Zarobki samorządowej władzy

0
81
REKLAMA

Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej Tarnowa Ryszard Ścigała jako prezydent pobierał 12 365 zł brutto miesięcznie, a jego pensja składała się z wynagrodzenia zasadniczego, dodatków funkcyjnego i specjalnego oraz wysługi lat. Rocznie prezydent zarabiał w magistracie 184 tys. złotych.
Podobne wpłaty zasilały konta jego zastępców: wiceprezydent Henryk Słomka‑Narożański brał co roku około 180 tys. zł, Krystyna Latała – 162 tys. zł, a druga wiceprezydent Dorota Skrzyniarz otrzymywała rocznie 171 tys. złotych. Miesięczne zarobki wiceprezydentów wynosiły około 11 tys. złotych. Wkrótce okaże się, na jakie wynagrodzenia będą mogli liczyć ich następcy, a ustali to rada w nowym składzie. Prezydent i wiceprezydenci Tarnowa mają do dyspozycji służbowe telefony oraz auta: skodę superb z 2011 roku i forda mondeo rocznik 2008, ale nie korzystają z funduszu reprezentacyjnego.
– Kancelaria prezydenta dysponuje budżetem, z którego ponoszone są wydatki mające charakter reprezentacyjny, np. stanowiące oprawę uroczystości – informuje Dorota Kunc, rzeczniczka urzędu. – Zastępcy prezydenta posiadali karty kredytowe, ale korzystali z nich sporadycznie, płacąc głównie podczas delegacji służbowych.

REKLAMA

* * *

A ile zarabiają tarnowscy radni? Przewodniczący rady otrzymuje 2 753 zł, jego zastępcy – 2 019 zł, tyleż samo otrzymują przewodniczący poszczególnych komisji. Szeregowi radni dostają po 1 652 zł. Sumy te są opodatkowane tylko do pewnych kwot, dlatego w praktyce różnicę w podatku reguluje jedynie przewodniczący rady. Pozostałe osoby nie płacą podatku od pensji radnego.
Chcąc zdyscyplinować radnych, wprowadzono dość dotkliwe kary za nieobecność na sesji lub posiedzeniu komisji. Jeśli radny nie zjawi się na sesji – nawet gdy zachoruje – z jego diety zostanie potrącone 30 proc., w przypadku nie stawienia się na spotkaniu komisji potracenie wynosi 10 proc. W praktyce oznacza to utratę 165 zł, jeśli radnego nie ma na komisji, i 495 zł, gdy nie zjawi się na obradach rady.
Generalnie jednak wysokość potraceń nie może przekroczyć 75 proc. diety. Dlatego, jeśli nawet radnego nikt nigdy na sesji nie zobaczy, i tak dostanie jedną czwartą comiesięcznej diety.

* * *

Wynagrodzenie tarnowskiego starosty Romana Łucarza wynosiło w ostatniej kadencji 11 900 zł brutto miesięcznie, natomiast jego zastępca Mirosław Banach zarabiał 11 536 złotych. Pełniąc służbowe obowiązki mogli korzystać z będących własnością starostwa dwóch samochodów. Były to skody superb, rocznik 2008 i 2011, nowszym autem jeździł sam starosta. Użytkowali służbowe telefony komórkowe, podobnie jak dyrektorzy czy kierownicy komórek organizacyjnych urzędu.
Starosta nie posiada wydzielonego funduszu reprezentacyjnego, taki fundusz obsługuje cały zarząd powiatu, jest przeznaczony na obsługę posiedzeń, przyjęcia oficjalnych delegacji, zakup kwiatów i wieńców na uroczystości, a także służy ogólnej reprezentacji. Na rok 2014 fundusz wynosi 20 tys. 600 zł. Urzędnicy starostwa nie mają służbowych kart kredytowych.

REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments