W oczyszczalni już utylizują

0
130
Obiekty nowej instalacji do utylizacji osadów ściekowych w Grupowej Oczyszczalni Ścieków Tarnowie

Finałem trwających od pół roku prac był rozruch testowy, który trwał 168 godzin. Wszystkie założone parametry, określone w kontrakcie na realizację inwestycji, zostały wypełnione. Teraz rozpoczynają się ustalenia dotyczące możliwości przyjmowania osadów z sąsiednich oczyszczalni.
Jak informowaliśmy, spółka Tarnowskie Wodociągi wdrożyła nowy system utylizacji kłopotliwych osadów ściekowych. Dotychczas były transportowane z oczyszczalni ciężarówkami na pola w okolicy, co powodowało ostry, niepokojący smród. Odpady te przypominają wyglądem gęste błoto.
Po wielu staraniach, kosztem ok. 50 mln zł, powstała instalacja termicznej hydrolizy, fermentacji i produkcji oraz wykorzystania energii w procesie oczyszczania ścieków, która rozwiązała ten problem. Problem nie tylko tarnowski.
Jak się okazało w trakcie rozruchu, obecne moce produkcyjne instalacji mogą być zwiększone nawet o 20 procent. Oznacza to, że będzie ona w stanie dodatkowo przyjąć osady ściekowe z okolic Tarnowa. Od października ubiegłego roku instalacja przyjmowała wyłącznie odpady pochodzące z oczyszczalni ścieków Tarnowskich Wodociągów.
– Teraz zaczynamy rozmowy dotyczące warunków technicznych odbioru osadów z najbliższych oczyszczalni w Tuchowie, Ciężkowicach i Bogoniowicach, a także z Dąbrowy Tarnowskiej oraz z terenu Powiśla Dąbrowskiego – tłumaczy Tadeusz Rzepecki, prezes Tarnowskich Wodociągów. Dodaje on, że pytania o możliwość odbioru osadów pochodziły nawet z regionu nowosądeckiego. Prócz parametrów jakościowych osadów, zagadnień dotyczących logistyki transportu istotna będzie także cena utylizacji cuchnących odpadów. Barierą ograniczającą możliwości ich przyjęcia są moce produkcyjne instalacji w zakresie produkcji biogazu, a w efekcie energii elektrycznej. Obecnie instalacja przeróbki osadów ściekowych w blisko 70 proc. zapewnia pokrycie zapotrzebowania na energię elektryczną tarnowskiej oczyszczalni. Docelowo ma to być niemal 100 procent. Inwestycja ma być samowystarczalna energetycznie dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii. W jej realizacji pomogły Narodowy i Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o