Zysk bardziej promocyjny niż finansowy

0
137
Wylosowano laureatów nagród – 10 rowerów szosowych o wartości 1000 zł brutto każdy oraz samochód Opel Corsa, który kosztował 45 tysięcy zł brutto
REKLAMA

Losowanie nagród już za nami, magistrat loterię uznaje za sukces, choć trudno na razie mówić o wymiernych korzyściach finansowych dla miejskiego budżetu. Więcej wiadomo o kosztach – organizacja loterii kosztowała w sumie 119 tys. zł.
W ubiegłym roku miasto Tarnów odnotowało dochody na poziomie 680 mln zł, a wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych wyniosły 132 mln zł. Zgodnie z przepisami do miejskiego budżetu trafia 50 proc. podatków, które płacą mieszkańcy. Szczególnie teraz, gdy tegoroczny deficyt wynieść ma ponad 100 milionów złotych, zadłużenie Tarnowa przekroczy 500 mln złotych, od stycznia wzrośnie płaca minimalna, a decyzją rządu obowiązuje zerowy PIT dla osób do 26. roku życia, tak bardzo cenna jest każda osoba decydująca się na rozliczanie PIT-u w Tarnowie.
Miasto, chcąc zwiększyć wpływy z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych, zdecydowało się na zorganizowanie loterii mającej charakter loterii promocyjno-fiskalnej pod nazwą „Rozliczenie PIT-u w Tarnowie się opłaca”. Chodziło o zachęcenie podatników, którzy są mieszkańcami Tarnowa, a niekoniecznie tutaj zameldowani, by mając taką możliwość wskazywali w rozliczeniach podatkowych właśnie Tarnów jako miejsce zamieszkania.
Udział w loterii można było zgłosić do końca sierpnia. Za pośrednictwem strony internetowej otrzymano 2260 zgłoszeń, a do urn rozstawionych głównie w budynkach magistratu, wrzucono 781 formularzy papierowych. Niestety, pół tysiąca zgłoszeń trzeba było odrzucić. Okazało się, że albo były wypełnione źle (brak zaznaczonej zgody na przetwarzanie danych osobowych, brak wypełnienia wszystkich wymaganych pól) lub puste – odrzucono więc 216 zgłoszeń, albo były to duplikaty – odrzucono kolejnych 297 zgłoszeń, w tym 242 formularze złożone przez jedną osobę. Ostatecznie do losowania dopuszczono 2528 zgłoszeń. Laureatów nagród – 10 rowerów szosowych o wartości 1000 zł brutto każdy oraz samochód Opel Corsa, który kosztował 45 tysięcy zł brutto (do tego 5 tys. zł na pokrycie kosztów związanych z zapłaceniem podatku od wygranej), oraz laureatów rezerwowych, wylosowano 9 września. Wręczenie nagród, po zweryfikowaniu spełnienia przez uczestnika konkursu wszystkich wymogów formalnych, odbędzie się pod koniec września.Czy organizacja loterii podatkowej to był dobry pomysł? Magistrat jest zadowolony. Chociażby dlatego, że jak na pierwszą edycję loterii i wielkość miasta, zgłoszeń było sporo. Byłoby zapewne więcej, gdyby loteria wystartowała wcześniej niż w połowie maja, a więc już po terminie składania deklaracji podatkowych. Dlatego trudno na razie oszacować, ile na organizacji loterii zyskało miasto – czy poza efektem promocyjnym można mówić o wymiernych korzyściach finansowych dla miejskiego budżetu, czy choćby przypływie nowych podatników. Więcej wiadomo o kosztach – organizacja loterii kosztowała w sumie 119 tys. zł. Organizacją zajęła się firma zewnętrzna. Nie wiadomo, czy loteria zostanie powtórzona w przyszłym roku. Sporo zależy od stanu miejskiego budżetu i dlatego temat ten będzie dyskutowany podczas spotkań związanych z opracowaniem projektu budżetu Tarnowa na rok 2020. Prezydent Ciepiela skłonny jest kontynuować loterię.

REKLAMA
REKLAMA

Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments