Rozglądamy się za koszem…

0
124
kosze uliczne
REKLAMA

– Ze względu na znaczne koszty zakupu oraz konieczność częstego opróżniania kosze są ustawiane wyłącznie na terenach będących w utrzymaniu miasta. Zawsze są to miejsca o największym natężeniu ruchu. Pojemniki są widoczne przy głównych skrzyżowaniach, parkingach, wzdłuż popularnych ciągów pieszych, na przystankach komunikacji miejskiej oraz w parkach i na skwerach – wymienia Daniel Antoniewski, inspektor w Referacie Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Tarnowa. Zapewnia, że magistrat, wspólnie z firmami sprzątającymi miasto i wywożącymi śmieci, na bieżąco analizuje potrzeby w zakresie liczby koszy i ich rozmieszczenia. Corocznie w okresie wiosennym kosze są uzupełniane, a zużyte wymieniane na nowe. W tym roku kupiono 30 betonowych pojemników, rok wcześniej 66.
Obecnie na terenie Tarnowa znajduje się 1030 koszy ulicznych, w tym 810 betonowych, 90 stalowych kutych, reszta to między innymi kosze ozdobne, stalowo‑drewniane. – Liczby te ulegają niewielkim wahaniom z uwagi na zdarzające się przypadki kradzieży i zniszczenia. Dlatego od pewnego czasu kupujemy już tylko kosze betonowe, ponieważ są niezwykle trwałe, a przy okazji estetyczne. Nie trzeba ich na stałe przytwierdzać do podłoża, więc w razie potrzeby łatwo je przesunąć. Wystarczy dwóch silnych mężczyzn, bo betonowy kosz zbrojony prętami stalowymi waży w granicach 180 kilogramów. Dzięki temu należy do przedmiotów „wandaloodpornych”. Na przestrzeni ostatnich lat odnotowano tylko jeden przypadek zniszczenia, kiedy to na ulicy Czerwonej kierowca ciężarówki stracił panowanie nad pojazdem i wjechał na chodnik.
– Jedynym problemem jest kradzież wkładów. Dlatego kosze betonowe mają wkłady z cienkiej blachy nierdzewnej, na tyle cienkiej, żeby nie była atrakcyjna dla złomiarzy – tłumaczy Daniel Antoniewski. I podkreśla, że betonowe pojemniki stanowią kompromis między funkcjonalnością a estetyką. – Są dużo ładniejsze od tych, które widziałem w Paryżu. Tam na Polach Elizejskich, na dziedzińcu Luwru, przed siedzibą prezydenta kosze to nic innego jak zielone, foliowe worki zawieszone na stelażach.. Betonowe pojemniki zaczęto sprowadzać z Warszawy, ponieważ lokalny producent chciał za sztukę 306 zł, a ten ze stolicy 225 zł wraz z transportem.
W magistracie twierdzą, że większość wniosków dotyczących koszy ulicznych zyskuje aprobatę. – Pod warunkiem że chodzi o tereny miejskie, będące w naszym utrzymaniu. Jeśli ktoś dzwoni z bloku, bo chce mieć kosz przed wejściem do klatki, to odsyłamy do spółdzielni lub zarządcy. Na osiedlach domów jednorodzinnych kubły są na każdej posesji, stawianie koszy ulicznych mija się z celem. Jako wzór godny naśladowania urzędnicy wskazują Spółdzielnię Mieszkaniową Jaskółka. – Ogólnodostępne kosze ustawiono przy wejściach do klatek, na parkingach i w osiedlowych alejkach.. To ułatwia utrzymanie porządku.
Pozytywnie załatwiono wniosek między innymi Rady Osiedla Rzędzin, uzupełniając kosze na przystankach autobusowych. Na prośbę mieszkańców dodatkowe pojemniki pojawiły się przy dawnej Kapłanówce oraz ścieżce rowerowej między rondem a osiedlem Zielonym. Jeden z mieszkańców ul. Narutowicza narzekał na wieczny śmietnik przy swojej posesji, więc tam też postawiono uliczny kosz.
Największe zagęszczenie pojemników panuje w ścisłym centrum. Potem odległość między jednym a drugim koszem zaczyna się zwiększać. Nie każdemu wystarcza cierpliwości, by donieść papierek po batoniku czy ciastku na miejsce. – Doświadczenia ostatnich kilku lat pokazują, że ciągłe zagęszczanie i zwiększanie liczby koszy ulicznych nie zawsze przynosi oczekiwane efekty – twierdzi Daniel Antoniewski. – Niekiedy pojawienie się koszy powoduje pogorszenie porządku i estetyki otoczenia. Jako przykład podaje opakowania, niedopałki i butelki lądujące w sąsiedztwie pojemników oraz pełne reklamówki zatykające kosze. – Szczególnie uciążliwym i coraz częściej występującym zjawiskiem jest przynoszenie pełnych worków odpadów na przystanki komunikacji miejskiej. Bywa, że kosz jest pusty, ale zatkany od góry reklamówką nie spełnia swojego zadania i przechodnie rzucają śmieci obok.

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments