
Kawał dobrego rocka, nawet heavy rocka, czyli tarnowski zespół Lark, w którego skład wchodzą: Marcin Gądek – wokalista, Tomasz Boruch – gitarzysta, Mariusz Budzik – basista oraz Wojciech Pasek – perkusista. Z członkami zespołu LARK rozmawia Anna-Maria Tryba.
Chciałam przeprowadzić z Wami wywiad, ponieważ zaintrygowała mnie muzyka zespołu. Może powiecie o niej coś więcej? Ja słyszę w niej rocka rodem z Guns N’ Roses…
Bardzo nam miło, chociaż porównanie tego co gramy do Guns N’ Roses jest raczej zaskakujące, bo nie jest to zespół, który specjalnie nas inspiruje. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z jego pozycji czy znaczenia dla świata rocka, ale to raczej nie jest nasza estetyka. W zasadzie każdy z nas ma swoich faworytów, mógłbym wymienić Metallicę, Iron Maiden, Rush czy Tool, ale my nie staramy się nikogo naśladować, komponujemy intuicyjnie. Na pewno słychać nasze inspiracje, ale nie jest to w żaden sposób zamierzone. Mamy świadomość, że to, co gramy, to w pewnym sensie kontynuacja, chociaż czujemy, że czasami udaje nam się połączyć różne nurty, niemniej jednak raczej intuicyjnie niż w ramach jakiegoś konkretnego założenia.
Jak zaczęła się Wasza muzyczna droga jako zespołu?
Datujemy początek zespołu na 2019 rok, kiedy zostaliśmy sami. Ja, Mariusz Budzik (bas) i Wojtek Pasek (perkusja) i musieliśmy podjąć decyzję, co chcemy dalej robić. Był nawet pomysł, żeby rozwiązać zespół, ale postanowiliśmy poszukać gitarzysty i nie rezygnować. Mieliśmy trochę pomysłów. Tomek Boruch, który do nas dołączył, skomponował do tego gitary, dużo rzeczy zrobiliśmy już w tarnowskim 07 Studio razem z Leszkiem Łuszczem, naszym producentem i od tego czasu piątym członkiem zespołu. Potem były lata z Covid-19, które mocno nas spowolniły, dlatego wydanie płyty przesunęło się do jesieni 2023. Wydawcę znaleźliśmy za granicą, zapewnił nam międzynarodową dystrybucję, a my skupiliśmy się na promocji płyty i koncertach, jakie zagraliśmy w tym roku. Było ich dużo i nie tylko w Polsce, bo występowaliśmy też w Niemczech, Holandii, Austrii i Włoszech. W przyszły roku nie zamierzamy zwalniać tempa, nadal chcemy dużo koncertować, a jesienią planujemy wydanie naszej drugiej płyty.
Zajmujecie się wyłącznie muzyką, czy wykonujecie też inne zawody?
Z naszej czwórki tylko Tomek utrzymuje się wyłącznie z muzyki, bo oprócz LARK zawodowo gra w teatrach, musicalach i wielu wydarzeniach muzycznych. Mariusz prowadzi znany wszystkim w Tarnowie sklep muzyczny SONIC, ja zajmuję się własną działalnością handlową, a Wojtek chyba sam już nie pamięta, od kiedy pracuje w tej samej firmie. I nie zapominajmy o Leszku Łuszczu, bo dla nas jest piątym członkiem zespołu, który prowadzi swoje 07 Studio. Myślę, że bardzo dobrze znane nie tylko w Tarnowie. LARK to też nasz manager Sebastian Mnich, który pracuje w szeroko rozumianej branży muzycznej, sprawami technicznymi zajmuje się Szymek Połeć, a w teamie jest jeszcze moja, niedawno debiutująca w Maranto, córka Małgosia, która jeszcze studiuje. Podsumowując, ci młodsi jeszcze się rozwijają, a pozostali „dorośli”, wszyscy „tracimy czas na zarabianie na życie”. Wciąż trudno powiedzieć, czy LARK może coś zmienić, sądzę że raczej ma szansę stać się dla nas wartością dodaną, chociaż niczego nie wykluczamy, bo jest w nas bardzo dużo determinacji i wiary w to, co robimy, więc wszystko może się zdarzyć. Dziękujemy wszystkim, którzy nas dopingują. Zapraszamy na kolejne koncerty!
Dziękuję za rozmowę.
![Kolejny parkomat w Tarnowie [ZDJĘCIA] Parkomat ul. Gumniska](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Parkomat-ul.-Gumniska-8-218x150.jpg)


![Groźne zdarzenie na skrzyżowaniu w Tarnowie. Na miejscu pracują służby [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/DSC_6746-218x150.jpg)


![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)
















