Woda zmogła wiadukt

0
114
Inwestycja bez szans na zakończenie w tym roku
REKLAMA

Umożliwienie komunikacji przez skrzyżowanie w obrębie al. Tarnowskich planowane było w połowie bieżącego roku. Dziś niemal pewnym jest, że całkowite zakończenie prac w tym miejscu nastąpi dopiero w 2020. A jeszcze jesienią 2018 roku minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, goszcząc w Tarnowie, mówił: (…) w połowie przyszłego roku powinniśmy przejechać nowym wiaduktem na al. Tarnowskich.
Wykonane za pierwszym razem tzw. ściany szczelinowe nie zdały egzaminu, nie udało się zabezpieczyć warstw drogowych przed napływem gruntowych wód. Natura nie po raz pierwszy okazała się silniejsza. Ze względu na geologiczne uwarunkowania w tym rejonie miasta, wykonawca musiał przygotować nowy projekt zabezpieczenia przed wodami podziemnymi. Przy wiadukcie nad al. Tarnowskich, który zastąpił dotychczasowy przejazd kolejowo-drogowy, pozostały nadal do wykonania: izolacja przeciwwodna i przebudowa drogi pod obiektem.
– Wykonawca deklarował wejście w teren i kontynuację prac pod wybudowanym wiaduktem w pierwszym kwartale tego roku. Nadal jednak pracuje nad koncepcją skutecznego i trwałego rozwiązania izolacji przeciwwodnej. Dotychczas nie zyskała ona ostatecznej akceptacji PKP Polskich Linii Kolejowych i zarządcy drogi. Wykonawca ma ogromne problemy z projektem, w którym musi uwzględnić trudne warunki geotechniczne i hydrologiczne oraz wszystkie wymagania – zwraca uwagę Dorota Szalacha, rzeczniczka inwestora, czyli PKP PLK.
W Zarządzie Dróg i Komunikacji w Tarnowie czekają na postęp robót, ale wykluczają ustępstwa dotyczące sposobu położenia izolacji przeciwwodnej. – Zależy nam, aby cała infrastruktura podziemna znalazła się nad wanną uszczelniającą, a nie pod nią, jak chciałby wykonawca – podkreśla Artur Michałek, wicedyrektor ZDiK. – Nie możemy zgodzić się na takie rozwiązanie, bo gdyby doszło do awarii musielibyśmy usuwać wannę, by dostać się do infrastruktury. Taką ewentualność należy wykluczyć i dlatego nie akceptujemy proponowanego dotąd projektu przebudowy.
Także w kolejowej spółce są zdania, że inwestycję trzeba przeprowadzić poprawnie i bezpiecznie, by służyła przez wiele lat. – Dlatego PLK wraz z zarządcą drogi są w stałym kontakcie z wykonawcą, by rozwiązać problem. Zarządca infrastruktury kolejowej mobilizuje wykonawcę do jak najszybszego zakończenia rozpoczętej i zaawansowanej budowy – zapewnia Dorota Szalacha. Nie potrafi jednak określić wiarygodnego terminu zakończenia prac i oddania obiektu do użytku, poprzedzonego żmudną procedurą. Wcześniej bowiem wykonawca wystąpić musi do Wojewódzkiego Nadzoru Budowlanego o wydanie pozwolenia na użytkowanie przebudowanej drogi wraz z przyległą infrastrukturą.
Najbardziej prawdopodobnym terminem oddania obiektu do użytku wydaje się być początek 2020 roku. Nowy wiadukt nad al. Tarnowskich dołączy do siedemnastu przebudowanych już tego typu obiektów w mieście, w ramach modernizacji trasy E30 Kraków – Rzeszów. Tylko kiedy?

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o