REKLAMA

Od niedawna rowerzystów jadących „pod prąd” zgodnie z przepisami można spotkać na ul. Kościuszki.

Dla wielu zmotoryzowanych widok jadących cyklistów wzdłuż prawej krawędzi ul. Kościuszki w kierunku ul. Pułaskiego jest sporym zaskoczeniem. – Kierowcy nie przyzwyczaili się do nowej organizacji ruchu, choć piktogramy są jasne i czytelne. Zmotoryzowani jeżdżący po Tarnowie zdołali się już oswoić z rozwiązaniem, które od lat z powodzeniem funkcjonuje na innych ulicach. Gorzej z kierowcami z innych miast, którzy wydają się być mocno zaskoczeni widokiem jadącego pod prąd rowerzysty – komentuje amator dwóch kółek.

Bezpiecznie pod prąd

Kontraruchy umożliwiają poruszanie się cyklistom „pod prąd” na jezdniach jednokierunkowych z ograniczeniem prędkości do 30 km/h, gdzie nie wyznaczono pasu dla rowerzystów. O takiej formie organizacji ruchu informują znaki pionowe oraz oznakowanie poziome – tzw. sierżanty rowerowe, czyli piktogramy rowerów ze strzałką wskazującą kierunek i tor ruchu.

REKLAMA (3)


Zdjęcia: Dawid Drwal | TEMI
REKLAMA (2)

# TEMI, Tarnów wiadomości, Tarnów z ostatniej chwili, kontraruch, Tarnów inwestycje drogowe, ul. Kościuszki w Tarnowie

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
3 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze