
Zamiast niszczejącego obiektu przy ul. Czerwonych Klonów w Mościcach – miejsca zamieszkania dla osób starszych. W budynku dawnego internatu z charakterystyczną bordową elewacją, odkupionego od miasta przez trzech braci – właścicieli firmy Cegbud, lada chwila mają ruszyć zakrojone na szeroką skalę prace remontowe. Ale, jak mówią w rozmowie z TEMI, droga do tego nie była łatwa. – Tarnów jest bardzo trudnym miastem dla przedsiębiorców, trudnym do inwestowania, tu wszystko idzie jak po grudzie. Na naszą inwestycję czekaliśmy wiele lat – mówi Jan Adamczyk, odpowiedzialny za inwestycję w Mościcach.
Z Azotów do Cegbudu
W 2003 roku ruszyło tzw. regulowanie długów Zakładów Azotowych względem samorządu Tarnowa. Podpisano umowę w sprawie przejęcia przez miasto budynku dawnego internatu przy ul. Czerwonych Klonów. Należności firmy wobec samorządu Tarnowa z tytułu podatku od nieruchomości wynosiły nawet kilkanaście milionów złotych. Początkowo władze miasta chciały przeznaczyć obiekt na cele edukacyjne. Nie wykluczano tam także organizacji bursy szkolnej lub utworzenia mieszkań komunalnych.
Najwyraźniej te plany przerosły miasto i obiekt został wystawiony na sprzedaż. – Kupiliśmy budynek w przetargu, byliśmy jedynymi oferentami – opowiada Jan Adamczyk, nie kryjąc, że w chwili zakupu, bracia nie do końca wiedzieli co ich czeka. – Transakcja odbyła się dekadę temu, lecz nie od razu chcieliśmy tam inwestować. Gdy następnie, w pierwszej kolejności, chcieliśmy odtworzyć funkcjonującą tam wcześniej restaurację i uruchomić bar mleczny dla ludzi, zaczęły się schody. Okazało się, że plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje w tym miejscu realizacji jakichkolwiek usług! – dodaje.
Zmiana planu drogą przez mękę
– Mam takie powiedzenie: politycy się zmieniają, a ja będę tu trwać, dlatego nie sympatyzuję z żadną opcją polityczną. Może właśnie dlatego było mi tak trudno w relacjach z magistratem. Trwało to wszystko bardzo długo, za długo! Nie chcę już dziś narzekać, bo na szczęście doszło wreszcie do zmiany w dokumentach, ale to wszystko inaczej powinno wyglądać. Przedsiębiorcom, którzy przecież dają ludziom pracę i płacą podatki, powinno się pomagać, a nie utrudniać – mówi jeden ze współwłaścicieli Cegbudu.
Ich zdaniem poza machiną urzędniczą był jeszcze niesprzyjający lobbing. – Była grupa ludzi, którym niekoniecznie zależało, aby w Mościcach powstał usługowy obiekt. Jak ktoś się może dorobić, to inni – z zazdrości – mu utrudniają. Tu też była blokada – mówi nam jeden z radnych, który chce zachować anonimowość.
– Czy rozmawiałem z prezydentem w tej sprawie? O tak, prosiłem go, by wspierał przedsiębiorców. Deklarował pomoc, dopytywał nawet o postęp w inwestycji, lecz wszystko stało, aż do teraz. Dziś jest już wreszcie plan, który umożliwia szerokie inwestowanie. Taki, jaki mają całe Mościce – uzupełnia Jan Adamczyk.











![Memoriałowo i charytatywnie przy stołach [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/926a96ac-c839-4c51-b091-8c42158ad149-218x150.jpeg)
![Wernisaż wystawy „IMPULS” w Galerii Bema 20 [ZDJĘCIA] Impuls](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Bema-20-wystawa-14-218x150.jpg)
![Cudowny czas zamknięty w kształcie i kolorze… [ZDJĘCIA] Magdalena Latawska-Honkisz](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Wystawa-Magdaleny-Latawskiej-Honkisz-3-218x150.jpg)









