Strona główna Tarnów - wiadomości Na Górze św. Marcina powstanie średniowieczna baszta!

Na Górze św. Marcina powstanie średniowieczna baszta!

0
Na Górze świętego Marcina powstanie średniowieczna baszta
Baszta ma mieć 15 metrów wysokości i 8 szerokości | Fot. IPH w Tarnowie i Paweł Topolski
REKLAMA

Akt własności i projekt już są – niebawem na Górze św. Marcina w Tarnowie ma się rozpocząć budowa średniowiecznej baszty. Dwa hektary ziemi w miejscu, gdzie przed laty miał powstać Pomnik Chrystusa Króla Zbawiciela Świata, nabyła właśnie tarnowska Izba Przemysłowo-Handlowa. Marek Rzepka, jej prezes i przedsiębiorca, uważa, że obiekt zostanie dla potomnych i ma szansę stać się jedną z głównych atrakcji miasta.
– To świetny teren położony na samej górze. Planujemy budowę baszty oraz infrastruktury towarzyszącej – parkingu i miejsca, w którym można będzie na przykład organizować wystawy artystyczne – mówi w rozmowie z TEMI. Budowa baszty w tym miejscu to spore przedsięwzięcie.
Marek Rzepka zaznacza, że budowa średniowiecznej baszty na Górze św. Marcina to pomysł nieżyjącego już, byłego prezesa Izby Przemysłowo-Handlowej w Tarnowie, Zbigniewa Procia.

– Projektowi przyklasnęło wtedy wielu przedsiębiorców, którzy chcieli pozostawić coś po sobie. Dziś mamy ich deklarację, że pomogą nam zbudować obiekt. Będziemy też aplikować o środki zewnętrzne na ten cel – dodaje.
Jest szansa, że baszta powstanie w ciągu najbliższych pięciu lat. Ma mieć 15 metrów wysokości i 8 szerokości. Będzie zbudowana z cegły podobnej do tej, z której posadowiono zamek.

Projekt powstawał w ciszy

Analizę konstrukcyjną terenu oraz mającego powstać obiektu przygotowała Politechnika Krakowska, natomiast projekt wykonał Wiesław Michałek, architekt i wykładowca akademicki. Celem tego, mającego wyjątkowy sentyment do Tarnowa, doktora nauk technicznych, było pokazanie przestrzeni i piękna miasta z wyjątkowej perspektywy. Ale architekt zaproponował coś jeszcze.

REKLAMA (2)

– Przygotowałem również projekt w formie wizualizacji po to, by pokazać go mieszkańcom. Wyobrażam sobie, że otoczony kolumną światła np. podczas wyjątkowych uroczystości zostanie im zaprezentowany. Chciałbym, żeby ludzie widzieli, jaki jest zamysł. Liczę, że się tym zachwycą i być może zdecydują dołożyć choćby symboliczną finansową cegiełkę – zauważa w rozmowie z TEMI.

Baszta ma być obiektem jednokondygnacyjnym, z wieżą wraz z zadaszeniem oraz windą.
Pomysł podoba się zapytanym przez nas mieszkańcom. Uważają oni, że Tarnów zasługuje na zagospodarowanie atrakcyjnego terenu, który od lat szpeci swoim wyglądem. Chwalą inicjatywę również ze względu na fakt, że w większości ma ona powstać za prywatne, a nie miejskie pieniądze.

Trudne negocjacje

Teren, na którym ma powstać baszta, został zakupiony od fundacji, która ćwierć wieku temu chciała w tym miejscu budować Pomnik Chrystusa Króla Zbawiciela Świata. Nieoficjalnie wiadomo, że cena była mocno okazyjna, lecz poprzedziły ją wieloletnie i trudne negocjacje. Rozmowy były prowadzone nawet w USA. Dlaczego? Mija właśnie 25 lat od momentu, gdy oryginalna koncepcja zrodziła się w głowach działaczy polonijnych w Chicago. To miało być ogromne przedsięwzięcie – chciano zbudować pomnik wzorowany na znanym na całym świecie monumencie w Rio de Janeiro oraz sąsiadujący z nim gmach Centrum Polonii Świata. Pomnik miał mieć aż 80 metrów wysokości. Koszty oszacowano na 17 mln dolarów! Pieniądze na ten cel zbierano w środowiskach polonijnych, głównie chicagowskim – ostatecznie udało się zgromadzić 330 tys. dolarów.

REKLAMA (3)

Pomysł budowy pomnika upublicznił Adam Ocytko, ówczesny prezes Związku Klubów Polskich w Chicago, to on również zainicjował zbiórkę funduszy. W Tarnowie natomiast powołano specjalną fundację, której zadaniem było koordynowanie projektu. Po czasie wyszło na jaw, że spore koszty wydano na opracowanie dokumentacji inwestycji i przygotowanie pola budowy oraz utrzymanie organizacji. Ostatecznie pomnik nie powstał, choć miał być zbudowany do 2005 roku, a wśród Polonii pozostał niesmak.
Stąd, jak podkreśla Marek Rzepka, prezes tarnowskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, w pomieszczeniach basztowych znajdzie się miejsce na upamiętnienie Polonii amerykańskiej. – Zobowiązaliśmy się do tego – zaznacza w rozmowie z TEMI.
Warto przypomnieć, że ówczesna Kuria Diecezjalna w Tarnowie wydała oświadczenie, że pomnik Chrystusa Króla Zbawiciela Świata powstaje bez udziału i poparcia strony kościelnej. Kuria rozesłała oświadczenie do wszystkich duszpasterstw polonijnych w świecie, w którym stanowczo zdystansowała się od tej inicjatywy. Podobne stanowisko zajęły wtedy władze Tarnowa.

Odmienne koncepcje

Działaczom Izby Przemysłowo-Handlowej zależy, aby średniowieczna baszta powstała właśnie na zakupionej przez nią działce. Nieoficjalnie wiadomo, że władze Tarnowa widziałyby ją tuż przy ruinach zamku, czyli w miejscu, który jest miejską własnością. Ci pierwsi argumentują, że chcą inwestować na swoim terenie i wziąć odpowiedzialność za całość. Przekonują, że w tej sytuacji łatwiej będzie namówić pozostałych przedsiębiorców do przekazania środków na ten cel. Wkrótce ma się odbyć spotkanie działaczy Izby Przemysłowo-Handlowej z prezydentem miasta. – Będziemy rozmawiać z miastem o wspólnym zagospodarowaniu terenu na Górze św. Marcina i przywróceniu atrakcyjności tego miejsca dla mieszkańców – dodaje Marek Rzepka.

Aby zbudować obiekt w miejscu, w którym miał powstać Pomnik Chrystusa Króla Zbawiciela Świata, konieczna jest jednak zmiana Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Tarnowa, gdyż kilka lat temu wspomniany obszar został przekształcony z terenu przeznaczonego pod cele kulturalne w tereny zielone. Radni będą o tym decydować niebawem.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
0
Napisz komentarzx