Piesi w niebezpieczeństwie

0
96
piesi
REKLAMA

Do poważnego wykroczenia doszło na przejściu w okolicy skrzyżowania ul. Starodąbrowskiej i Wojska Polskiego. Kobieta prowadząca samochód doprowadziła do bardzo groźnej sytuacji. Nie zatrzymała się przed pasami, mimo że wcześniej zrobił to kierowca innego samochodu i na przejściu znajdowali się już piesi. Łatwo mogło dojść do ich potrącenia.
– Całe zdarzenie jest dobrze udokumentowane, ponieważ w tamtej chwili na miejscu był radiowóz i sytuacja została utrwalona na wideorejestratorze – mówi podinsp. Władysław Szydłowski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. – W tym przypadku mamy do czynienia z bardzo poważnym wykroczeniem, dlatego funkcjonariusze nie wahali się zatrzymać pani kierującej samochodem prawo jazdy. Naruszenie przepisów kodeksu drogowego było rażące.
Nie wahali się tym bardziej, że zdarzenie miało miejsce na jednym z najbardziej niebezpiecznych przejść w Tarnowie. W ostatnich latach dochodziło tam do groźnych w skutkach wypadków.
Niedawno zginęła 82‑letnia kobieta, którą potrącił kierowca rozpędzonego nissana. W pobliżu tych pasów ranny został też rowerzysta, któremu pierwszeństwa nie udzielił kierujący fiatem.Policjanci patrolujący ten rejon zaobserwowali, że lekceważone są przede wszystkim prawa pieszych; kierowcy powszechnie wyprzedzają na pasach, nie bacząc na przechodzące osoby.
– Piesi znajdują się w dużym niebezpieczeństwie – podkreśla naczelnik Szydłowski. – Daje się to zaobserwować także tego roku. W ciągu pięciu miesięcy w Tarnowie i powiecie w wypadkach zginęło siedem osób, w tym aż pięcioro pieszych. To tendencja rosnąca. Czasem za wypadek ponosili winę także oni, ale generalnie ich sytuacja jest niekorzystna. Najgorsze jest to, że piesi nie mogą się czuć bezpiecznie również na oznakowanych przejściach.Ponieważ sytuacja na przejściu przy ul. Wojska Polskiego – Starodąbrowska napawa niepokojem, wkrótce zostaną one zmodyfikowane. Pojawi się tzw. przejście wyniesione, rodzaj poszerzonego
progu zwalniającego, który wymusi na kierowcach zmniejszenie prędkości przed dojazdem w to miejsce.– W Tarnowie już mamy takie przejście w ciągu ul. ks. Sitki i dobrze się sprawdza – dodaje Władysław Szydłowski.
W mieście jednak nie brakuje innych niebezpiecznych przejść, a przyczyny powodowania zagrożeń są te same: brawura, nieuwaga kierowców, lekceważenie praw innych użytkowników dróg. Piesi skarżą się na sytuację na pasach w obrębie ronda Słoneczna – Starodąbrowska – ks. Sitko. Kierowcy często nie respektują tam obecności wydzielonych przejść, a ich uwaga skoncentrowana jest tylko na wjeździe na rondo. Na szczęście w tym przypadku nie ma już dużych prędkości. Niebezpiecznie jest też na pasach na ul. Słowackiego.
W przeszłości fatalną sławę miały pasy na ul. Słonecznej koło domu handlowego „Zenit”, gdzie często dochodziło do potrąceń. Od kiedy przejście zostało przebudowane, sytuacja zdecydowanie się poprawiła.
– Nastawiamy się głównie na eliminowanie najbardziej groźnych wykroczeń, gdy chodzi o bezpieczeństwo pieszych, tj. omijanie przed przejściem pojazdów, które wcześniej zatrzymały się, by udzielić pierwszeństwa pieszym – zapowiada podinsp. Szydłowski.
Kobieta, która ostatnio popełniła wykroczenie w rejonie ul. Wojska Polskiego i Starodąbrowskiej, może nie tylko utracić uprawnienia do kierowania pojazdami. Na swoim koncie ma już 10 punktów karnych i mandat w wysokości 500 zł.

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments