Nauczyciele przystąpią do strajkowego referendum

0
139
strajk nauczycieli2
REKLAMA

Do 25 marca w szkołach przeprowadzone zostanie referendum dotyczące przystąpienia do nauczycielskiego strajku. Jeżeli głosujący opowiedzą się za taką formą protestu, strajk rozpocznie się w poniedziałek 8 kwietnia i będzie trwała aż do odwołania. Pytanie, jakie padnie w referendum strajkowym brzmi: „Czy wobec niespełnienia żądania o podwyższeniu wynagrodzeń zasadniczych o 1000 złotych z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 roku jesteś za przeprowadzeniem w szkole strajku?
Po fiasku negocjacji nauczycieli z minister edukacji Anną Zalewską w sprawie wzrostu pensji na ten rok Związek Nauczycielstwa Polskiego rozpoczął ogólnopolską akcję protestacyjną, przyjmując uchwałę w sprawie sporu zbiorowego. W ślad za tym dokumentem swoją uchwałę podjął również tarnowski oddział związku, rozpoczynając procedury zmierzające do wszczęcia sporu zbiorowego. Uchwała zobowiązała działające w tarnowskich placówkach oświatowych ogniska ZNP do wystąpienia do dyrektorów z żądaniem podwyżki o 1000 złotych dla zatrudnionych nauczycieli. Szefowie szkół i przedszkoli nie spełnili tego żądania, bo nie dysponują pieniędzmi, dlatego po rokowaniach podpisano protokoły rozbieżności. Tarnowscy nauczyciele już po wstępnych rozmowach z dyrektorami placówek optowali za strajkiem, a w niektórych szkołach w mieście wszyscy pedagodzy zadeklarowali udział w tej formie protestu.
– Ponad 90 proc. placówek oświatowych w Tarnowie wypełniło procedury dotyczące wejścia w spór zbiorowy, teraz przystąpią do referendum. Protest odbędzie się w tych placówkach, w których za strajkiem opowie się ponad 50 proc. pracowników – informuje Józef Sadowski, prezes zarządu oddziału ZNP w Tarnowie. – Nasza akcja nie jest skierowana przeciwko dyrektorom placówek czy samorządom. Dlatego prosimy o zrozumienie i wsparcie, bo dla nauczycieli, wychowawców i pracowników oświaty decyzja o strajku nie jest łatwa. Protestujemy, bo zależy nam na przyszłości edukacji. Domagamy się wzrostu wynagrodzenia zasadniczego o 1000 zł, co będzie krokiem w kierunku zrównania płac w oświacie ze średnim wynagrodzeniem w Polsce. Podkreślamy potrzebę zapewniania samorządom odpowiednich funduszy na wypłacanie pensji w oświacie. Jednocześnie protestujemy przeciwko przenoszeniu na samorządy odpowiedzialności finansowej za podwyżki dla nauczycieli, co w ostatnim czasie czyni minister edukacji.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o