Miejska winnica powstanie w Gumniskach

0
159
Tarnów - Winnica na Gumniskach
W Małopolsce jest około 125 winnic, a w samym tylko regionie tarnowskim ponad 60. Jeżeli projekt uda się z zrealizować, winnica w Gumniskach będzie jedną z największych w Polsce
REKLAMA

Od kilku lat mówi się o utworzeniu w Tarnowie Małopolskiego Centrum Winiarstwa. Pierwszy krok w kierunku projektu, który ma zostać zrealizowany na ziemiach dawnych właścicieli Tarnowa w Gumniskach został już poczyniony. Lokalni winiarze otrzymali zielone światło do uprawy winorośli na powierzchni aż siedmiu hektarów. Optymistyczne założenia mówią, że w nowej winnicy będzie mogło powstawać nawet 30 tysięcy butelek wina rocznie.

Na południowym stoku terenu przy dawnym pałacu Sanguszków, na siedmiu hektarach, zasadzonych zostanie 31,5 tys. krzewów winorośli. Na wieloletnią dzierżawę ziemi rozpisany został przetarg. Wygrało go Małopolskie Stowarzyszenie Winiarzy, które jako jedyne wyraziło zainteresowanie zbudowaniem winnicy. – To my, winiarze ze Stowarzyszenia, sami będziemy inwestować w winnicę. To świadome nawiązanie do historii, podkreślenie ciągłości tradycji tego miejsca – potwierdza Robert Beściak, prezes Małopolskiego Stowarzyszenia Winiarzy.

REKLAMA

Winiarze szacują, że założenie miejskiej winnicy potrwa około dwóch lat, a pierwszych trunków wyprodukowanych z tarnowskich owoców będzie można skosztować już w 2025 roku. – W winnicy zasadzone zostaną najpopularniejsze w Polsce i charakterystyczne dla polskiego winiarstwa szczepy winorośli. Z białych m.in. Solaris, Johanniter, Seyval Blanc, Hibernal, z czerwonych Rondo, Regent czy Marechal Foch, ale także klasyczne vitis vinifery, jak Riesling czy Pinot Noir – dodaje Robert Beściak.
Udostępnienie terenu przy ul. Sanguszków pod uprawę winorośli to pierwszy krok ku powstaniu w Tarnowie Małopolskiego Centrum Winiarstwa. Oprócz założenia winnicy planowane jest zagospodarowanie starego dworskiego spichlerza. – Chcielibyśmy, aby miejska winnica była częścią przewidywanego do uruchomienia w Tarnowie Małopolskiego Centrum Winiarstwa. Obok terenu, który wydzierżawili winiarze, mieści się stary spichlerz, gdzie mogłyby znaleźć się sale wystawowe, warsztatowe, winoteka, gdzie mogłyby się odbywać pokazy winiarskie i degustacje. To wszystko oczywiście w ramach coraz bardziej modnej enoturystyki. Byłoby to świetne turystyczne uzupełnienie remontowanego parku Sanguszków i jego otoczenia – mówi Roman Ciepiela, prezydent Tarnowa.

Zadowolenia z pomysłu nie kryją mieszkańcy Tarnowa i sympatycy Parku Sanguszków, którzy z projektem wiążą sporo nadziei. – Rewitalizacja tego terenu da szansę na stworzenie ponadregionalnego centrum turystycznego. To także promocja miasta i jego historii. Z przedsięwzięciem wiążemy nadzieję na poprawę infrastruktury drogowej, która obecnie jest w fatalnym stanie. Przede wszystkim dostrzegamy potrzebę połączenia Parku Sanguszków z aleją Tarnowskich. Przed modernizacją linii kolejowej mieliśmy możliwość przejścia dawną aleją dojazdową wzdłuż sadów do ul. Dąbrowskiego. Obecnie z powodu ekranów akustycznych jest to niemożliwe. W ramach zapewnienia dojazdu do winnicy można by pomyśleć o wytyczeniu ciągu pieszo – rowerowego, który połączyłby ul. Sanguszków z al. Tarnowskich. Taka droga nie tylko ułatwiłaby nam komunikację, ale i otworzyła winnicę i park na turystów – mówią mieszkańcy Gumnisk.

REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments