Z Radiem Kraków po tarnowsku

0
124
REKLAMA

3 lipca 1992 r. – tę datę przyjmuje się za datę rozpoczynającą działalność tarnowskiego studia Radia Kraków i stałej obecności krakowskiego radia w tym mieście. Ale tak naprawdę Radio Kraków obecne było w Tarnowie już wcześniej, a dzięki korespondentom przekazującym telefonicznie ważne informacje o Tarnowie usłyszeć można było nie tylko w Krakowie.
Brakowało jednak stałej redakcji dającej stały i bezpośredni kontakt ze słuchaczami; nie bez znaczenia były też względy techniczne – telefoniczne połączenia zniekształcały głos. Studio Tarnów mogło zostać uruchomione dzięki pomocy ówczesnego prezydenta Tarnowa Mieczysława Bienia.
– Kilka miesięcy przed dniem 3 lipca pojawił się w Tarnowie w redakcji TEMI, w której wówczas pracowałem, Jan Stępień z Radia Kraków, który szukał pracownika, korespondenta. Czynił to w porozumieniu z Bronisławem Wildsteinem, ówczesnym dyrektorem Radia Kraków. Usiedliśmy i omawialiśmy szczegóły. Usłyszałem, że będą pieniądze na redakcję, na dziennikarzy, sekretarkę – mówi Paweł Sroka, dziennikarz, pierwszy kierownik Studia Tarnów, dziś związany z TVP Kraków. Prezydent Bień przydzielił tarnowskiemu oddziałowi radia mały lokal przy Rynku 17.
Pawła Srokę wesprzeć miały kolejne osoby, a kandydatów było wielu – od aktorek Tarnowskiego Teatru po ślusarzy z „Tamelu”. Jednym z przyszłych radiowców wyszukanych osobiście przez Pawła Srokę był Mirosław Biedroń.
– Miałem wtedy może 17 lat, Paweł znalazł mnie w szkolnym radiowęźle w I LO i zaproponował dołączenie do grupy. Nie było to jakieś przesłuchanie, bardziej rozmowa, przekonanie się, że można mi zaufać. Początkowo miałem prowadzić konkursy. Radio zawsze mnie interesowało. Jeszcze będąc w podstawówce, odkryłem w niej radiowęzeł i to , że można zrobić coś więcej niż tylko przekazywać szkolne komunikaty – opowiada Mirosław Biedroń, dzisiaj pracownik Radia RDN Małopolska.

REKLAMA

radio-krakow2Rzeczywiście Mirosław Biedroń zaczynał od konkursów, by potem prowadzić poranny przegląd prasy po godz. 8, poranne rozmowy z gośćmi w studio. By było to możliwe, kierownik studia podpisywał licealiście zwolnienia z pierwszych szkolnych lekcji.
Ostatecznie do zespołu dziennikarskiego dołączyli jeszcze: Agnieszka Borzęcka oraz od lipca 1995 r. Marcin Pulit – obecny prezes zarządu Radia Kraków, który do tarnowskiego studia Radia Kraków przyszedł z diecezjalnego radia RDN.
W początkach działalności tarnowskiego studia współpracowali z nim: Agnieszka Kukułka-Mirek, Krzysztof Wanio (obecnie znany prezenter sportowy Telewizji Polsat), Grzegorz Światłowski (obecnie przewodniczący Rady Miasta Tarnowa), Tomasz Kapturkiewicz (teraz dyrektor Tarnowskiego Centrum Kultury) oraz nieżyjący już Bogusław Wojtowicz, dyrektor Galerii Miejskiej w Tarnowie.
Jak podkreśla Paweł Sroka, każda z osób dołączających do zespołu wnosiła coś nowego i wypełnienie antenowego czasu nie było problemem. – A tego czasu mieliśmy sporo. Rano był serwis informacyjny, po godzinie 8 przegląd prasy lub rozmowa z gościem w studio, potem serwisy w ciągu dnia i do tych serwisów też przygotowywaliśmy informacje z Tarnowa. Był i taki czas, że raz w tygodniu prowadziliśmy dwugodzinny wieczorny program; to była rozmowa z gościem w studio, przeplatana muzyką. Udała nam się rzecz nieprawdopodobna, bo w ramach listy przebojów, którą na antenie radiowej „Trójki” prowadził Marek Niedźwiecki, mieliśmy swój konkurs prosto z Tarnowa. Ale zajmowaliśmy się nie tylko krótkimi informacjami czy rozrywką. To w Studio Tarnów powstały pierwsze duże programy z udziałem dziesięciu dyskutantów skupionych wokół ogromnego stołu. To stąd emitowane były pierwsze w Polsce programy na żywo o szkodliwości azbestu, o czym nikt wtedy nie mówił – wspomina Paweł Sroka. Pracowało się wtedy inaczej. Dźwięk nagrywano na magnetofon reporterski, nagranie przegrywano na studyjną taśmę, a tę ręcznie cięto i klejono, usuwając niepotrzebne fragmenty nagrania.
Dziennikarze tarnowskiego studia Radia Kraków dali się też poznać jako autorzy pomysłów potwierdzających tezę, że nie ma rzeczy niemożliwych. Teraz Tarnów szuka imion dla czterech małych łabędzi w Parku Strzeleckim, ale pierwsze łabędzie do Tarnowa sprowadzili właśnie dziennikarze radiowi. Parę łabędzi przywieziono z Wrocławia jako prezent od państwa Gucwińskich. Do Tarnowa na specjalny zlot posiadaczy ptasich nazwisk przyjechali też znani dziennikarze – m.in. Hirek Wrona, Mariusz Szczygieł, Marcin Wrona. Ich opowieści o pracy w różnych mediach słuchało w amfiteatrze blisko 1,5 tys. osób.
Z czasem tarnowskie studio przeniosło się do większego lokalu przy Rynku 9, gdzie mieści się do dziś. Etatową ekipę dziennikarską Studia Tarnów tworzą obecnie: Agnieszka Wrońska-Bęben i Bartek Maziarz, a współpracuje z nimi Marcin Tumidajski. Przygotowywane przez nich informacje można usłyszeć w serwisach w ciągu dnia. Co ważne, w określonych godzinach posłuchać można programu tylko dla Tarnowa i regionu: to m.in. poranny serwis o godz. 7.30, potem rozmowa z gośćmi; w godz. 14-14.30 program z Tarnowa – informacje, goście, zapowiedzi wydarzeń i informacje w magazynie popołudniowym po godz. 16.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o