Lecą policyjne głowy po „tarnowskiej aferze drogowej”

3
Afera w tarnowskiej drogówce
Lista nagan i dymisji w tarnowskiej KMP coraz bardziej się wydłuża
REKLAMA

Jesteśmy świadkami istnego trzęsienia ziemi w tarnowskiej policji. A wszystko zaczęło się od ujawnienia w ubiegłym tygodniu przez naszą redakcję afery, w której główną rolę odegrał ówczesny szef tarnowskiej „drogówki”, podinspektor Sebastian Bąk. Ten, przypomnijmy, niewiele robiąc sobie z przepisów ruchu, przekroczył w terenie zabudowanym dozwoloną prędkość aż o ponad 50 kilometrów na godzinę. Za swoje postępowanie pożegnał się z posadą. Wkrótce problemy dopadły także przeprowadzających kontrolę policjantów. Ale to nie koniec. Płomienie ewentualnej dymisji mają także grzać krzesło szefa tarnowskiej policji, młodszego inspektora Tadeusza Bojanowskiego.
Ale po kolei. W piątek, 17 października, podinspektor Sebastian Bąk dowiedział się, że nie jest już naczelnikiem Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. Od ubiegłej soboty pozostaje on w dyspozycji młodszego inspektora Tadeusza Bojanowskiego kierującego KMP. Przynajmniej do dziś.

Sprawa się rozpędziła

Jeszcze tego samego dnia swoje trzy grosze do całej sprawy dorzucili też nowosądeccy policjanci, którym powierzono sprawę ukarania swojego tarnowskiego kolegi za łamanie przepisów ruchu drogowego. Sprawa została przejęta przez sąsiedzką komendę po to, by mundurowi z Tarnowa nie mogli zostać posądzeni o stronniczość w ferowaniu wyroków. Sądeczanie nałożyli na tarnowskiego oficera mandat w wysokości 1500 zł, dopisali mu do konta 13 punktów karnych i zabrali prawo jazdy na trzy miesiące.

Gdyby tego było mało – to dostało się też… funkcjonariuszom przeprowadzającym kontrolę w Olszynach. Z nieoficjalnych informacji Radia Kraków wynikało, że dwójka, spośród trzech kontrolujących, policjantów nie nałożyła kamer nasobnych. Stwierdzono także w toku postępowania pewne nieprawidłowości w sporządzeniu notatek służbowych. To, jakoby, miał być wynik „stresu z powodu zatrzymania swojego szefa”.

REKLAMA (2)

Kolejka na szafot?

Całe zamieszanie zdecydowanie przerosło wrażliwość i tolerancję przełożonych w Krakowie, którzy najwyraźniej jednym ruchem miecza zamierzają przeciąć nieprzynoszącą chluby tarnowskiej komendzie sprawę. Otóż, bardzo poważnie ma być rozważana dymisja ze stanowiska komendanta miejskiego, młodszego inspektora Tadeusza Bojanowskiego.

– Mogę powiedzieć, że taka sprawa, decyzją komendanta wojewódzkiego, została wdrożona i jest ona w toku. O więcej informacji proszę pytać w Krakowie – słyszymy od asp. Kamila Wójcika, oficera prasowego tarnowskiej KMP.

Gdyby owe doniesienia się potwierdziły, mielibyśmy do czynienia z największymi czystkami w tarnowskiej policji w ciągu ostatnich lat. I wielu, nie tylko mundurowych, mogłoby się tylko utwierdzić w przekonaniu, że rządy tarnowskiej komendzie mogą być, jeśli nie stąpaniem po polu minowym, to na pewno zajęciem dość stresującym. Bo komendanci miejscy w ostatnim czasie zmieniają się z dużo większą prędkością niż… pędzący w Olszynach podinspektor Sebastian Bąk.

Przypomnijmy, od maja ubiegłego roku mieliśmy istną karuzelę związaną z wymianami najważniejszej tabliczki w gabinecie przy ul. Traugutta. Do 31 marca 2025 roku pierwszym policjantem w mieście był insp. Mariusz Dymura, który po siedmiu latach ciężkiej pracy został przeniesiony do Limanowej. Z Limanowej natomiast przyszedł do nas młodszy inspektor Marcin Sak, który swoją funkcją nacieszył się niewiele ponad miesiąc. Później trafiło na młodszego inspektora Witolda Ślęzaka, którego dokładnie 25 maja 2024 roku zmienił Tadeusz Bojanowski, który w chwili wysyłania obecnego numeru TEMI do druku był wciąż na swoim stanowisku.

Szef tarnowskiej „drogówki” szarżował w terenie zabudowanym

REKLAMA (3)

Zobacz również artykuł:

Co 20 dni nowy komendant policji w Tarnowie

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
3 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze