Pechowe przedszkole?

0
107
przedszkole-olszynowa
REKLAMA

Poprzednia siedziba przedszkola mogła pomieścić o 50 maluchów mniej, nie było w niej warunków do prowadzenia zajęć dodatkowych, brakowało też zaplecza socjalnego dla pracowników. W nowym budynku znalazły się m.in.: sala wielofunkcyjna do zajęć ruchowych, tanecznych i korekcyjnych, gabinet logopedyczny, pokój do indywidualnych konsultacji z rodzicami. Budowa tej placówki dla najmłodszych tarnowian trwała półtora roku i kosztowała budżet miasta prawie pięć milionów złotych.
Należało oczekiwać, że tak kosztowna inwestycja długo nie będzie wymagać remontów, tymczasem już w trakcie odbioru obiektu zauważono budowlane usterki. Niepokój rodziców dzieci wzbudziły najpierw pęknięcia na ścianach budynku
– Prace elewacyjne były wykonywane późną jesienią. Ze względu na ostrą zimę obiekt dosychał dopiero wczesną wiosną, kiedy pojawiły się wyższe temperatury. Stąd na elewacji powstało kilka pęknięć, po których nie ma już śladu… – tłumaczyli przed kilkoma miesiącami w tarnowskim magistracie.
Później niepokój przeniósł się na dach nowego przedszkola, który przeciekał i budził obawy o bezpieczeństwo. Dzisiaj władze miasta uspokajają, że poważniejszych zagrożeń nie ma, a roboty naprawcze zostaną zakończone jeszcze w tym miesiącu. Co istotne – na koszt tarnowskiej spółki, która obiekt wybudowała.
– Dach został uszkodzony przy montażu urządzeń wentylacyjno‑klimatyzacyjnych, ale w przedszkolu można bez obaw prowadzić normalne zajęcia – uspokaja Krzysztof Madej, dyrektor Centrum Rozwoju Miasta. – Konieczne naprawy zostaną niebawem wykonane i nieprawdą jest, że zapłaci za nie miasto. Remont dachu miasto zleciło innej niż wykonawca firmie, ale na koszt wykonawcy – w ramach gwarancji ubezpieczeniowej. Zaznaczam, że nie ponosimy w związku z tym żadnych kosztów i zakładam, że to koniec niemiłych niespodzianek…
To nie pierwsza pechowa inwestycja miejska spartaczona przez wykonawcę i wymagająca ciągłych interwencji i szczególnego nadzoru powykonawczego. Tymczasem w urzędzie miasta zapewniają, że wszystko znajduje się pod kontrolą, a przedszkolny budynek nie powinien już więcej przysparzać kłopotów. Na taki stan rzeczy liczą przede wszystkim opiekunowie i rodzice maluchów.

REKLAMA
REKLAMA

Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments