Podwójny rocznik, podwójne problemy?

0
170
reforma edukacji
fot. Tadeusz Koniarz
REKLAMA

Uczeń nie tylko z miasta
Jak wynika z danych Wydziału Edukacji Urzędu Miasta w Tarnowie, w tym roku szkoły podstawowe w mieście ukończy 941 dzieci, natomiast gimnazja opuści 956 uczniów. Większość złoży podania do tarnowskich szkół średnich. Ale nie tylko oni, bo miasto przyciąga młodych ludzi z powiatu tarnowskiego i sąsiednich: dąbrowskiego, brzeskiego, bocheńskiego, również spoza województwa małopolskiego.
– W poprzednich latach około 70 proc. uczniów tarnowskich szkół średnich stanowiła młodzież spoza Tarnowa. Z danych ze stycznia 2019 roku wynika, że aktualnie w pierwszych klasach uczy się 928 osób z miasta i 1867 z okolic. W kolejnym roku szkolnym te proporcje będą podobne – zaznacza Iwona Klich z Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Tarnowa, i przypomina, że elektroniczne zapisy przyjmowane są do 10 czerwca, każdy uczeń może aplikować do trzech szkół, a w nich do dowolnej liczby klas.
Najbardziej oblegane licea wprowadziły limity punktowe, poniżej których system nie zarejestruje kandydata. Punkty otrzymuje się za wyniki egzaminu kończącego dany typ szkoły, oceny na świadectwie, osiągnięcia na olimpiadach przedmiotowych. III Liceum Ogólnokształcące ustaliło limit na 130, I oraz II LO na 120, a V LO – na 110 punktów.
Ostateczne listy przyjętych do szkół zostaną wywieszone 10 lipca w południe.

REKLAMA

Szkoły deklarują gotowość
W tym roku tarnowskie licea i technika muszą być gotowe na przyjęcie dwukrotnie większej liczby uczniów niż do tej pory. Budzi to spore obawy, czy słusznie?
Placówki uspokajają, że do zmian wynikających z przyjętej przez rząd, budzącej kontrowersje reformy, są dobrze przygotowane. – Prowadzimy tak naprawdę dwa oddzielne nabory, osobno dla absolwentów szkół podstawowych, osobno dla gimnazjów. To będą równoległe, ale odrębne klasy, z różną podstawą programową. Ich uczniowie będą się spotykać jedynie na przerwie, uroczystości szkolnej lub na wspólnej wycieczce. Przyjmiemy uczniów do 14 klas pierwszych – po 7 dla absolwentów podstawówek i gimnazjum. W sumie oferujemy po 250 miejsc. Aktualnie mamy 8 oddziałów, ich liczba znacznie się więc zwiększy – zauważa Jan Ryba, dyrektor III LO w Tarnowie. – O planowanych zmianach wiedzieliśmy od pewnego czasu, więc zdążyliśmy się do nich przygotować. Kilka lat temu w III liceum uczyło się ponad 1000 uczniów, obecnie zmniejszyliśmy tę liczbę do 800. Adaptujemy kolejne pomieszczenia na sale lekcyjne, trzy nowe sale znajdą się na poddaszu. Na pewno będzie ciasno na korytarzu podczas przerw, ale tego nie jesteśmy w stanie uniknąć. Mogę jednak zapewnić, że szkoła będzie nadal pracować na jedną zmianę. Nauka będzie się rozpoczynać, tak jak obecnie, o godzinie 7.30. Oczywiście niektóre klasy będą zaczynać później, ale ostatnie lekcje skończą się o 15.30.
Podobnie wygląda sytuacja w I Liceum Ogólnokształcącym. W obecnym roku szkolnym pierwszoklasiści uczą się w 7 klasach o różnych profilach. Na rok szkolny 2019/2020 przygotowano 12 oddziałów – po sześć dla absolwentów szkół podstawowych i dla gimnazjów. W każdym znajdzie miejsce 32 uczniów. – Priorytetem jest, by placówka pracowała jednozmianowo, większość naszych uczniów dojeżdża bowiem spoza Tarnowa. Nasz budynek ma określoną pojemność i nie ma już miejsca, zaadaptowaliśmy wszystkie możliwe pomieszczenia – mówi dyrektorka szkoły Jadwiga Skolmowska.
Specyficzna sytuacja panuje w IV Liceum Ogólnokształcącym w Mościcach, ponieważ placówka stanowi jeden zespół szkół wraz z gimnazjum i podstawówką. – „Oddajemy” w tym roku szkolnym 8 oddziałów liceum oraz dwie klasy gimnazjalne, a w to miejsce „przyjmujemy” 10 oddziałów pierwszych klas licealnych – po pięć, złożonych z absolwentów podstawówek i gimnazjum. To będą takie same profile. Nowością będzie profil humanistyczny z retoryką, będą też dwie klasy po 14 uczniów o profilu matematyczno-architektonicznym, jedynym takim w Tarnowie. Problemem może być konieczność prowadzenia lekcji języków obcych oraz wychowania fizycznego w grupach łączonych. Zależy nam, by w szkole obowiązywał system jednozmianowy – zapewnia Anetta Święch, dyrektorka placówki.

Życie pokaże
Do zmian przygotowują się także szkoły o charakterze zawodowym. Dyrektor Zespołu Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych w Tarnowie, Jerzy Feret zapewnia, że placówka jest przygotowana na przyjęcie uczniów nawet do 10 nowych klas, w zależności od potrzeb, chociaż nie ukrywa, że trzeba będzie się zmierzyć z organizacją przede wszystkim zajęć z przedmiotów zawodowych.
– Niegdyś prowadziliśmy naukę w 36 oddziałach, obecnie mamy ich 25, myślę więc, że swobodnie te 10 dodatkowych klas pomieścimy. Jeżeli chodzi o liczbę sal lekcyjnych i pomocy naukowych damy sobie radę, być może będzie istnieć potrzeba przedłużenia pracy szkoły, obecnie ostatnie lekcje kończymy o godzinie 17. Wyzwaniem jest, że absolwenci podstawówek i gimnazjów trafią do nas z inną podstawą programową i w różnym wieku. Może się zdarzyć sytuacja, że do pierwszej klasy trafi uczeń szesnastoletni i trzynastoletni, jeśli wcześniej poszedł do szkoły podstawowej. Być może trzeba będzie klasy zorganizować w ten sposób, by przedmioty zawodowe uczniowie mieli wspólnie, natomiast przedmioty ogólnokształcące – oddzielnie. Albo też, w zależności od potrzeb, utworzymy klasy dwuzawodowe. Zobaczymy, jaki będzie nabór, jakie zainteresowanie i wtedy podejmiemy decyzje dotyczące organizacji pracy szkoły – przyznaje.

REKLAMA

Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze