Strona główna Region Powiat tarnowski Fotoradar wróci do Ładnej

Fotoradar wróci do Ładnej

0
Fotoradar wróci do Ładnej
W gminie Skrzyszów, na drodze krajowej nr 73 i 94, wkrótce działać będą dwa fotoradary
REKLAMA

Po kilku latach od demontażu urządzenia wykonującego pomiary prędkości pojazdów w podtarnowskiej Ładnej podjęto decyzję o jego ponownej instalacji. Zastrzeżenia do lokalizacji kolejnej „żółtej skrzynki” w gminie Skrzyszów zgłaszają zarówno lokalni mieszkańcy, jak i zmotoryzowani.

Zagęści się od fotoradarów…

Kilka miesięcy temu drogowcy przekazali informacje dotyczące planów objęcia odcinkowym pomiarem prędkości kolejnych fragmentów autostrady A4 – w tym aż trzech odcinków pomiędzy Krakowem a Dębicą. Docelowo żółte kamery mają monitorować prędkość pojazdów poruszających się między węzłami Kurdwanów–Wielicka, Brzesko–Tarnów Mościce oraz Tarnów Centrum a Miejscem Obsługi Podróżnych Jawornik.

Z nieco mniejszym rozgłosem rozeszła się natomiast wiadomość o powrocie urządzenia rejestrującego prędkość w podtarnowskiej Ładnej – przy drodze krajowej nr 73 i 94.
– Słyszeliśmy, że do naszej miejscowości znowu ma wrócić fotoradar. Urządzenie, zainstalowane kilka lat temu w pobliżu skrzyżowania prowadzącego do centrum wsi, nieopodal sklepu spożywczego i salonu samochodowego, zostało zdemontowane. Skąd pomysł na jego przywrócenie? Kiedy żółta kamera zacznie ponownie działać? W którym kierunku będą „łapane” pojazdy – jadące do Tarnowa czy do Dębicy? – dopytują zdezorientowani mieszkańcy gminy Skrzyszów.

REKLAMA (2)

Z prośbą o wskazanie dokładnej daty uruchomienia nowych urządzeń pomiarowych w rejonie Tarnowa zwróciliśmy się do Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym w Warszawie. Wiadomo, że nastąpi to najpóźniej w ciągu pięciu miesięcy.
– Nie możemy jeszcze wskazać dokładnego terminu instalacji odcinkowego pomiaru prędkości na tarnowskim odcinku autostrady A4 ani uruchomienia fotoradaru w Ładnej. Wykonawcy umów na dostawę i montaż urządzeń mają czas na realizację zamówienia do połowy tego roku – czytamy w odpowiedzi pracowników Zespołu do spraw Informacji i Komunikacji Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. – W przypadku urządzenia w Ładnej nie ustalono jeszcze kierunku wykonywania pomiarów – dodają urzędnicy.
Kiedy zmotoryzowani będą mogli poznać oficjalną datę włączenia nowego odcinkowego pomiaru prędkości i fotoradaru pod Tarnowem? W nadesłanej do redakcji korespondencji zapewniono, że informacja o uruchomieniu urządzeń pojawi się w mediach społecznościowych CANARD.

Chodzi o bezpieczeństwo czy pieniądze?

Plany montażu kolejnego fotoradaru przy DK73 i DK94 już teraz spotykają się z ostrą krytyką kierowców.
– Jaki jest sens montażu urządzenia w miejscu, w którym już wcześniej stało? Z jakichś względów nie ma go tam od kilku lat. Odcinek ten wydaje się względnie bezpieczny, a przejście dla pieszych przy salonie samochodowym i sklepie jest dobrze oznakowane, widoczne z dużej odległości i doświetlone w nocy. Kierowcy zdejmują tu nogę z gazu. Odległość między fotoradarem w Pogórskiej Woli a tym w Ładnej wyniesie zaledwie niecałe 5 kilometrów. Czy celem montażu nowego urządzenia jest poprawa bezpieczeństwa pieszych i kierowców, czy raczej zwiększenie wpływów do Krajowego Funduszu Drogowego? – pytają nasi rozmówcy.

Jednocześnie sugerują oni montaż urządzenia w innej lokalizacji.
– Chodzi o granicę Tarnowa i Ładnej. Nawet przy zachowaniu szczególnej ostrożności na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 94 z prowadzącą od strony miasta „siedemdziesiątką trójką” co roku dochodzi do kilkunastu kolizji – poślizgów i uszkodzeń pojazdów. Szczególnie niebezpiecznie jest na tzw. ślimaku, czyli ostrym zakręcie w pobliżu marketu budowlanego i drogi serwisowej. Kilka pojazdów wypadło tam poza jezdnię. Łatwo stracić przyczepność – i to nie tylko zimą – dodają czytelnicy.

REKLAMA (3)

Co mówią policyjne statystyki?

Jeśli wierzyć relacjom mieszkańców, fragment ruchliwej drogi przebiegającej przez środek Ładnej – w miejscu, w którym ma zostać ustawiony fotoradar – nie wydaje się szczególnie niebezpieczny.
Czy te spostrzeżenia znajdują odzwierciedlenie w policyjnych statystykach?
– W ciągu ostatnich trzech lat odnotowaliśmy tam cztery zdarzenia drogowe. W ubiegłym roku doszło do jednego wypadku, w którym ranna została jedna osoba – informuje Kamil Wójcik, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
W porównaniu z innymi odcinkami DK73 i DK94 można więc stwierdzić, że nie jest to lokalizacja szczególnie niebezpieczna. Niemniej tarnowscy policjanci są zwolennikami montażu fotoradarów, jak i innych urządzeń, które mogą ograniczyć przekraczanie prędkości i mają pozytywny wpływ na bezpieczeństwo. – Przekraczanie prędkości jest jednym z głównych powodów wypadków – zauważa rzecznik prasowy KMP w Tarnowie.

W Tarnowie i powiecie tarnowskim od wielu lat działa kilka urządzeń dyscyplinujących kierowców. Są to m.in. dwa fotoradary – w Zgłobicach i Pogórskiej Woli, kilkukilometrowy odcinkowy pomiar prędkości na południowej obwodnicy Tarnowa (między węzłami Tuchowska i Krakowska) oraz rejestrator przejazdu na czerwonym świetle w Mikołajowicach.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
0
Napisz komentarzx