Paszportowe zmiany

0
72
REKLAMA

17 stycznia wchodzą w życie przepisy, które ułatwią wyrobienie paszportu. Do tej pory dokument ten mogliśmy uzyskać wyłącznie w województwie, w którym byliśmy zameldowani, bądź tam, gdzie mieszkaliśmy. Teraz o paszport można się starać w każdym punkcie paszportowym niezależnie od miejsca zamieszkania czy zameldowania. Trzeba jedynie pamiętać, że dokument odbierzemy tylko w miejscu, w którym złożyliśmy wniosek.
Nowe przepisy ułatwią też życie osobom zaskoczonym pilnym wyjazdem służbowym czy naukowym. W takich sytuacjach (oczywiście udokumentowanych) będzie można starać się o paszport tymczasowy – do tej pory dokument wydawano wyłącznie w nagłych przypadkach związanych z chorobą lub śmiercią członka rodziny.
Łatwiej też będzie osobom, które otrzymają zezwolenie ministra spraw wewnętrznych na posiadanie drugiego paszportu. Samego dokumentu nie będą już musiały wyrabiać w ministerstwie – wystarczy wizyta w dowolnym urzędzie wojewódzkim, a za granicą – u konsula.
Na nowych przepisach zyskają przede wszystkim duże miasta, gdzie pracuje wiele osób zameldowanych czasem na drugim krańcu Polski. A jak będzie w Tarnowie?
– Sytuację zamierzamy monitorować na bieżąco – zapewnia Alicja Pluta, pełniąca obowiązki kierownika oddziału zamiejscowego Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie. – Część potencjalnych klientów pewnie stracimy, ale zyskamy innych. Już odbieramy telefony od osób, które np. mieszkają z rodziną w Tarnowie, ale są nadal zameldowane w innym województwie. Teraz paszport wyrobią u nas.
W ostatnim roku w tarnowskim oddziale paszportowym przybyło petentów. W 2011 złożono 15 900 wniosków, w roku 2012 było ich ponad 19 000. Może wiązać się to z faktem, iż w 1992 roku również było dużo petentów, więc po dziesięciu latach wielu osobom skończył się termin ważności wyrobionego wówczas dokumentu.
Sezon na paszporty rozpoczyna się już w kwietniu i trwa do połowy sierpnia. Im bliżej wakacji, tym liczba petentów wzrasta. W najbardziej obleganych miesiącach dostajemy paszport po trzech tygodniach. Teraz na nowy dokument czekamy znacznie krócej, gdyż tylko do 14 dni, a stan zaawansowania jego przygotowywania możemy śledzić na stronie internetowej MSWiA.
– Dziennie przyjmujemy 60‑80 osób – mówi Alicja Pluta. – Bardzo dużo petentów mieliśmy tradycyjnie w dwa poświąteczne dni, kiedy wiele osób pracujących za granicą przyjechało do rodziny i chciało wykorzystać czas na wyrobienie nowego dokumentu.
Gdzie wyjeżdżają tarnowianie teraz wyrabiający paszporty w miejscowym urzędzie? Główne kierunki to wciąż Turcja i kraje afrykańskie, przede wszystkim Egipt.
– Znacznie mniej osób wyjeżdża do Kanady i USA – przyznaje kierowniczka oddziału. – Osoby, które jadą do pracy do krajów Unii Europejskiej, też chcą mieć paszport, bo takiego dokumentu wymaga pracodawca, urzędnik czy zagraniczna służba zdrowia.
W tarnowskim oddziale nie brakuje petentów, którzy muszą nagle wyjechać w sprawach handlowych lub biznesowych. W takich przypadkach zainteresowani przychodzili do urzędu i prosili o przyspieszenie wydania paszportu. Niestety, nie było to łatwe, bowiem latem i tak trzeba było czekać ponad dwa tygodnie, a w styczniu nowy dokument docierał w ciągu siedmiu dni.
– Do tej pory takie osoby musiały czekać na paszport biometryczny, ale teraz mogą się starać o paszport tymczasowy. Te dokumenty będą drukowane w Tarnowie i wydawane w ciągu trzech dni – zapewnia Alicja Pluta.
Niektórzy mogą otrzymać zezwolenie na posiadanie drugiego paszportu. W jakiej sytuacji możemy uzyskać dokument?
– Chodzi zazwyczaj o skonfliktowane kraje arabskie. Gdy mamy jeden paszport, w którym widnieje ślad, że byliśmy w danym państwie, do drugiego już nie wjedziemy, wtedy musimy mieć drugi dokument wydawany na dwa lata. Czasem taki paszport możemy też otrzymać ze względu na bezpieczeństwo państwa – tłumaczy kierowniczka tarnowskiego oddziału paszportowego.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o