Wizje Tarnowa przyszłości

0
83
Czy w Tarnowie jest miejsce na nowoczesną architekturę? Projekty autorstwa studentów Politechniki Krakowskiej pokazują, że tak, a zabytkowa tkanka miasta wcale nie musi tracić na pojawieniu się w jej sąsiedztwie np. przeszklonych brył | fot. Paweł Topolski

W galerii przy ul. Bema 20 oglądać można wybór najciekawszych prac studentów, przygotowywanych w ramach konkursu organizowanego przez Politechnikę Krakowską wspólnie z Urzędem Miasta Tarnowa. Wystawa dostępna jest do 20 stycznia.
Na wystawie prezentowanych jest około 30 prac wybranych z blisko 300, które na przestrzeni kilku lat przygotowywali studenci Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej, przedstawiając propozycje rozwiązań architektonicznych dla wybranych obszarów Tarnowa. Studenckie projekty to efekt trzech edycji konkursu przeprowadzonego przez Zakład Architektury Użyteczności Publicznej Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej we współpracy z Urzędem Miasta Tarnowa.
– Jestem tarnowianką, która po studiach na Politechnice Krakowskiej pozostała na uczelni i w Krakowie. W pewnym momencie zaczęłam zastanawiać się, czy z mojej obecności w Krakowie mogą powstać korzyści dla Tarnowa. Tak narodził się pomysł studialnego konkursu dla studentów. Na potrzeby trzech edycji konkursu powstało około 250 prac, w tym wizja architektoniczna Mediateki przy ul. Bernardyńskiej, biblioteki PWSZ przy al. Matki Boskiej Fatimskiej, Centrum Dialogu Kultur przy ul. Żydowskiej, Muzeum Jana Szczepanika przy ul. Mickiewicza – mówi Ewelina Galas z Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej.
Projekty opracowane przez studentów to pewne wizje, pomysły; nie ma tu projektów wykonawczych, budowlanych.
– Studenci na początku studiów przygotowują bardzo proste projekty, pracują też nad miastem teoretycznym, wymyślając dla niego różne rozwiązania. W pewnym momencie studenci muszą przejść do prawdziwego projektowania związanego z konkretnym miejscem, potrzebami właściciela nieruchomości, wymaganiami otoczenia. Wtedy w rzeczywistych miastach znajdujemy lokalizacje i w formie konkursu studenci przygotowują projekty. Czy to da się zbudować? – wszyscy tak pytają. Raczej nie. To projekty studiujące jakąś lokalizację, sprawdzające, co tam można zrobić, co się zmieści, jaki jest potencjał terenu. Mogą z takiego rozwiązania korzystać samorządy, ogłaszając najpierw konkursy studialne, a potem konkursy profesjonalne dla zawodowych architektów. Młodzi ludzie swobodnie myślący i bez narzuconych z góry ograniczeń pokazują pewne kierunki. W kolejnym etapie zawodowcy mogą próbować iść tą drogą – mówi dr hab. inż. arch. Piotr Gajewski, kierownik Zakładu Architektury Użyteczności Publicznej Politechniki Krakowskiej.
Prezentowane prace można także obejrzeć na profilu Bema20 na Facebooku i oddać swój głos na jedną z wybranych prac. Organizatorzy nagrodzą autora najpopularniejszego projektu.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o