Trzy lata więzienia dla R. Ścigały

0
112
Sędzia Tomasz Kozioł (w środku) ogłasza wyrok trzech lat więzienia dla Ryszarda Ścigały | fot. Artur Gawle

Ryszard Ścigała został zatrzymany pod koniec września 2013 roku przez ABW na polecenie krakowskiej prokuratury. Urzędujący prezydent Tarnowa podejrzany był o przyjęcie pieniędzy od firmy Strabag za ułatwienie realizacji inwestycji drogowej. Na wątek korupcyjny prokuratura trafiła w śledztwie dotyczącym zmowy przetargowej związanej z budową połączenia Al. Jana Pawła II z węzłem Krzyż autostrady A4 w Tarnowie. Wątek ten wyłączono do odrębnego postępowania i tam Ryszard Ścigała się nie pojawia.
Na jaw wychodziły kolejne nieprawidłowości, dlatego wiosną 2015 roku, na ławie oskarżonych w Sądzie Rejonowym w Brzesku zasiedli: Ryszard Ścigała, prezydent Tarnowa w latach 2006-2014, Jacek Kułaga, były dyrektor Centrum Usług Ogólnomiejskich UMT, Zdzisław M., były dyrektor Tarnowskiego Zarządu Dróg Miejskich, Wiesław F., przedsiębiorca budowlany. Oskarżenia dotyczyły przestępstw o charakterze korupcyjnym i przekroczenia uprawnień.
W lipcu 2016 w brzeskim sądzie ogłoszono wyrok. Ścigała uznany został winnym przyjęcia łapówki w wysokości 70 tys. zł od firmy budowlanej Strabag (pieniądze miały wspomóc prezydencką kampanię w 2010 roku w zamian za przychylność magistrackich urzędników dla firmy w trakcie przetargów), a także winnym przekroczenia uprawnień w związku z budową kilku tarnowskich ulic. Brzeski sąd przychylił się do argumentów prokuratora i skazał Ścigałę na łączną karę pięciu lat pobawienia wolności oraz kary finansowe.
Z kolei Jacek Kułaga i Zdzisław M. zostali skazani odpowiednio na osiemnaście i dwanaście miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata oraz kary grzywny. Wiesław F. został uznany winnym złożenia obietnicy udzielenia korzyści majątkowej urzędnikowi Zdzisławowi M. (chodziło o motocykl Harley Davidson) i otrzymał karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata oraz karę grzywny.
Wszyscy złożyli apelacje od nieprawomocnych orzeczeń. Ich rozpatrzeniem zajął się Sąd Okręgowy w Tarnowie. Już podczas procesu odwoławczego obrona starała się m.in. podważyć wiarygodność świadka Bogdana G., byłego prezesa tarnowskiej spółki żużlowej, który zdaniem prokuratury miał przekazać Ścigale łapówkę od firmy Strabag. Obrońcy przekonywali również, że Ścigałę można skazać co najwyżej za złamanie prawa wyborczego i nieprawidłowości w finansowaniu kampanii wyborczej.
Wyrok sądu drugiej instancji odczytano 13 listopada. Na ławie oskarżonych zabrakło Ryszarda Ścigały oraz Wiesława F. Sąd Okręgowy w Tarnowie częściowo utrzymał zaskarżony wyrok. Wątek związany z remontem ul. Kryształowej został skierowany do ponownego rozpatrzenia przez sąd w Brzesku. Były prezydent Tarnowa został tu początkowo uznany winnym przekroczenia uprawnień – według prokuratury miał namówić Zdzisława M. do obniżenia wymagań technicznych dla tej inwestycji na korzyść firmy Strabag. Sąd Okręgowy w Tarnowie uchylił tę decyzję uznając, że w trakcie procesu sąd w Brzesku opierał się na kosztorysach, które powstały już w toku postępowania sądowego, a nie na etapie planowania inwestycji, i które nie mogły stanowić dowodu. W innej części wyroku sprzed roku – odnośnie postępowań na remonty ulic Głogowej i Rogoyskiego oraz ulic na osiedlu Westerplatte, Sąd Okręgowy w Tarnowie uznał, że nie ma tu jakichkolwiek dowodów, by uznać winę oskarżonego Ścigały i byłego prezydenta uniewinnił.
