Trudno wyzdrowieć w Szpitalu im. św. Łukasza…

6
5224
Szpital św. Łukasza
fot. Paweł Topolski
REKLAMA

Otrzymaliśmy sygnał od rodziny pacjentki chorej na COVID-19, która przebywała na pierwszym piętrze w Szpitalu Wojewódzkim im. św. Łukasza w Tarnowie. Chłodne posiłki i niska temperatura w pomieszczeniach, w których znajdują się zakażeni koronawirusem, to tylko niektóre z zastrzeżeń, jakie mają chorzy do placówki.

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że służba zdrowia przeżywa trudny okres, że brakuje pracowników, jednak temperatura spadająca momentami nawet do 12 stopni w sali, w której znajdują się chorzy na COVID-19 jest nie do zaakceptowania. Przebywający na oddziale ubrani w grube ubrania marzną i dostają zimne posiłki. Sytuacji nie poprawia fakt, że nawet członkowie najbliższej rodziny nie mają jak dostarczyć im ciepłego jedzenia ze względu na obowiązujące restrykcje. Jak chorzy mają w takich warunkach wrócić do zdrowia? – pyta bliska osoba jednego z pacjentów przebywających w szpitalu. – Zdecydowaliśmy się o tym fakcie poinformować media, gdyż przebywający na oddziale są bezradni i zdani wyłącznie na pracowników placówki – dodaje.

REKLAMA

O sprawie poinformowaliśmy Szpital im. św. Łukasza w Tarnowie, jednak od kilku dni nie otrzymaliśmy odpowiedzi w tej sprawie.

REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
6 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Inline Feedbacks
View all comments