Wariacje na głowie

0
113
fryzury
REKLAMA

{gallery slider=boxplus.carousel}Pokaz_fryzur{/gallery}

REKLAMA

– Musisz pamiętać, że z wybiciem północy lakier przestanie działać. Nie będzie miał już mocy – mówił wicedyrektor szkoły Aleksander Kuraś, wręczając uczennicy Gabrieli Stoszko, która wcieliła się w rolę Kopciuszka – lakier do włosów. Zanim niedbale uczesana dziewczyna zamieniła się w świadomą swojej wartości nastolatkę, potrafiącą zadbać o swój wygląd, na scenie pojawiła się grupa Forever Alone. Młodzi tancerze zaprezentowali się w choreografii Bartłomieja Fałdy – współczesnego „królewicza” świetnie tańczącego z kolegami breakdance. Publiczność, czyli uczniowie tarnowskich szkół, oklaskiwała również w hali sportowej przy ul. Chemicznej modne fryzury prezentowane i wykonane przez uczennice Zespołu Szkół Licealnych i Zawodowych nr 1 – sceniczne uczestniczki dyskoteki w klubie „Łubu – Dubu”.
Pomysłodawczynią pokazu oraz jego koordynatorką była Elżbieta Piechna, nauczycielka zajęć praktycznych. Nad fryzurami pracowały uczennice wspomagane radami Ireny Krzak i Magdaleny Heinz‑Skrabot – instruktorek praktycznej nauki zawodu, natomiast o makijaż zadbała Katarzyna Gorgosz.
Młode adeptki sztuki fryzjerskiej wykazały się dużą kreatywnością i pomysłowością. Przed widzami przeszło tanecznym krokiem 47 dziewcząt wyróżniających się bardziej lub mniej wymyślnymi fryzurami. – Zależało nam na stworzeniu czegoś, co zainspiruje młodzież, zaangażuje do wspólnej zabawy i pracy – wyjaśnia Elżbieta Piechna. – Uczennice, czesząc się nawzajem, były równocześnie stylistkami fryzur i modelkami.
Technikum usług fryzjerskich działa w ZSLiZ nr 1 od trzech lat, natomiast zasadnicza szkoła zawodowa o tym samym profilu – od dwóch lat. Pierwsi absolwenci opuszczą mury szkoły w przyszłym roku. Irena Krzak nie ma wątpliwości, że ci, którzy przykładają się do nauki, są ciekawi nowych technik i technologii fryzjerskich, mają zdolności manualne na pewno znajdą pracę.
Gabriela Stoszko z Łysej Góry jest dopiero w drugiej klasie technikum, a już z dużą wprawą farbuje włosy, czesze, upina. Przyznaje, że jeszcze boi się strzyżenia, bo tu efekty są nieodwracalne, ale przyjdzie czas, że ten lęk przed nożyczkami zniknie. Inaczej być nie może, ponieważ swoją przyszłość wiąże z salonem fryzjersko‑kosmetycznym. Takie same plany ma trzecioklasistka Natalia Kurczab z Chojnika, która w „kopciuszkowym pokazie” zajęła I miejsce za perfekcyjnie wykonaną fryzurę z plecionek. To niepierwszy jej udział w konkursie i niepierwsza nagroda. Marzy nie tyle o własnym zakładzie fryzjerskim, co o własnych klientach, którzy chętnie będą do niej wracać.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o