Rondo małe, ale bezpieczne

0
136
Z końcem wakacji wprowadzone zostaną zmiany w sygnalizacji świetlnej na ul. Lwowskiej

Zarząd Dróg i Komunikacji zapowiada wprowadzenie wtedy właśnie zmian m.in. w sygnalizacji świetlnej na ul. Lwowskiej.
Od kilku tygodni ul. Gumniska jest zamknięta, pod wiaduktem kolejowym nie mogą przejeżdżać żadne pojazdy. Swoją inwestycję realizuje w tym miejscu PKP PLK SA. Dla kierowców oznacza to utrudnienia w przemieszczaniu się po mieście i konieczność korzystania z objazdów. Zmiany w organizacji ruchu w tej części miasta dotyczą między innymi skrzyżowania ulicy Gumniskiej z ul. Mostową oraz ulic Lwowskiej i Starodąbrowskiej. Wyznaczono objazdy dla samochodów o masie całkowitej do pięciu ton (ulicami Mostową, Starodąbrowską, Lwowską, Okrężną do ul. Gumniskiej) i dla pojazdów cięższych (od ul. Krakowskiej, ulicami Czerwoną, potem m.in. Kwiatkowskiego, Wyszyńskiego, Jana Pawła II, Lwowską, Okrężną do ul. Gumniskiej). Kierowcy wybierają też trasy alternatywne, jak chociażby południową obwodnicę miasta, a w samym mieście odnotowywany jest zwiększony ruch na ul. Słonecznej.
Najbardziej widoczną i najczęściej komentowaną zmianą w organizacji ruchu w związku z zamknięciem ul. Gumniskiej jest posadowienie kolejnego już w Tarnowie tymczasowego ronda. Znajduje się ono na skrzyżowaniu ulic Lwowskiej i Starodąbrowskiej. To rondo turbinowe, z dwoma pasami ruchu, ale nie po całym obwodzie.
– Liczbę pasów na rondzie determinuje liczba pasów na wylotach z ronda. Poruszając się po rondzie, kierowca nie musi zmieniać pasa ruchu. Wystarczy już przy wjeździe na rondo zająć właściwy pas, w czym pomagają oznakowania na jezdni i znaki ustawione przed rondem. W pierwszych dniach kierowcy byli trochę zdezorientowani, zmieniali pas ruchu na rondzie, teraz widzimy poprawę sytuacji i kierowcy zajmują od razu właściwe pasy. Dostrzegamy za to coś innego – kierowcy wjeżdżają na pole wyłączone z ruchu, tuż przy centralnej wysepce. Spodziewaliśmy się, że będą na to pole najeżdżać autobusy skręcające w lewo, ale nagminnie czynią to kierujący samochodami osobowymi – mówi Artur Michałek, kierownik Działu Organizacji Ruchu w Zarządzie Dróg i Komunikacji w Tarnowie. – To, co jest pozytywnym efektem uruchomienia tego ronda, to rozładowanie korków, które tworzyły się wcześniej na tym skrzyżowaniu, poprawa płynności ruchu pojazdów, większe bezpieczeństwo zarówno kierujących, jak i pieszych.
Do ZDiK‑u docierają pozytywne sygnały od mieszkańców Tarnowa, którzy chwalą nowe rondo tymczasowe. Oczywiście są uwagi, że jest małe, ciasne. Nie ma tu jednak miejsca na większe rondo. W policyjnych statystykach nie odnotowano jeszcze na rondzie żadnych stłuczek i wypadków.
Rozwiązanie wprowadzone na czas zamknięcia przejazdu ulicą Gumniską największy test przejdzie końcem sierpnia i początkiem września. Zarząd Dróg i Komunikacji w Tarnowie już teraz zapowiada wprowadzenie wtedy właśnie zmian m.in. w sygnalizacji świetlnej na ul. Lwowskiej.
– Na razie poprawiliśmy płynność i organizację ruchu w ciągu ulic Mostowa – Starodąbrowska – Lwowska. Teraz korekty wymaga organizacja ruchu na odcinku od tymczasowego ronda w kierunku wschodnim. Zmiany są już opracowywane, będą konsultowane z policją i po akceptacji wprowadzimy je przed 1 września. Jedna ze zmian dotyczy wydłużenia czasu trwania światła zielonego dla samochodów na przejściu dla pieszych na wysokości urzędu skarbowego. Inna zmiana nastąpi w okolicy wiaduktu nad ul. Lwowską. Planujemy wydłużyć pas do skrętu w lewo dla pojazdów jadących od strony wiaduktu w kierunku centrum. Będzie to związane z wydłużeniem czasu trwania światła zielonego dla pojazdów skręcających w lewo – wyjaśnia Artur Michałek.
Czy kolejne rondo tymczasowe w Tarnowie ma szansę stać się rondem stałym? Artur Michałek mówi, że funkcjonowanie ronda jest cały czas monitorowane.
– Analizujemy potrzebę utrzymania tego ronda po zakończeniu prac w rejonie wiaduktu nad ul. Gumniską. Każde rondo działa poprawnie do momentu, gdy jego przepustowość nie jest przekraczana. Zobaczymy, jak to rozwiązanie sprawdzi się po wakacjach, gdy ruch pojazdów się zwiększy. Wtedy będzie czas na kolejne analizy i decyzje. Jeśli rondo tymczasowe miałoby być rondem stałym, konieczna byłaby przebudowa skrzyżowania – dodaje.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o