Na basen tak, do parku wodnego już nie…

0
485
Park Wodny Tarnów
fot. Paweł Topolski
REKLAMA

Od piątku amatorzy wodnych szaleństw mogą korzystać z dwóch tarnowskich pływalni. Nie wszyscy jednak mają świadomość tego, że w Parku Wodnym przy ul. Piłsudskiego z użytkowania zupełnie wyłączona została część rekreacyjna.

Otrzymujemy sygnały od mieszkańców, którzy skorzystali z okoliczności ostatniego poluzowania obostrzeń i wybrali się na tarnowskie pływalnie. Nie wszyscy jednak zadowoleni i usatysfakcjonowani wrócili z weekendowej wyprawy do Parku Wodnego. – Pomimo że bilety wstępu w ostatnim czasie mocno podrożały, całą rodziną wybraliśmy się do Parku Wodnego przy ul. Piłsudskiego. Przed wejściem na pływalnię widniała tylko informacja o zamkniętych saunach, z których nie korzystamy. Po wyjściu z szatni okazało się, że nowa część basenu była w całości zamknięta. Na kartkach nie było żadnej mowy o nieczynnej części rekreacyjnej. Najbardziej zawiedzione były dzieci, które chciały pozjeżdżać na zjeżdżalniach – mówią goście pływalni.

REKLAMA

Informacja o wyłączeniu części rekreacyjnej została podana na stronie Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji: – Ze względu na ograniczenia dostępna będzie tylko stara część basenu (z wyłączeniem Aquaparku) bez atrakcji wodnych. W dalszym ciągu nieczynne pozostają sauny. W holu i w szatniach nadal obowiązuje zasłanianie ust i nosa oraz dystans społeczny.

Ze względu na fakt, że nadal nie wszyscy są świadomi obowiązujących przepisów, w Tarnowskim Ośrodku Sportu i Rekreacji zapewniono nas, że informacja dotycząca zamknięcia rekreacyjnej części obiektu wkrótce pojawi się także w widocznym miejscu budynku przy ul. Piłsudskiego.

Dodajmy, że na tarnowskich pływalniach obowiązują limity osób korzystających jednorazowo z obiektów. Na basenie przy ul. Piłsudskiego może być jednorazowo 100 osób, zaś na pływalni w Miejskim Domu Sportu – 70.

REKLAMA

Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments