Żyjemy w bezpiecznym mieście?

0
84

Przestępcy pochowali się po kątach? Nic z tego. Ogromne zagrożenie wiąże się między innymi z handlem narkotykami i dopalaczami. Oszuści w „białych kołnierzykach” nadal główkują, jak wyłudzić podatek VAT. A kierowcy nagminnie łamią przepisy.

REKLAMA

Kryształki, tabletki, kapsułki i proszek
Przestępstwa odnotowane na terenie działania Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie w okresie od stycznia do końca listopada to między innymi: kradzieże – 411 (w analogicznym okresie roku poprzedniego było ich 475), kradzieże z włamaniem – 170 (poprzednio 225), przypadki uszkodzenia rzeczy 193 (189), przestępstwa rozbójnicze – 39 (26) oraz bójki i pobicia – 33 (30).
– Przestępczość jest zjawiskiem bardzo dynamicznym, a zadaniem policji jest reagować szybko i możliwie skutecznie. Z tego względu codziennie na ulicach naszego miasta i powiatu pełni służbę ponad dwustu policjantów – kontynuuje Mariusz Dymura. I tłumaczy, że wysoka wykrywalność, to przede wszystkim efekt pracy policjantów operacyjno‑rozpoznawczych oraz dochodzeniowo‑śledczych. To oni, analizując różne informacje, potrafią wskazać sprawcę, a następnie postawić go przed wymiarem sprawiedliwości. Co druga sprawa zakończona została aktem oskarżenia. To bardzo dobry wynik w skali województwa i całego kraju.
– Od kliku lat obserwujemy ogromne zagrożenia związane z handlem dopalaczami – przyznaje komendant. – Do niedawna w Tarnowie istniały dwa takie punkty, o których wszyscy wiedzieli. Z różnych powodów prowadziły handel nieprzerwanie od lat. Do teraz. Tylko w tym roku przejęliśmy ponad 10 tysięcy sztuk dopalaczy, które mogły trafić na rynek. Wobec jednego ze sprzedawców sąd zastosował trzymiesięczny areszt. Jest to sukces, na który zapracowali policjanci z Komisariatu Policji Tarnów‑Centrum. Mam świadomość, że tak opłacalna działalność, jaką jest handel dopalaczami z dziennym zyskiem sięgającym średnio od 7 do 27 tysięcy złotych, nie zniknie wraz z zamknięciem sklepów. Dlatego w dalszym ciągu monitorujemy sytuację. Wynikiem tego wyczulenia jest kilkukrotne zatrzymanie różnych osób, które próbowały rozprowadzać dopalacze – dzięki naszym działaniom – bezskutecznie. W dalszym ciągu prowadzimy rozpoznanie, a każda informacja jest bezzwłocznie sprawdzana.
Nie mniejsze zagrożenie wiąże się z handlem narkotykami. – Śmiało mogę powiedzieć, że mamy dobre rozpoznanie – dodaje Mariusz Dymura. – W tym roku przyczyniło się ono do wyeliminowania z naszego rynku ponad 32 kilogramów narkotyków, w tym 10 litrów fenyloacetonu, czyli BMK, będącego półproduktem służącym do produkcji amfetaminy. Najbardziej przyczynili się do tego policjanci Komisariatu Policji Tarnów‑Zachód, którzy pozyskali informacje o możliwym wprowadzeniu na nasz rynek dużej ilości narkotyków. To oni odkryli miejsce, gdzie narkotyki produkowano, i zabezpieczyli ponad 6,5 kilograma amfetaminy, ponad cztery tysiące tabletek ekstazy, 437 gramów MDMA, kokainę i metyloaminę o wartość ponad 300 tysięcy złotych.

Wariat za kierownicą i oszust z fakturami
Kolejne zagrożenie, na które zwraca uwagę tarnowski komendant, dotyczy nieprzestrzegania przepisów drogowych. Tylko w minionym roku na drogach powiatu śmierć poniosło 31 osób zmotoryzowanych i pieszych.
– Między innymi dlatego w tym roku wystawiliśmy więcej patroli, prowadziliśmy różne działania profilaktyczne. Efekt jest taki, że do połowy grudnia na drogach zginęło 11 osób. Choć mamy świadomość, że to o 11 za dużo, to jednak spadek śmiertelności sięga ponad 60 procent. Odnotowano też ponad 2 100 kolizji, zatrzymano 351 nietrzeźwych kierowców, skontrolowano ponad 30 tysięcy pojazdów. – To ogromny wkład tarnowskiej drogówki w poprawę bezpieczeństwa na drogach.
Na czarnej liście są też oszuści. Policjanci zajmujący się przestępczością gospodarczą i korupcją ścigają tych, którzy wykorzystując luki prawne, usiłują oszukać nie tylko Skarb Państwa, ale również lokalnych przedsiębiorców. Zatrzymanie we wrześniu 30‑latka, który wyłudził podatek w wysokości prawie 13 milionów złotych, ustalenie osób, które dopuściły się sprzeniewierzenia publicznych pieniędzy w wysokości kilkuset tysięcy złotych – to tylko niektóre przykłady. Z kolei ustalenia kryminalnych pozwoliły ująć sprawcę podpaleń w gminie Radłów oraz zabójcę 32‑latki w Brzozówce.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o