Nauczyciele mają problem…

0
178
nauczyciele-bezrobocie
REKLAMA

Nauczyciele jakich przedmiotów szukają pracy? W zasadzie wszystkich. Jakie mają szanse na znalezienie zatrudnienia? W zasadzie żadne. Edyta jest z wykształcenia nauczycielką historii, skończyła studia rok temu i od tego czasu intensywnie szuka etatu, choćby jego połowy. Problem z zatrudnieniem mają nawet angliści, którzy jeszcze kilka lat temu mogli przebierać w propozycjach. Obecnie w dyspozycji Powiatowego Urzędu Pracy w Tarnowie znajdują się dwie oferty dla: nauczyciela teoretycznych przedmiotów zawodowych elektronicznych w Zespole Szkół Mechaniczno-Elektrycznych oraz dla bibliotekarza z przygotowaniem oligofrenopedagogicznym w Zakładzie Poprawczym w Tarnowie. Dopiero co straciła swą aktualność propozycja pracy na stanowisku wychowawcy w Jodłówce Tuchowskiej. W pierwszym kwartale tego roku tarnowski PUP dysponował 45 ofertami dla nauczycieli, były to m.in. propozycje stażu w charakterze pomocy nauczyciela czy wychowawcy świetlicy.
Tymczasem setkom wykwalifikowanych nauczycieli nie chodzi ani o staże, ani doraźne zastępstwa, chcą pracować w swoim zawodzie w normalnym wymiarze godzin.
– Na koniec minionego roku w naszej ewidencji zarejestrowanych było ponad 230 nauczycieli, 52 pedagogów i 64 filologów – wylicza Katarzyna Topolska – Mikuła, zastępca naczelnika Wydziału Pośrednictwa Pracy PUP w Tarnowie. Najliczniejsi byli nauczyciele wychowania fizycznego – 44 osoby, nauczyciele języka polskiego – 39, nauczyciele języków obcych – 25 oraz nauczyciele matematyki – 22. Po kilkanaście osób posiadało kwalifikacje: nauczyciela nauczania początkowego, nauczyciela przedszkola i nauczyciela techniki. Za pracą rozglądało się kilku nauczycieli plastyki, historii, religii, muzyki, biologii, a nawet zawodowych przedmiotów technicznych. W podobnej sytuacji było pięcioro pedagogów szkolnych, sześcioro wychowawców, jeden informatyk i nauczyciel upośledzonych umysłowo.
Przez ostatni kwartał sytuacja niewiele się zmieniła, w rejestrze pozostawało 228 nauczycieli, 50 pedagogów i 58 filologów, w tym 33 absolwentów filologii polskiej, 22 – angielskiej, 11 – germańskiej, 11 – romańskiej i pojedynczy przedstawiciele rosyjskiej, bułgarskiej i francuskiej. Dopełnieniem tej listy jest bank danych na miejskim portalu edukacyjnym, do którego dostęp mają dyrektorzy szkół i w którym znajduje się kilkaset wpisów bezrobotnych nauczycieli.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o