„Ślepa” ulica?

0
145
REKLAMA

W magistracie twierdzą, że przy poszerzeniu ul. Spokojnej wylot z ul. Kmiecika musi zniknąć, a teraz będą się zastanawiać, co zrobić, aby ul. Kmiecika nie była „ślepą” drogą.
Ul. Kmiecika kiedyś połączona była z ul. Nowodąbrowską, ale przy modernizacji tej jezdni wyjazd zlikwidowano i zrobiono wylot w ul. Spokojną. – Miało to być rozwiązanie tymczasowe, bo w planach było duże rondo na pobliskim skrzyżowaniu, do którego mieliśmy być podpięci – opowiada Kazimierz Rędzina. – Później poinformowano nas, że zamiast ronda będzie przebudowa skrzyżowania, ale możemy być spokojni, bo jakieś połączenie z naszą ulicą wymyślą.
Teraz okazuje się, że będzie tylko poszerzenie ul. Spokojnej i wyjazd z ul. Kmiecika musi zniknąć.
W zamian mieszkańcom nie proponuje się już nic. – Wszystko wskazuje, że jedynym połączeniem ze światem będzie dla nas dojeżdżanie do ul. Krzyskiej. Ale to nie będzie takie proste, bo w końcowym fragmencie ul. Kmiecika jest bardzo wąska, w zasadzie nie przejadą obok siebie dwa samochody bez wjeżdżania na prywatne grunty. W dodatku jest w fatalnym stanie technicznym– mówi Robert Olszówka.
Mieszkańcy uważają, że pozbawienie ich połączenia z ul. Spokojną oznaczać będzie upadek działających przy ul. Kmiecika firm i zakładów usługowych, bo od ul. Krzyskiej bardzo ciężko będzie dotrzeć samochodom z towarem, a i klientom prawdopodobnie nie będzie odpowiadał dojazd z takimi perturbacjami. Ponadto część ul. Kmiecika od Krzyskiej biegnie przez tereny prywatne. Co będzie, gdy właściciele ustawią ogrodzenia?
W magistracie przekonują, że po poszerzeniu ul. Spokojnej jej połączenie z ul. Kmiecika nie będzie możliwe. – Po przebudowie ta droga będzie kluczowa dla połączenia miasta z węzłem autostradowym, a więc liczba zjazdów i wyjazdów powinna być ograniczona do minimum. W dodatku obecny wylot jest zbyt blisko skrzyżowania, na co nie zezwalają obowiązujące przepisy – wyjaśnia dyrektor Centrum Rozwoju Miasta w UMT, Krzysztof Madej. – Po interwencjach mieszkańców myśleliśmy wprawdzie o zlokalizowaniu wylotu z ul. Kmiecika w innym miejscu, ale projektant przebudowywanego odcinka ul. Spokojnej odmówił przy tym współpracy. Dyrektor Madej zapewnia, że analizowane są inne możliwości rozwiązania problemu. Najbardziej prawdopodobne jest wyremontowanie i poszerzenie odcinka ul. Kmiecika od strony drogi do Krzyża. Przy okazji – jak usłyszeliśmy – można byłoby uregulować sprawy własnościowe gruntów.
Mieszkańcom jednak najbardziej odpowiadałoby przywrócenie połączenia z ul. Nowodąbrowską. W magistracie nie odrzucają tej propozycji, choć… – Byłoby to trudne, ponadto trzeba byłoby przełożyć gazociąg – stwierdza K. Madej.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o