W mieście nie będzie nowych aptek

0
111
W Tarnowie działają 63 apteki i zgodnie z nową ustawą nowych nie będzie

Od trzech miesięcy obowiązują przepisy ograniczające otwieranie nowych aptek. Wprowadzono cztery zasady, z których wynika, że takich punktów nie można tworzyć w gminach, gdzie liczba mieszkańców przypadających na jedną aptekę jest mniejsza niż 3 tysiące, gdy kolejna apteka znajduje się w odległości do 500 metrów, jeśli właściciel ma już cztery punkty lub nie jest z wykształcenia farmaceutą.
W samej Małopolsce w ubiegłym roku wojewódzki inspektor farmaceutyczny wydał ponad 100 decyzji wygaszających zgodę na sprzedaż lekarstw. W miejsce zamkniętych aptek powstały nowe, więc ostatecznie mamy jedynie o sześć aptek mniej niż rok wcześniej, czyli 1712. Farmaceuci są niemal pewni, że bilans wypada na korzyść „sieciówek”, które bardzo często zastępowały lub kupowały upadającą aptekę niezależną. I miały nad pozostałymi ogromną przewagę, ponieważ zaniżały ceny leków.
W Tarnowie przed wprowadzeniem w życie nowych przepisów funkcjonowały 63 apteki, czyli zdecydowanie więcej niż jedna na 3 tys. mieszkańców. Większość działała w ramach sieci, choć dokładnych obliczeń nikt nie robił. Po zmianie przepisów punktów jest tyle samo, bo przy obecnym stanie aptek nie może powstać ani jedna więcej.
– Po zmianie prawa farmaceutycznego nie otrzymaliśmy żadnych wniosków o wydanie zezwolenia na uruchomienie apteki w Tarnowie ani okolicznych miejscowościach. Zresztą w całej Małopolsce nie wydaliśmy żadnego nowego zezwolenia – wyjaśnia Józef Łoś, Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Krakowie.W żadnym dużym mieście Małopolski nie można otworzyć nowej apteki. Inspektor dodaje, że będzie to możliwe jedynie w małej miejscowości, gdzie jeszcze nie ma takiego punktu.Tarnowianie, podobnie jak mieszkańcy innych miast, zazwyczaj robią zakupy w aptekach sieciowych, gdzie mogą liczyć na niższe ceny oraz większy wybór towarów.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o