Sąd Okręgowy w Tarnowie podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji w zakresie przyjęcia korzyści majątkowej przez Ryszarda Ścigałę przy czym wyeliminował z opisu czynu, jakoby nastąpiło to w zamian za przychylność w zakresie postępowań przetargowych lub wydanych decyzji. Jednocześnie złagodził łączną karę pozbawienia wolności dla byłego prezydenta Tarnowa z pięciu do trzech lat, modyfikując też wysokość kar finansowych, a w pozostałych punktach pozostawiając wyrok bez zmian.
 – Rola oskarżonego nie polegała na zleceniu załatwienia tych pieniędzy, ale na zaaprobowaniu pomysłu ich pozyskania, gdy pojawiła się taka możliwość. Wysokość tej korzyści majątkowej nie jest możne znaczna, ale mówimy o działaniu prezydenta miasta, który z racji sprawowanej funkcji powinien być wzorem przestrzegania prawa. Zatem czynu w postaci przyjęcia korzyści majątkowej bagatelizować nie należy. Te pieniądze nie trafiły do oskarżonego dlatego, że kandydował, ale dlatego, że był prezydentem miasta i podejmując różnego rodzaju działania, miał także wpływ na postępowanie swoich urzędników związane chociażby z funkcjonowaniem firmy Strabag na terenie miasta – mówił sędzia Tomasz Kozioł uzasadniając wyrok.
Warto jeszcze dodać, że w przypadku oskarżonych Jacka Kułagi i Wiesława F., Sąd Okręgowy w Tarnowie zmienił wysokość grzywny. Dodatkowo Jacek Kułaga usłyszał wyrok wyższy od wcześniejszego, bo 3 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.
Z wyroków, jakie zapadły w sądzie drugiej instancji, zadowolony jest prokurator Seweryn Borek.
 – Zarzut korupcyjny wobec oskarżonego byłego prezydenta Tarnowa, a to było istotą tej sprawy, został utrzymany w mocy, podobnie jak orzeczona w sądzie pierwszej instancji kara bezwzględnego pozbawienia wolności, choć sąd drugiej instancji wymiar tej kary złagodził. Sam wyrok to dla mnie motywacja do niestrudzonej walki z korupcją. Cieszę się, że mimo szerokich koneksji, wpływów i jak przypuszczam również obrońców z najwyższej półki, ludzie są traktowani jak równi wobec prawa i nie ma mowy o ucieczce przed sprawiedliwością – tak prokurator Borek komentował prawomocne już skazanie Ryszarda Ścigały.
Obrona byłego prezydenta Tarnowa już zapowiada złożenie wniosku do Sądu Najwyższego o kasację wyroku.
 – Cieszę się z tych części wyroku, w których uniewinnia się oskarżonego lub przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia. Co do wyroku odnośnie zarzutu korupcyjnego, to w jakiejś mierze czuję się zawiedziony, choć jednocześnie jestem pod wrażeniem uzasadnienia przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Tarnowie. Ponieważ wierzę w niewinność mojego klienta, już w szczegółach odniosę się do argumentów sądu po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia wyroku i w ramach postępowania kasacyjnego. Jestem przekonany, że mój klient będzie sobie tego życzył – mówi mecenas Bogusław Filar. Warto dodać, że wniosek o kasację nie wstrzymuje wykonania kary. W toku postępowania Ścigała spędził już w areszcie pół roku, co zostanie zaliczone na poczet zasądzonej kary więzienia.
Prawomocne skazanie Ryszarda Ścigały, byłego prezydenta Tarnowa i obecnego miejskiego radnego, oznacza zmiany w składzie Rady Miejskiej w Tarnowie. Miejsce radnego Ścigały zajmie Stefan Wrona ze stowarzyszenia Tarnowianie; Wrona był już miejskim radnym, obecnie jest przewodniczącym Rady Osiedla Strusina.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o