Rowerzyści… lubią ciemne stroje

0
95
rowerzyści
Rowerzyści znajdują się na drugim miejscu wśród ofiar wypadków

Jazda jednośladem – nie tylko w wersji turystycznej, ale i miejskiej – przyciąga wciąż nowych zwolenników. Rowerzyści stają się coraz bardziej widoczną i ruchliwą grupą użytkowników dróg, co pociąga za sobą szereg zagrożeń. Od lat kierujący jednośladami są wyraźnie obecni w policyjnych statystykach. W Polsce znajdują się na drugim miejscu wśród ofiar wypadków, po osobach podróżujących samochodami osobowymi.
– Rosnącą popularność jazdy rowerem dostrzegamy także na terenie działania naszej komendy – potwierdza nadkom. Sebastian Bąk, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. – Przybywa jednośladów, ale nie nadążają za tym: odpowiednia infrastruktura drogowa (o czym debatujemy często z zarządcami dróg) i wyobraźnia samych rowerzystów, narażających nierzadko siebie i innych na niebezpieczeństwa.

REKLAMA

Jasne ratuje
Sporo grzechów mają na sumieniu cykliści i nierzadko otrzymują mandaty za lekceważenie przepisów. Z policyjnych obserwacji wynika, że do najczęstszych przewin należą: gwałtowne wjeżdżanie na przejścia dla pieszych, jazda chodnikami zamiast ścieżkami rowerowymi, niedostateczna znajomość podstawowych zasad ruchu drogowego, a także braki w wyposażeniu jednośladów, w tym niesprawne hamulce i złe oświetlenie. Jedną z głównych przyczyn drogowych zdarzeń jest właśnie kiepska widoczność rowerzystów, zwłaszcza o zmierzchu. Jeśli kierowcy samochodów zbyt późno ich dostrzegą, mają bardzo utrudnioną możliwość wykonania bezpiecznego manewru.

– Niestety, cykliści nie zawsze pamiętają o prawidłowym oświetleniu, o sprawnych lampkach rowerowych, elementach odblaskowych itp. Poza tym, chętnie wkładają na siebie ciemne, mniej widoczne stroje – zwracają uwagę policjanci drogówki. – Tymczasem w warunkach drogowych znacznie lepiej sprawdza się odzież jaskrawa, rzucająca się z daleka w oczy. Jasne, odblaskowe ubrania/kamizelki mogą w porę ostrzec i uratować życie, i warto mieć to na uwadze.
Na szczęście, w ostatnich latach tarnowska policja nie zanotowała w regionie śmiertelnego wypadku z udziałem rowerzystów. W 2018 i 2019 zarejestrowano łącznie 169 kolizji i 53 wypadki, którym towarzyszyły niegroźne dla życia obrażenia ciała. W bieżącym roku (dane za pierwszy kwartał) doszło tylko do dziewięciu kolizji i pięciu wypadków. Aby tych niebezpiecznych zdarzeń z udziałem rowerzystów było w przyszłości mniej, organizowane są co roku m. in. egzaminy na kartę rowerową dla młodych ludzi w wieku 10‒18 lat.

Przygoda i karta
– Na starsze osoby jeżdżące rowerami trzeba szczególnie uważać; bywa, że pamiętają już niewiele zasad ruchu drogowego, skracają sobie drogę i tak dalej. Młodszych zaś warto zachęcić do wyrobienia sobie karty rowerowej, która choć nieobowiązkowa, może być wielce przydatna… – przekonuje nadkom. Bąk. – Każdego roku jesteśmy zapraszani przez szkoły do współorganizowania szkoleń i egzaminów na kartę rowerową. To bardzo pożyteczna inicjatywa.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o