, gdy ja chodziłam do szkoły, nikt się do tego nie przyznawał, to był wstyd – mówi. – Moim zdaniem, prywatne lekcje nie są potrzebne, z wyjątkiem pewnych sytuacji losowych, które uniemożliwiają uczniowi przez dłuższy czas udział w zajęciach. Szkoła jest zobowiązana przygotować do egzaminów i to robi.
Korepetycje przestały być domeną uczniów słabych, często biorą je ci, którzy marzą o intratnych zawodach. – Prywatne lekcje na pewno zapewniają dziecku lepszy start – twierdzi matka siedemnastoletniego licealisty. Z kolei ojciec 19‑letniej Magdy z Tarnowa ma zupełnie inne zdanie. – To bzdura, że maturę zdaje się tylko po korepetycjach – mówi. – Moja córka rok temu skończyła liceum, była laureatką konkursu, zdała maturę i ani razu nie brała żadnych korepetycji. Ludzie sami napędzają ten biznes. Liceum trzyletnie to niewypał, ale to nie znaczy, że trzeba dawać nauczycielom drugą pensję.

REKLAMA


Słono płacą za naukę
Trudno ocenić skalę korepetycyjnego zjawiska. – Nie wiem, ilu licealistów korzysta z prywatnych lekcji. Uczę kilka klas w liceum i wiem, że jakiś procent uczniów uczestniczy w korepetycjach z rozmaitych przedmiotów, ale do końca nie wiadomo, jak dużo ich jest – podkreśla matematyk z jednego z tarnowskich ogólniaków.
Największą popularnością cieszą się prywatne lekcje z przedmiotów ścisłych. W czołówce są matematyka, fizyka, chemia i biologia. Wielu uczniów poza szkołą uczy się także języków obcych, jednak – jak twierdzą – raczej nie po to, by doskoczyć do egzaminacyjnej poprzeczki, lecz poszerzać swoją wiedzę i kompetencje językowe o to, czego nie ma w programie szkolnym.
Tymczasem korepetytorzy mocno ze sobą rywalizują – powstają specjalne grupy korepetytorów, a nawet całe „szkoły”. „Korków” najczęściej udzielają doświadczeni nauczyciele, którzy na co dzień uczą w szkołach publicznych, ale nie brak też świeżo upieczonych absolwentów uczelni. Ile kosztują korepetycje? Nie ma jednej stawki. Ceny zaczynają się już od 25 zł, niektórzy żądają 40 złotych za godzinę lekcyjną, choć są i tacy, którzy znacznie wyżej ocenią swoje kwalifikacje.
– Za godzinę lekcji z chemii płacę 40 złotych, ale mój kolega z klasy chodzi do nauczyciela, który żąda 70 zł – mówi Kamil, tegoroczny maturzysta. – Natomiast „korki” u renomowanego anglisty kosztują średnio 50 złotych za godzinę.
Mimo wysokich stawek nauczycielom klientów nie brakuje. – Niektórzy uczniowie bardziej potrzebują dodatkowych lekcji, inni mogliby się bez nich obejść, ale i tak przychodzą. Są w Tarnowie licea, które swoją dobrą renomę zawdzięczają temu, że bardziej zamożniejszych rodziców po prostu stać na korepetycje – zauważa anglistka.
Jak szukać korepetytora? Mamy co najmniej dwie możliwości – albo „pocztą pantoflową” wśród znajomych nauczycieli bądź z ogłoszeń umieszczanych w prasie lub też na stronach internetowych.


Fakultet nie zawsze jeden
Do egzaminu maturalnego mają przygotowywać prowadzone w szkołach fakultety. Jeszcze ubiegłoroczni maturzyści mogli uczestniczyć w zajęciach z dwóch wybranych przez siebie maturalnych przedmiotów, obecnie mogą zapisać się tylko na jeden, a wszystko z powodu cięć w miejskiej oświacie. W najgorszej sytuacji znalazły się pod tym względem duże licea, choć szkoły radzą sobie, jak mogą.
W IV LO w Tarnowie fakultet z jednego przedmiotu jest obowiązkowy, ale w drugich zajęciach maturzyści mogą uczestniczyć jako wolni słuchacze. – Ocena z fakultetu pojawia się na świadectwie, a pozytywna nota to warunek ukończenia szkoły – zaznacza Marek Smoła, dyrektor IV LO. Pedagodzy prowadzą dodatkowe zajęcia w ramach tzw. dziewiętnastej godziny przewidzianej w Karcie Nauczyciela, ale są też osoby, które z własnej woli organizują fakultety dla maturzystów, zwłaszcza tych trochę słabszych, wymagających poratowania.
– W naszej szkole mamy zajęcia fakultatywne z dziesięciu przedmiotów, w tym osiem grup finansowanych jest w ramach dziewiętnastej godziny, a pozostałe fakultety prowadzone są społecznie przez nauczycieli – wyjaśnia szef „czwartego”. – Są to zajęcia, które mają specjalne programy, trzeba się do nich dobrze przygotować, bowiem uczniowie oczekują od nas konkretnej pomocy. Fakultety nie mogą być fikcją.
Również w II LO w Tarnowie maturzyści mogą uczestniczyć w zajęciach fakultatywnych z dwóch przedmiotów. – Nie ma zakazu, jeśli uczniowi pasują terminy, wówczas może zapisać się na dwa fakultety. Tym bardziej, że nauczyciele chcą pomóc. Maturzyści często chodzą na fakultet z języka polskiego, a w ramach drugich zajęć wybierają przedmiot rozszerzony, który zdają na maturze – mówi Halina Pasternak, dyrektorka liceum.

W sprawie Smoleńska
Większość tarnowskich liceów zdecydowała się przeprowadzić maturę próbną, opracowaną przez wydawnictwo Operon. Ponieważ sprawdzian organizowany był jeszcze pod koniec listopada, szefom ogólniaków trudno było wyciągać jakieś miarodajne wnioski. – Było za wcześnie na robienie matury próbnej. Uczniowie nie przerobili jeszcze całego materiału, więc niektóre zadania pozostały nietknięte – zauważa Halina Pasternak.
W IV LO młodzież pisała próbną maturę głównie z polskiego, matematyki i języków obcych. – Wyniki mieliśmy takie, jakich spodziewaliśmy się: nie były poniżej oczekiwań ani nie nastrajały zbyt optymistycznie – komentuje Marek Smoła.
Sami zainteresowani mieli jeszcze inne spostrzeżenia. – Zrobiłem wszystkie zadania z biologii, która była ponoć najtrudniejsza na tym sprawdzianie. Mile zaskoczyła mnie matematyka na poziomie podstawowym, gdyż zadania były dość łatwe i mało skomplikowane. Jednak chyba najmniej problemów miałem z angielskim, który napisałem prawie na maksymalną ilość punktów – chwali się Łukasz, uczeń III LO w Tarnowie.
Niektórych zbulwersowały maturalne wymagania tarnowskich nauczycieli. Część uczniów zdająca próbną maturę rozszerzoną z historii wybrała temat stosunków polsko‑rosyjskich na przestrzeni lat. W jednym z tarnowskich liceów podsumowaniem sprawdzianu zajęły się dwie historyczki, które oświadczyły maturzystom z klas humanistycznych, iż obniżały punkty za wypracowania, w których licealiści nie napisali, że katastrofa polskiego samolotu w Smoleńsku była zbrodnią. – Było to powiedziane bardzo stanowczo, wręcz z przytupnięciem nogą. Nauczycielka oświadczyła, że jeśli jakiś uczeń tego nie napisze na maturze, to z pewnością nie zda majowego egzaminu. Wydaje mi się, że jest to nie tylko lansowanie przez pedagogów spiskowych koncepcji, ale również wymuszanie na uczniach podzielania własnych poglądów politycznych – oburza się matka tegorocznego maturzysty.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o