Tajemnica cmentarza żydowskiego

0
99
Czy kirkut skrywa masowe mogiły tarnowskich Żydów zamordowanych przez hitlerowców? | fot. Paweł Topolski

– Trudno w zasadzie mówić o jakiejś tajemnicy, ponieważ od dawna było wiadomo, że na cmentarzu żydowskim dochodziło do masowych egzekucji dokonywanych na ludności żydowskiej przez Niemców – mówi Adam Bartosz, przewodniczący Komitetu Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie. – Nie wiedzieliśmy jedynie, gdzie dokładnie znajdują się miejsca, w których pogrzebano zwłoki pomordowanych. Tylko w tym sensie można mówić o jakiejś nie do końca odkrytej tajemnicy, ale dzisiaj jesteśmy tego coraz bliżsi.
Niedawno na cmentarzu mieszczącym się na rogu ul. Starodąbrowskiej i Słonecznej prowadzone były badania z użyciem georadaru, urządzenia służącego do bezinwazyjnego badania gruntu, którego działanie oparte jest na emitowaniu fal elektromagnetycznych. Badania są prowadzone w porozumieniu i przy wsparciu komisji rabinackiej rabina Michaela Schudricha. Sprowadzone do Tarnowa urządzenie wykryło istnienie dwóch głębokich dołów o głębokości do trzech metrów.
– O jednym z tych miejsc wiedziałem już wcześniej, co do drugiego domyślałem się tylko. Teraz będziemy wiedzieć na pewno – dodaje Adam Bartosz. – Od pewnego czasu intrygowały mnie zdjęcia lotnicze z 1944 roku, na których odznaczały się wyraźne, podłużne zarysy wydzielonych fragmentów nieużywanej przed wojną części cmentarza. Snułem w tej sprawie różne przypuszczenia.
Jak podkreśla przewodniczący KOnZKŻ, badania georadarowe nadal będą kontynuowane, by uzyskać jak najbardziej precyzyjne wyniki. Ma to nastąpić już w połowie września.
– Liczymy na to, że uda się jeszcze dokładniej namierzyć zarys tych dołów, określić ich powierzchnię. Na razie nie wiemy, co w przyszłości zrobimy z tą wiedzą poza tym, że podzielimy się nią z opinią publiczną. Na pewno te miejsca zostaną skrupulatnie zaznaczone i szczegółowo opisane. Wszyscy jeszcze więcej będziemy wiedzieć, co w latach wojny wydarzyło się na cmentarzu żydowskim.
Jest pewne, że niezależnie od tego, co ostatecznie uda się ustalić, na terenie kirkutu nie będzie można prowadzić prac wykopaliskowych – z powodów religijnych.
Wiadomo już od dawna, że między czerwcem 1942 i wrześniem 1943 roku kirkut był miejscem masowych egzekucji Żydów. Ma to związek z przystąpieniem przez Niemców do masowej eksterminacji ludności żydowskiej w Tarnowie, przy czym chodziło nie tylko o ludność zamieszkałą tutaj. W zorganizowanym przez hitlerowców getcie znaleźli się również Żydzi ze zlikwidowanych wcześniej odizolowanych dzielnic w Brzesku, Dąbrowie Tarnowskiej, Tuchowie i Nowym Sączu. Tylko w dniach 11 – 18 czerwca wymordowanych zostało kilka tysięcy ludzi. Na rynku oraz na przyległych uliczkach zamordowano ok. 3 tys. osób. W ramach później prowadzonej akcji tysiące Żydów zostało rozstrzelanych na wspomnianym cmentarzu żydowskim i w lesie „Buczyna” w Zbylitowskiej Górze. Część ludności żydowskiej została wywieziona do obozu koncentracyjnego w Bełżcu.
Nie jest jasne, ile osób zostało wymordowanych na cmentarzu; rozbieżności są bardzo duże. Jedni badacze podają liczbę 1,5, drudzy 3 tysięcy, jeszcze inni ok. 12 tysięcy. Przemysław Burchard, znany polski podróżnik i krajoznawca, autor m.in. przewodnika po zabytkach kultury żydowskiej w Polsce, mówi o ok. 15 tysiącach. Jest nawet źródło mówiące o 25 tys. pomordowanych Żydów. Te ostatnie liczby wydają się jednak zawyżone.
– Od początku wiadomo też było o czterech zbiorowych mogiłach, które zlokalizowane są w obrębie placu, na którym po wojnie stanął pomnik. One jednak są zbyt małe w stosunku do liczby pomordowanych na kirkucie osób – zaznacza Adam Bartosz.
Pomnik, o którym wspomina A. Bartosz, zaprojektowany w formie złamanej kolumny jako symbolu przerwanego życia, powstał według projektu Dawida Beckerta w 1946 r. Do 1991 r. u wejścia na cmentarz znajdowała się oryginalna brama, przez którą przeszło tysiące Żydów idących na śmierć, zastąpiona potem jej repliką. W atmosferze sporu między władzami państwowymi a władzami miejskimi oraz wojewódzkimi w Tarnowie oryginał został przekazany przez ówczesnego prezydenta RP, Lecha Wałęsę Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o