Posadź drzewko w bożonarodzeniowym lesie

0
230
Mieszkańcy mogą sadzić świąteczne drzewka przy ul. Wojska Polskiego | fot. Tadeusz Koniarz
REKLAMA

Coraz więcej tarnowian kupuje żywe choinki, co widać szczególnie w okresie poświątecznym, gdy te trafiają do kontenerów na śmieci lub gdzieś obok. Jednak w Tarnowie można rozstać się z drzewkiem na kilka sposobów, w grę wchodzi oddanie go w ramach zbiórki zielonych odpadów, przewiezienie do PSZOK‑u lub zasadzenie w wyznaczonych przez miasto miejscach, które docelowo mają stać się bożonarodzeniowym lasem.

REKLAMA

– Starając się od czterech lat o ustanowienie lasu bożonarodzeniowego uzyskaliśmy od miasta dwa tereny – mówi inicjator akcji Jerzy Kowalski, prezes stowarzyszenia Nasze Miasto Tarnów. Mieszkańcy mogą własnoręcznie sadzić swoje świąteczne drzewka przy ulicy Wojska Polskiego, nieopodal Parku Westerplatte, zaraz za wybiegiem dla psów (zachowując trzymetrową odległość od ogrodzenia) oraz na skwerze przy ulicy Michała Wołodyjowskiego w Mościach. Nie trzeba tego faktu nikomu zgłaszać. – Sam zachęcałem kogo mogłem do kupna choinek żywych, nieścinanych. Nawet ich cena była bardziej atrakcyjna, bo piękne drzewka w doniczce oferowano od 35 do 70 złotych. Nadają się one do przesadzenia, pod warunkiem, że trzymane były w odpowiednich warunkach i zapewniono im stopniową aklimatyzację. Choinka powinna stać w mieszkaniu nie dłużej niż dwa tygodnie, potem musi przeczekać kilka dni w przejściowej temperaturze sięgającej 10-15 stopni Celsjusza, by w końcu trafić na przykład na balkon, werandę lub do garażu.
W poprzednich latach sami zbieraliśmy choinki od mieszkańców. Zresztą nadal można je do nas przywozić, zostawiając na podwórku bloku przy ulicy Goldhammera 10. Dosadzamy je potem między innymi na terenach miejskich przedszkoli i szkół, tam gdzie wcześniej trzeba było drzewa usunąć ze względu na prowadzone inwestycje. Jeśli dopisuje pogoda nie zawsze czekamy z tym do wiosny. Obecnie niektóre z odratowanych przez nas drzewek mają już po siedem metrów wysokości – kontynuuje Jerzy Kowalski. I przyznaje, że jego bożonarodzeniowy świerk aklimatyzuje się obecnie na balkonie i zostanie posadzony w okolicach lasku Lipie na działce odziedziczonej po dziadkach, która kiedyś była łąką, a teraz staje się lasem.
Ten, kto kupił ciętą choinkę może ją oddać w ramach zbiórki zielonych odpadów, która nie bez powodu organizowana jest w styczniu. – Harmonogram jest dostępny na naszej stronie internetowej i na stronie urzędu miasta, zaczęliśmy akcję 13 stycznia w Mościcach, a zakończymy 24 stycznia na osiedlu Zielonym – informuje Tomasz Migała z Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. – Przeważają choinki cięte, już mocno ususzone, dużo rzadziej wyrzucane są drzewka w doniczkach. Są to przeważnie te, które z jakiegoś powodu nie nadają się już do przesadzenia. Kolejny wywóz zielonych odpadów odbędzie się dopiero 6 kwietnia. Ja mam sztuczną choinkę i tradycyjnie wynosimy ją na strych. Co roku obiecujemy sobie, że kupimy żywą, ale poprzestajemy jedynie na naturalnych stroikach. Po prostu ta sztuczna choinka jest wyjątkowo piękna, pod sam sufit, wysoka na prawie dwa i pół metra.
W 2017 roku, w trakcie pierwszej w Tarnowie zbiórki choinek, zebrano 400 drzewek. Teraz już nikt ich nie przelicza na sztuki, tylko na tony. Rok temu mieszkańcy oddali dwie tony suchych iglaków, w tym roku mogą to być nawet trzy tony.
Choinki w polskich domach stoją do jednego z trzech świąt: Trzech Króli, Niedzieli Chrztu Pańskiego lub Matki Bożej Gromnicznej. To ostatnie święto przypada na 2 lutego. Ci, którzy nie zdążą lub nie chcą pozbyć się choinek, teraz mogą zrobić to w dowolnym momencie, zawożąc drzewko do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych przy ulicy Kąpielowej 4b lub Komunalnej 31. Tam odebrane zostanie bezpłatnie i przerobione na naturalny nawóz. Z tej możliwości mogą korzystać mieszkańcy Tarnowa i gminy Tarnów, którzy mają złożone tzw. deklaracje śmieciowe.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o