Oddział zamknięty…

0
90
demografia
REKLAMA

Malejąca liczba oddziałów przedszkolnych i szkolnych to zjawisko obecne w naszej rzeczywistości od kilku lat.
– Lepiej raczej nie będzie. W skali całego województwa to właśnie w naszym mieście zanotowano najniższy wskaźnik porodów wśród kobiet między 25. a 29. rokiem życia oraz 30. i 34. rokiem. Prognozy Głównego Urzędu Statystycznego są dla naszego regionu bardzo niekorzystne – podkreśla Bogumiła Porębska, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Tarnowa. – Wynika z nich, że liczba urodzeń będzie w dalszym ciągu spadać i do 2035 roku zmniejszy się o jedną trzecią. To oczywiście przełoży się na liczbę dzieci w szkołach i przedszkolach. Konsekwencją będzie likwidacja kolejnych placówek i redukcja nauczycielskich etatów. Obecnie mamy w mieście prawie cztery tysiące przedszkolaków. W perspektywie może ich być niespełna tysiąc.W 2013 r. w Szpitalu Wojewódzkim im. św. Łukasza w Tarnowie przyszło na świat 999 dzieci, a w Specjalistycznym Szpitalu im. E. Szczeklika – 1 088. Nie oznacza to jednak, że w rejestrze miejskim przybyło 2 087 nowych obywateli – w Tarnowie zameldowanych zostało w minionym roku zaledwie
939 dzieci. Z tej liczby jeszcze pociech ubędzie, bo w obecnych czasach meldunek wcale nie oznacza faktycznego pobytu pod wskazanym adresem. Przeprowadzki do innych miast, zagraniczne wyjazdy do pracy to już codzienność. A dzieci coraz częściej podróżują razem z rodzicami.
– Ostatnie dane nie są optymistyczne, zameldowano w Tarnowie mniej dzieci niż rok wcześniej – potwierdza dyrektorka wydziału edukacji. – W tej sytuacji cieszyć możemy się jedynie z tego, że nadal nasze szkoły i przedszkola wzbudzają zainteresowanie w ościennych gminach. Dotyczy to przede wszystkim szkół ponadgimnazjalnych, młodzież spoza Tarnowa stanowi tutaj ponad 70 procent uczniów. W gimnazjach mamy w tym roku szkolnym 21 procent uczniów z zewnątrz, a w szkołach podstawowych 12 procent. Dzięki temu nie odczuwamy tak bardzo skutków niżu demograficznego oraz migracji i emigracji.
Sąsiednie miejscowości dysponujące często pięknymi budynkami szkolnymi, do tego świetnie wyposażonymi, robią jednak wszystko, żeby uczniów zatrzymać u siebie i zapewnić prace własnym nauczycielom. Jeżeli te działania okażą się skuteczne, to tarnowskie szkolne oddziały będą zamykane jeden za drugim.

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments