„Stary” szpital się rozbuduje

0
159
stary-szpital-projekt
REKLAMA

Szpital im. Szczeklika w Tarnowie przyjmuje rocznie około 16 tysięcy pacjentów, w placówce przeprowadza się 3 tys. operacji, wykonuje ponad 600 tys. badań laboratoryjnych, prawie 3 tys. zabiegów hemodynamicznych na naczyniach wieńcowych serca oraz wszczepia się przeszło 300 rozruszników i blisko 400 endoprotez stawów biodrowych i kolanowych. Opracowanie koncepcji rozbudowy lecznicy trwało ponad rok i nie należało do łatwych. Szpital zajmuje bowiem szesnaście budynków pochodzących z różnego okresu – najmłodsze mają 35 lat, ale najstarsze zostały wybudowane przed ponad 100 laty. Ponadto w większości szpitalne pawilony są oddzielnymi obiektami.
– Mimo to trzeba było stworzyć spójną architektonicznie i funkcjonalnie całość –mówi Marcin Kuta, dyrektor szpitala. – Powstały ciekawe i nowoczesne koncepcje, które rozwiążą problemy z logistyką placówki i zapewnią jej dalszy rozwój. Szpital uzyska nowoczesną bryłę architektoniczną, zachowując jednocześnie swój historyczny charakter.Od strony ul. Starodąbrowskiej, gdzie w przyszłości lecznica będzie miała nowe wejście, powstanie pawilon zabiegowy. Na parterze budynku zmieści się nowoczesna izba przyjęć oraz pracownie diagnostyczne.Pierwsze piętro zostanie zaadaptowane na diagnostyczno‑zabiegową działalność kardiologii i chirurgii naczyniowej oraz pracownie endoskopowe, a kolejną kondygnację obiektu postanowiono przeznaczyć na blok operacyjny z salami, będący zapleczem nie tylko wszystkich oddziałów zabiegowych, ale umożliwiający prowadzenie operacji z nowych specjalności w ramach chirurgii jednego dnia.
– Nowy pawilon będzie ponadto budynkiem „węzłowym”, który połączy specjalnymi przewiązkami cztery obiekty szpitalne – tłumaczy szef lecznicy. – Stanie się to możliwe dzięki budowie systemu napowietrznych, przeszklonych przewiązek komunikacyjnych.
Brak połączenia poszczególnych pawilonów jest ogromnym problemem „starego” szpitala, ponieważ już od wielu lat przy bardzo różnych warunkach pogodowych pacjenci muszą wędrować między oddziałami lub są przewożeni na badania do pracowni diagnostycznych na zewnątrz budynków.
Druga inwestycja ma poprawić fatalne warunki, jakie od dawna panują na oddziale zakaźnym dzieci. Placówka mieści się w byłym szpitalu żydowskim, liczącym już ponad 100 lat. Obiekt nie nadaje się do modernizacji, dlatego powstała koncepcja nadbudowy jednej kondygnacji w pawilonie nr 2 szpitala. Oddział zakaźny dzieci jest jednym z trzech w całej Małopolsce, jego dalsze funkcjonowanie jest konieczne, ale warunki leczenia muszą się zmienić.
Przygotowania do szpitalnych inwestycji rozpoczęły się już przed kilkoma miesiącami. We wrześniu ubiegłego roku wyburzono m.in. budynek dawnej pralni, przebudowy wymagały też sieci energetyczne i gazów medycznych. Niedawno wykonano pomiary terenu i zwieziono zaplecze budowlane. Nowe budynki szpitala będą powstawały jednocześnie.Budowę pawilonu wraz z przewiązkami zaplanowano na lata 2014‑2016, natomiast mali pacjenci oddziału zakaźnego powinni przeprowadzić się do nowych pomieszczeń już w przyszłym roku. Część niezbędnego sprzętu medycznego zostanie przeniesiona z istniejących oddziałów, pozostałą aparaturę trzeba będzie dokupić.– Nie chcemy się przesadnie spieszyć z inwestycjami, bardziej zależy nam na jakości wykonywanych prac – zauważa Marcin Kuta.
Szacuje się, że rozbudowa Szpitala im. Szczeklika będzie kosztować bez wyposażenia około 16 mln złotych. Finansowo lecznicy pomaga tarnowski magistrat, województwo małopolskie oraz Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
– Szpital ma też szansę pozyskać dofinansowanie z nowego budżetu unijnego, o co na pewno będziemy wnioskować – dodaje szef lecznicy.

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments