Rondo odroczone?

0
109
rondo
REKLAMA

Przedłużający się i uciążliwy dla mieszkańców miasta remont ulicy Krakowskiej dobiegł końca, co wszyscy przyjęli z wielką ulgą. Tymczasem za parę tygodni cierpliwość tarnowian mogła zostać wystawiona na kolejną próbę. W pierwotnym założeniu już wiosną planowano uruchomienie taniego, dwupasowego ronda na rozległym skrzyżowaniu Krakowska‑Narutowicza‑Sikorskiego – na wzór ronda funkcjonującego na skrzyżowaniu Słoneczna‑Starodąbrowska, ustawionego z gotowych elementów w październiku 2009. Miasto chce powielić rozwiązanie sprzed trzech lat, choć kierowcy kiepsko radzą sobie z tak zaprojektowanym ruchem okrężnym.

REKLAMA

Tylko w ubiegłym roku doszło na rondzie Słoneczna‑Starodąbrowska do 111 kolizji i sześciu wypadków z rannymi.
Asp. sztab. Jerzy Boryczko z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie przekonuje tymczasem, że ronda, także te dwupasowe, są najlepszymi rozwiązaniami komunikacyjnymi. – Cóż, tarnowianie muszą nauczyć się z nich korzystać, co nie jest zresztą trudne. A na rondzie potrzebna jest szczególna rozwaga i myślenie, także za innych użytkowników…
Koncepcja elipsowatego ronda na newralgicznym dla miejskiej komunikacji skrzyżowaniu powstała w zlikwidowanym niedawno Tarnowskim Zarządzie Dróg Miejskich. Swą opinię o tym drogowym rozwiązaniu wyraziła już policja. – Przekazaliśmy miastu nasze uwagi dotyczące wstępnej koncepcji ronda. Sugerujemy m.in. cofnięcie przejść dla pieszych w głąb ulic dojazdowych, odpowiednie ich oznakowanie i zabezpieczenie, po to, by w obrębie samego ronda ruch pojazdów mógł odbywać się już płynnie – tłumaczy Jerzy Boryczko. Podkreśla przy tym, że policja oceniała tylko wstępną koncepcję, a wymaganego „projektu organizacji ruchu” miasto dotąd nie przedstawiło.
Krzysztof Madej, dyrektor Centrum Rozwoju Miasta zdaje sobie sprawę, że otwarcie ronda Krakowska‑Narutowicza‑Sikorskiego i wyłączenie w tym miejscu sygnalizacji świetlnej, regulującej ruchem pieszych, może spowodować komunikacyjne perturbacje. – Piesi, stale tam przekraczający jezdnię, mogą skutecznie przyblokować ruch samochodowy. Ta inwestycja wymaga jeszcze dodatkowych, szczegółowych analiz i będą one prowadzone – potwierdza dyr. Madej. Uważa, że wybudowanie tego ronda należy powiązać z zagospodarowaniem sąsiedniego terenu po „Owintarze”, by nie doszło do innych nieprzewidzianych kolizji.
Podobnego zdania jest zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KM Policji w Tarnowie podinsp. Jan Szydłowski. Nie ma wątpliwości, że konieczne są korekty w projekcie ruchu okrężnego w tym miejscu, ale nie należy podejmować decyzji w pośpiechu. Jacek Kułaga, dyrektor Centrum Usług Ogólnomiejskich, które przejęło część zadań byłego TZDM, nie chce mówić o czasie realizacji i ostatecznym zakresie tej inwestycji. Ale potwierdza, że termin wiosenny jest nierealny.
– Wypada się tylko cieszyć, bo mielibyśmy kolejny drogowy horror. To rondo trzeba bardzo precyzyjnie zaprojektować, by nie doszło do zakorkowania ruchu, dezorientacji pieszych i kolejnej kompromitacji władz miasta – komentują tarnowscy taksówkarze.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o